Pierwsza w Polsce wystawa Joey Holder powstaje we wrocławskiej galerii 66P: symulowana rzeczywistość, teorie spiskowe i… memy
Od 24 września w 66P Subiektywnej Instytucji Kultury we Wrocławiu będzie można oglądać immersyjną instalację multimedialną Joey Holder, artystki i badaczki wyróżnionej za nowatorskie działania na styku sztuki i technologii. W galerii powstanie przestrzeń symulowanych cyfrowych rzeczywistości, magii i memów, w której wyszkolone przez chatboty postacie, m.in. filozof, kosmita i ksiądz, dyskutować będą o rozwoju ludzkiej inteligencji czy zbiorowej świadomości. Brytyjska artystka zaprasza do „Woosfery”, w której teorie spiskowe oczarowały masy, tworząc świat nonsensu, zaprojektowany, by hipnotyzować i zwodzić. To pierwsza wystawa Joey Holder w Polsce.
Sam tytuł wystawy jest satyrycznym przetworzeniem pojęcia noosfery, czyli „sfery rozumu” – koncepcji mówiącej o takim etapie rozwoju Ziemi, w którym ludzka świadomość i działalność stają się jedną z głównych sił kształtujących planetę. „Woosfera” to przestrzeń charakteryzująca się nadmiarem informacji, w której prawda jest nieustannie kwestionowana, a rzeczywistość staje się zmienną manipulowaną przez algorytmy, platformy społecznościowe i „święty nonsens”. – To wystawa bardzo aktualna, bo dotyka pytania o to, co dzieje się ze świadomością, wiedzą i wyobraźnią w epoce algorytmów, sztucznej inteligencji i informacyjnego przeciążenia. Na jej potrzeby w 66p powstanie zupełnie nowa przestrzeń – sami jesteśmy bardzo ciekawi tego eksperymentu – mówi Anna Krukowska, dyrektorka 66P.
Kiedy żart, teoria spiskowa i fakt zaczynają brzmieć tak samo
Narracja wystawy, osadzona w teraźniejszości lub bardzo bliskiej przyszłości, rozgrywa się we fragmentarycznym i spolaryzowanym cyfrowym piekle trwających internetowych wojen kulturowych. W jej centrum znajduje się pięć postaci: filozof, kosmita, Golem, mózgowy organoid i ksiądz. Każda z nich, skonstruowana przy pomocy wyszkolonych chatbotów AI, przedstawia własny punkt widzenia natury rzeczywistości, opierając się na matematyce, filozofii, fizyce kwantowej i koncepcji „noosfery”. Nie tworzą jednak harmonijnej wspólnoty wiedzy – ich systemy są nieprzystające i prowadzą do kolejnych napięć, zapętleń oraz nieporozumień. – Poprzez wystawę próbuję skłonić odbiorców do tzw. produktywnej dezorientacji. Zamiast próbować połączyć różne światopoglądy w spójną opowieść, interesuje mnie to, co staje się możliwe, gdy akceptujemy sprzeczności i brak rozwiązań – opowiada Joey Holder.
Dyskusjom postaci towarzyszą absurd, memiczność i wszystko to, co świadomie niedorzeczne, ezoteryczne i pseudonaukowe. – Wystawa Holder nie jest bowiem wyłącznie ponurą diagnozą internetu. Artystka świadomie korzysta z języka internetowych subkultur. Humor prowadzi tu do pytań o wiedzę, wiarę, technologię i zbiorową świadomość – tłumaczy Małgorzata Miśniakiewicz, kuratorka wystawy. – Nie jest to też kolejna wystawa o AI, lecz satyra na to, w jakie komunikaty dziś wierzymy i jak odbieramy rzeczywistość – dodaje.
Projektowi towarzyszy strona internetowa woowoo.land, dzięki której można poznawać postaci – bohaterów wystawy i generować z nimi rozmowy.
Joey Holder jest brytyjską artystką i badaczką. Jej prace poruszają filozoficzne kwestie dotyczące wszechświata i zagadnień wciąż nieznanych nauce, technologii czy ujawniających się w interakcjach między człowiekiem, maszyną i zwierzętami. Holder rozmawia z ekspertami różnych dziedzin, w tym biologii morskiej, badań genetycznych i psychologii behawioralnej, zgłębiając rozmaite tematy – od form życia w głębinach morskich, przez spekulatywną ewolucję, magię, czas nie-ludzki, aż po kosmitów. W 2021 roku znalazła się na liście 40 Under 40 magazynu „Apollo” za swoje nowatorskie osiągnięcia na styku sztuki i technologii.
„Woosfera” jest pierwszą indywidualną wystawą Joey Holder w Polsce. Będzie można oglądać ją bezpłatnie do 21 listopada w godzinach otwarcia galerii: środa (14:00-18:00), czwartek (14:00–20:00), piątek i sobota (14:00-18:00).
kuratorka: Małgorzata Miśniakiewicz