Julia Szymczykowska. Dziś są moje urodziny


23.10.2026 - 05.12.2026

„Dziś są moje urodziny” to malarski cykl Julii Szymczykowskiej, poświęcony rytuałowi świętowania własnego dnia urodzin – momentu, który w dorosłym życiu niekoniecznie jest źródłem radości i siły. Artystkę zajmuje szczególne napięcie między celebracją wyczekiwanego momentu a jego opresyjnością. Próba powrotu do beztroski dzieciństwa staje się tutaj pełnym kontroli i dążenia do ideału aktem poświęcenia się dla innych.

Cykl traktuje urodziny jako figurę dorosłości oraz próbę odtworzenia niewinności za pomocą rytuałów, które z czasem stają się ciężarem. To opowieść o trosce kierowanej na zewnątrz i o niemożności skierowania jej ku sobie.

Obrazy nie przedstawiają samego momentu świętowania, lecz przestrzeń pomiędzy – stan zawieszenia między wyobrażeniem a rzeczywistością. Przedstawione przestrzenie są przygotowane, lecz nigdy nie gotowe. Perfekcja pozostaje obietnicą, która zawsze wymaga jeszcze jednej poprawki.

Tytuł wystawy nieuchronnie uruchamia dialog z legendarnym, pożegnalnym spektaklem-testamentem Tadeusza Kantora o tym samym tytule, który przeszedł do historii jako mroczny obrzęd wywoływania duchów przeszłości i ostateczne rozliczenie z Teatrem Śmierci. O ile jednak u mistrza awangardy urodziny były powrotem zmarłych i próbą zatrzymania czasu, o tyle w kontekście wystawy Szymczykowskiej zyskują one zupełnie nowe, na wskroś współczesne odczytanie. Autorka dokonuje pokoleniowego zwrotu – jej uniwersum to duszna od nadmiaru bodźców, jaskrawa teraźniejszość. Zamiast zjaw z zaświatów, na jej płótnach materializuje się codzienna presja, oczekiwania i emocjonalne znużenie.

Szymczykowska konsekwentnie trzyma widza w przestrzeni uciążliwego, pedantycznego szykowania. Wchodzimy w intymną, wręcz klaustrofobiczną architekturę przygotowań: śledzimy czas spędzony na rzemieślniczym kaligrafowaniu zaproszeń, gdzie zmęczona bohaterka bezwładnie osuwa się na stół, a jej pismo urywa się na oficjalnej formule. Opresyjność tego procesu widać w każdym detalu – nawet w pieczeniu i misternym, wręcz obsesyjnym dekorowaniu urodzinowych słodyczy. Piernikowe ludziki, ubrane w wymyślne, lukrowane bikini i gorsety, stają się tu niemym symbolem tytanicznego wysiłku włożonego w budowanie idealnej fasady na pokaz. Wnikliwe spojrzenie na te perfekcyjnie wystylizowane figurki ujawnia jednak bolesne pęknięcia na ich szyjach i osypujące się wokół okruchy – cała ta misterna konstrukcja zaczyna kruszyć się pod własnym ciężarem jeszcze przed nadejściem gości.

Nawet tam, gdzie na płótnach pojawiają się upragnione atrybuty świętowania – jak gigantyczna, piętrząca się góra podarków – nie przynoszą one wyzwolenia. Jaskrawe, wzorzyste paczki w kropki i gwiazdki okazują się kolejnym elementem nadmiaru, który fizycznie osacza, przytłacza i buduje wokół bohaterki barierę oczekiwań. Artystka kapitalnie rejestruje to napięcie, gdzie przymus perfekcji zderza się z wewnętrznym wyczerpaniem, tworząc niezwykle szczery, melancholijny portret współczesnej wrażliwości.
Agnieszka Gołębiewska
 

Kuratorzy wystawy: Agnieszka Gołębiewska i Mariusz Horanin

 

Zdjęcie u góry: Julia Szymczykowska, Zaproszenie, 2026 - Galeria Nocny Art Patrol

Galeria Nocny Art Patrol

ul. Mikołaja Kopernika 15

00-328 Warszawa

23.10.2026 - 05.12.2026

wernisaż

23.10.2026

19:00