POCHODZENIE:
dom aukcyjny AgraArt, Warszawa, październik 2018
kolekcja prywatna, Poznań

Olga Boznańska, która mieszkając w Monachium zetknęła się z Wieruszem-Kowalskim, wspominała po latach: "Między Brandtami a Kowalskimi była cicha rywalizacja. Jak się jednej niedzieli było u Kowalskich, pytano potem u Brandtów: kto był, ile ludzi było itp. Obu rodzinom powodziło się nadzwyczajnie! Kowalski miał dwie olbrzymie pracownie, oprócz mieszkania. Malował konie, sanie, śnieg i wilki. W swej pracowni trzymał wtedy cztery żywe wilki w klatce, jako modele. Co tylko malował, zaraz zabrali Niemcy.
Opowiadano, że zarabiał 40 000 marek rocznie! Czy podobały mi się jego obrazy? Gdzie tylko widzę talent, zaraz mnie interesuje. I tu widziałam duży talent. W tych obrazach był charakter, było dużo życia". (Wypowiedź Olgi Boznańskiej, październik 1938, A. Nowaczyński, U Olgi Boznańskiej w Paryżu, "Tygodnik Ilustrowany" 1938, nr 42, s. 805)

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

112
Alfred WIERUSZ-KOWALSKI (1849 Suwałki - 1915 Monachium)

Zimowe polowanie z chartami, po 1900

olej/płótno, 89 x 110 cm
na odwrociu napisy farbą na płótnie: 'alf | No 21'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
dom aukcyjny AgraArt, Warszawa, październik 2018
kolekcja prywatna, Poznań

Olga Boznańska, która mieszkając w Monachium zetknęła się z Wieruszem-Kowalskim, wspominała po latach: "Między Brandtami a Kowalskimi była cicha rywalizacja. Jak się jednej niedzieli było u Kowalskich, pytano potem u Brandtów: kto był, ile ludzi było itp. Obu rodzinom powodziło się nadzwyczajnie! Kowalski miał dwie olbrzymie pracownie, oprócz mieszkania. Malował konie, sanie, śnieg i wilki. W swej pracowni trzymał wtedy cztery żywe wilki w klatce, jako modele. Co tylko malował, zaraz zabrali Niemcy.
Opowiadano, że zarabiał 40 000 marek rocznie! Czy podobały mi się jego obrazy? Gdzie tylko widzę talent, zaraz mnie interesuje. I tu widziałam duży talent. W tych obrazach był charakter, było dużo życia". (Wypowiedź Olgi Boznańskiej, październik 1938, A. Nowaczyński, U Olgi Boznańskiej w Paryżu, "Tygodnik Ilustrowany" 1938, nr 42, s. 805)

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.