Trudno znaleźć frazę literacką lepiej odpowiadającą temu, co przedstawiła Kinga Burek w obrazach z lat 2025–2026 niż pożyczony z eseju Luce Irigaray tytuł obecnej wystawy. 6 lutego 2025 roku w domu rodzinnym w okolicy Świecia, na skraju Borów Tucholskich, zmarła mama Kingi — biochemiczka, a od czasu przejścia na rentę — aktywistka społeczna. Cierpiała na chorobę afektywną dwubiegunową, z którą także zmaga się artystka. Śmierć rozerwała głęboką więź łączącą obydwie kobiety. W obrazach, namalowanych po śmierci matki, naznaczonych rozpaczą i skrajnie emocjonalnym tonem („Szaleję za Tobą Mamusiu”, 2025), artystka zmaga się z doświadczeniem utraty, smutku i opuszczenia. Poszukując wsparcia w przepracowaniu żałoby, zwraca się ku lekturom, w których inni (wyłącznie męscy) autorzy opłakują zmarłe matki. Kluczową inspirację znajduje jednak u antropologa Renato Rosaldo, opowiadającego w tomie wierszy „The Day of Shelly's Death” o tragicznej śmierci żony z perspektywy innych niż on sam świadków, w tym przyrody nieożywionej (wzgórza, z którego spadła Michelle), czy przedmiotów (żółtego plecaka, w którym niesiony był ich syn). Analogicznie Burek, rozpamiętując śmierć matki, maluje zawartość paczki z bezsensownymi i tandetnymi obiektami, zakupionymi przez rodzicielkę na Temu. Przesyłka dotarła do rodzinnego domu kwadrans przed pogrzebem – przybywszy z przeszłego życia zmarłej – pozwala zinternalizować ją w sobie „jako żyjącą” za pośrednictwem obiektów jej kompulsywnego zakupoholizmu. Bohaterami obrazów Burek stają się więc m.in. obieraczka do cytrusów, masażer trzeciego podbródka, spinacz do zasłon, spinka do prześcieradeł, naklejki na paznokcie. Paczka zawierała także inne przedmioty o niewiadomym przeznaczeniu.
Druga grupa kompozycji z tego okresu przedstawia sceny bezpośrednio związane ze śmiercią i pogrzebem – matkę na marach i w trumnie oraz elementy ubioru, w którym została pochowana – białe jedwabne haori i niebieskie szpilki. Kolejna odsłona tej serii to niesamowite przedstawienia bliźniacze obydwu kobiet. Niepokojący jest tak silny związek z umarłą matką jako relacja „onej” i jej sobowtóra, chociaż nie wiemy do końca, kto tu występuje w funkcji oryginału, a kto kopii. Zygmunt Freud w znanym eseju „Niesamowite” łączy figurę sobowtóra z wypartym, pierwotnym lękiem przed śmiercią. W tej wersji kulturowych narracji sobowtórem jest zmarły, który do krainy śmierci, jakkolwiek nazwanej w różnych religiach, chce zabrać ze sobą w roli towarzysza żyjący oryginał. Temu wątkowi towarzyszą śmiertelne krajobrazy – bagnista otchłań „Czarnej wody”, czy ponura pustka „Czarnej plaży”. Szczególnym przypadkiem figury sobowtóra jest relacja matki i córki, występująca w obrazach Burek. W kompozycji pod tytułem „Córestwo” malarka wpisuje siebie w ciało matki. To kolejna reprezentacja śmierci, gdyż według psychoanalitycznej teorii fantazja schronienia w macierzyńskim łonie jest interpretowana jako lęk przed pogrzebaniem za życia. Takie rozumowanie wynika z freudowskiej ontogenezy podmiotu – założenia, że jego emancypacja polega na odcięciu drogi powrotnej do Matki przez „prawo Ojca” – wyparcie pierwotnego pragnienia (instynktu, popędu) przez język (czyli kulturę). Z kolei feministyczna psychoanalityczka Irigaray polemicznie twierdziła, że odrzucenie związku z matką wykorzenia kobiety z ich tożsamości i podmiotowości. Wobec instancji śmierci malarstwo Burek ustanawia na podstawie tych dwóch stanowisk przerażającą aporię: zachowanie własnej kobiecej tożsamości Córki za cenę odejścia do nicości w Matce.
Artystka środkami malarskimi jasno daje znać, że tworzy cykl autobiograficzny. Główna postać na obrazach obdarzona została charakterystycznymi szczegółami jej fizjonomii: świderkowatą burzą włosów i dużymi zębami. Te autoportrety wyglądają, jakby narysowano je kostropatym patykiem. Inaczej, z większą czułością i miękkością, jako reprezentacje Matki, zostały namalowane przedmioty z paczki z Temu. Jawią się na płótnach w lekkiej postaci nieidentyfikowalnych duchów w miodowych brązach, różach i błękitach. Twórczość Kingi Burek jest ekstremalnie ekspresyjna, ale zarazem dyskursywna, ujęta w ramy humanistycznej refleksji. Artystka posługuje się temperą, bo postrzega ją jako szczere medium, nieukrywające przemalowań i zachlapań. Sama uciera pigmenty i decyduje o gęstości farby. Maluje na płótnie z rolki, przypiętym do ściany, które po zakończeniu pracy nad obrazem jest docinane do wymiarów blejtramu i nabijane. Malowanie na ścianie daje artystce poczucie wolności i panowania nad materią.
Kuratorka: Dorota Monkiewicz
Kinga Burek obroniła dyplom na Wydziale Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie (2021) oraz ukończyła studia magisterskie w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego (2022). Obecnie jest doktorantką na Uniwersytecie Komisji Edukacji Narodowej (UKEN) w Krakowie.
Kinga Burek (ur. 1995) — artystka wizualna, malarka, rysowniczka i historyczka sztuki. Urodzona w Lublin, mieszka i pracuje w Kraków. Absolwentka Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie (pracownia prof. Andrzeja Bednarczyka) oraz historii sztuki na Uniwersytet Jagielloński.
W swojej praktyce artystycznej koncentruje się na malarstwie i rysunku, posługując się przede wszystkim techniką tempery jajowej. Jej twórczość oscyluje wokół doświadczenia codzienności, analizowanego w kontekstach społecznych, politycznych i autobiograficznych.
Laureatka tytułu Osoby Roku 2020 podczas Krakowski Salon Sztuki. Dwukrotna laureatka konkursu Artystyczna Podróż Hestii (19. i 20. edycja), którego wystawa finałowa odbyła się w Muzeum nad Wisłą w Warszawie w 2021 roku. Finalistka Biennale Malarstwa Bielska Jesień w 2021 oraz 2025 roku. W latach 2024 i 2025 znalazła się w pierwszej trójce rankingu Kompas Młodej Sztuki. Laureatka Nagrody im. Mariana Sokołowskiego za najlepszą pracę magisterską z historii sztuki w Instytucie Historii Sztuki UJ za lata 2021/2022.
Od 2021 roku współtworzy duet artystyczny JakPiesZKotem wraz z artystką Magdalena Kościsz.
W 2024 roku w BWA Ostrowiec zaprezentowała indywidualną wystawę „Dobra chęć”, prezentującą m.in. cykle Historia świata z perspektywy skarpetek oraz Halo, czy jesteś zły?
Jej prace były prezentowane m.in. podczas wystaw finałowych Artystycznej Podróży Hestii w Muzeum nad Wisłą w Warszawa oraz na wystawach konkursowych Biennale Malarstwa Bielska Jesień.
Zdjęcie u góry: Kinga Burek 6 lutego 2025, 2026