INORIA to niezależny projekt kuratorski, który przez cały sezon Biennale rozwijał się w A Space Gallery w Wenecji. Jego nazwa współbrzmi z tytułem tegorocznego Biennale, In Minor Keys, i przywołuje myśl, że także cichy ton może nadać brzmienie całości. Kolejne odsłony MINORII przywoływały ten moment pomiędzy, kiedy coś już jest, choć nie przybrało jeszcze wyraźnej postaci. Na papierze zostaje ślad gestu. Przez chwilę forma jest zaledwie przeczuciem.
W Warszawie pokażemy prace Oraczewskiego z dwóch weneckich odsłon MINORII. Pierwszą z nich była Condensed Trace. Drugą, The Shape of Breath, zaprezentowaliśmy we wrześniu w ramach oficjalnego programu The Venice Glass Week 2026.
W pracach ze szkłem pęknięcia tworzą własny rysunek. Wystarczy krok w bok, by odbicie przesunęło się po powierzchni i spod szkła wyłonił się kolor. Niektóre obrazy odsłaniały się powoli jeszcze w pracowni artysty. Mleczna warstwa stopniowo stawała się przejrzysta. Spod niej powoli wyłaniały się barwy i kontury, które dotąd pozostawały ukryte. Czas uczestniczył w powstawaniu obrazu. I czas pozwala teraz zobaczyć go w pełni.