Pragaleria zaprasza na wernisaż wystawy twórczości Igora Chołdy, który rozpocznie się 12 czerwca o godz. 18:00.
W sobotę, 13 czerwca, podczas Święta Ulicy Stalowej, w godzinach 13–16 odbędzie się spotkanie autorskie, podczas którego goście odwiedzający galerię będą mogli w indywidualnej rozmowie dowiedzieć się więcej o teorii i praktyce twórczej malarza.
Po 11 latach Igor Chołda, artysta powszechnie znany pod pseudonimem AQUALOOPA, wraca do Pragalerii z wystawą indywidualną! Zgodnie z obietnicą zawartą w tytule – będzie „Suto”! Podczas przekrojowej ekspozycji w przestrzeniach Pragalerii zaprezentujemy bogaty zbiór najnowszych dzieł Aqualoopy, stanowiący niezbity dowód na niezwykle szerokie spektrum jego zainteresowań i poszukiwań artystycznych – zarówno w zakresie tematyki, jak i rozwiązań formalnych oraz pracy z różnorodnymi mediami. Oprócz kompozycji malarskich i rysunkowych, które stanowią główną część ekspozycji, widzowie odwiedzający Pragalerię będą mogli obejrzeć i zakupić również sygnowane plakaty, a także autorską grę memory zaprojektowaną przez samego twórcę.
Co sprawia, że twórczość Aqualoopy, rozpoznawalna już od pierwszego spojrzenia, budzi tak duże zainteresowanie i spotyka się z niezmiennie pozytywnym przyjęciem wśród widzów o często skrajnie odmiennych gustach estetycznych?
Śmiałek, który podjąłby się napisania biografii tego artystycznego multiinstrumentalisty, miałby przed sobą nie lada wyzwanie. Jego życiorys imponuje i zaskakuje. Z wykształcenia filozof, obecnie artysta wizualny, twórca murali, obrazów, rysunków, grafik cyfrowych i plakatów. Malarz i animator. Perkusista zespołu Warsaw Afrobeat Orchestra. Wielbiciel koloru różowego w sztuce. Introwertyk, który komunikuje się ze światem uderzeniami w bębny i intensywnymi barwami swoich obrazów.
W swojej twórczości Igor Chołda łączy inspiracje estetyką klasycznych kreskówek Cartoon Network z deformacjami znanymi z dzieł Picassa oraz linią wywiedzioną z japońskiej kaligrafii. Dowcip i figlarność przeplatają się tu z poszukiwaniami duchowości. Niezmiennie, jak ognia, unika symetrii, choć w swoich żywiołowych kompozycjach ceni ład i harmonię. Od dziecka rysuje niemal półautomatycznie, wypełniając każdą wolną przestrzeń kartki – co dziś odnajdujemy w charakterystycznym dla jego malarstwa horror vacui.
Wyrazista, rozbiegana i falująca linia, za pomocą której kreślone są kontury postaci, żywe, kontrastowe barwy oraz pulsujący rytm kompozycji sprawiają, że obrazy Aqualoopy emanują niezwykłą, pozytywną energią i radością życia. W odruchu niemal bezwarunkowym kąciki ust odbiorców stających przed jego obrazami unoszą się do uśmiechu. Być może właśnie w tym kryje się siła tej twórczości. Bezpretensjonalna radość obecna w jego kompozycjach działa na nas bezpośrednio, niemal intuicyjnie. To przekaz, który dociera do odbiorcy bez względu na jego wiek, poglądy, potrzeby estetyczne czy doświadczenie w obcowaniu ze sztuką współczesną. Co jednak istotne, humor przenikający te dzieła nie unieważnia ich głębszej warstwy znaczeń. Wręcz przeciwnie – dowcip staje się u Aqualoopy jednym z języków, za pomocą których artysta podejmuje refleksję nad istnieniem.
Wystawa prezentowana będzie we wnętrzach Pragalerii do 20 czerwca.
Zdjęcie u góry: Igor Chołda /AQUALOOPA/ Entropia, 2022