„Czuję onieśmielenie wobec ilości, gdzie liczenie już nie ma sensu, wobec niepowtarzalności tej ilości: wobec tworów natury w stadach, gromadach, gatunkach, gdzie każdy osobnik podporządkowany masie zachowuje cechy różniące go od innych. Gromada ludzi czy ptaków, owadowi czy liści to tajemniczy zbiór wariantów pewnego wzoru. Zagadka działania natury, nie znoszącej dokładnych powtórzeń, czy nie mogącej ich dokonać. Tak jak ręka człowieka nie potrafi powtórzyć własnego gestu. Zaklinam to niepokojące prawo, włączając własne nieruchome stada w ten rytm”. Magdalena Abakanowicz , 1985 ( cyt. za: Magdalena Abakanowicz. Cysterna , katalog wystawy, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Warszawa, 2008 , s. 8 8)

W 1985 roku Magdalena Abakanowicz zaczęła tworzyć wieloelementowe instalacje, składające się na grupy kilku- lub kilkudziesięciu postaci. Kolejne zespoły rzeźb powstawały w formach przypominających odciski ciała człowieka – zawsze bez głowy, czasem bez rąk, w różny sposób deformowane. Były wykonywane z utwardzonego żywicą płótna z juty, co stanowiło kontynuację dokonań artystki w dziedzinie tkaniny. Widziane z przodu zbiorowiska postaci były gotowe do konfrontacji, z tyłu – najczęściej puste, wydrążone, słabe. Pierwszy „Tłum” został wystawiony w 1988 roku w Muzeum Műcsarnok w Budapeszcie podczas retrospektywnej wystawy artystki. Złożyło się na niego 50 figur. Inne realizacje prac z tej serii to na przykład: „Ragazzi” (1990), „Infantes” (1992), „Puellae” (1992), „Odwróceni / Backwards Standing” (1993-94), „Standing Figures” (1994-99) czy monumentalna „Hurma” – grupa ponad 200 figur pokazana po raz pierwszy w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie (18 września – 19 listopada 1995). Rzeźby, początkowo z juty, od początku lat 90. realizowane były także w brązie, potem głównym materiałem artystki stał się beton (jak w przypadku prezentowanej grupy). Historycy sztuki szacują, że przez cały okres artystycznej aktywności Abakanowicz powstało ich ponad tysiąc. Wiele z tych projektów wystawianych było w otwartej przestrzeni publicznej, w której rzeźbiarka widziała dużą wartość. Sama nazywała ją „przestrzenią doświadczenia”, bowiem obcowanie z (często niepełnymi) figurami konstytuowało się poprzez relacje zachodząc pomiędzy rzeźbą a widzem oraz rzeźbą a jej otoczeniem.

Głównym elementem sztuki Abakanowicz była figura ludzka, która, zwielokrotniona, stawała się elementem ogółu, traciła swoją podmiotowość. Prace Abakanowicz pokazują uniwersalne doświadczenie każdego człowieka, są opowieścią o ludzkiej kondycji. Jednostka umieszczona w tłumie Abakanowicz „staje się jakby komórką już pozbawionych wyrazu, już wtopionych w siebie nawzajem. Niszcząc się wzajemnie, odnawiamy się, nienawidząc, stymulujemy jedni drugich. Podobni układem kostnym, budową mózgu, wrażliwością skóry. Skłonni do rozczuleń i dobroci zmieniającej się w potrzebę mordu, zapełniamy planetę” (cyt. za Karol Sienkiewicz, Magdalena Abakanowicz, Culture.pl grudzień 2009).

Pierwsze ważne dokonania artystki można datować na lata 60., kiedy zaczęła tworzyć przestrzenne formy, które szybko zyskały nazwę pochodzącą od nazwiska samej twórczyni – abakanów. Wykonywane w technice barwionego sizalu, zaskakiwały publiczność niezwykłą organicznością i przestrzennością formy. Początkowo Abakanowicz pracowała głównie w medium malarskim (zaraz po studiach na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych), by z czasem stać się jedną z najsławniejszych reprezentantek dziedzin rzeźby i instalacji. W polskiej i światowej historii sztuki współczesnej artystka niemal od początku kariery ugruntowała sobie silną pozycję (debiut na Międzynarodowym Biennale Tkaniny w Lozannie w 1962 roku oraz złoty medal na Biennale Sztuki w Sao Paulo w 1965 roku), co potwierdza nadchodząca wystawa retrospektywna Abakanowicz w Tate Modern w Londynie, zaplanowana na czerwiec 2020 roku.

Artystka po raz pierwszy odlała swoje rzeźby w betonie na początku lat 90. Jak podkreśla krytyczka Maria Rus Bojan, artystce od zawsze towarzyszyła potrzeba odnalezienia środka wyrazu, który byłby bardziej trwały niż życie. Wybór brązu i betonu jako materiałów niezwykle wytrzymałych nie był przypadkowy. Abakanowicz wybierała odpowiednie materiały, aby jej tłumy mogły przetrwać i stanowić przypomnienie totalitarnej epoki, w której przyszło jej żyć, dla przyszłych pokoleń. Odlane w betonie postacie zdają się jeszcze dosadniej opowiadać nam o samotnym oraz pustym życiu, a także przedstawić „próżnię stanowiącą symbol braku znaczących perspektyw w ustroju komunistycznym” (Maria Rus Bojan, Obecność, Istota, Tożsamość, [w:] Magdalena Abakanowicz Presence, Essence, Identity, Daria Bojan, Wałbrzych, Wrocław 2019, s. 68). Wiele z prac wykonanych w trwalszych materiałach Abakanowicz przeznaczała do ekspozycji w przestrzeniach publicznych oraz na świeżym powietrzu. Jedną z takich realizacji jest instalacja 22 figur odlanych w betonie pt. „Space of Unknown” znajdująca się w Wilnie, która powstała na przełomie 1997 oraz 1998 roku.

Prace odlane w betonie charakteryzują się chropowatą fakturą oraz odmienną temperaturą. Dla artystki od zawsze ważny był sensualny aspekt rzeźb, co często podkreślała. Jak opowiadała: „Dotykam i dowiaduje się o temperaturze. Dowiaduje się o chropowatości i gładkości. Przedmiot jest suchy czy wilgotny? Wilgotny od ciepła czy od zimna. Pulsujący czy cichy? Ugina się pod palcem czy broni powierzchnię? Jaki jest naprawdę? Nie dotknąwszy, nie wiem” (Magdalena Abakanowicz ze wstępu do katalogu wystawy „Soft Art” w Kunstahus, Zurich 1978, organizowanej przez Magdalenę Abakanowicz, [w:] Magdalena Abakanowicz, red. Wojciech Krukowski, Magdalena Abakanowicz, Artur Starewicz, Jan Kosmowski, Mariusz Szachowski, Warszawa 1995, s. 41).

Materiał, który wybierała Abakanowicz, i jego charakter determinowało także miejsce prezentacji bezgłowych tłumów. Jak podkreśla krytyk Mariusz Hermansdorfer: „Wykonane przez nią dzieła są skończone – mają określoną wielkość, ciężar, konsystencję. Mimo to zmieniają się w zależności od przestrzeni, którą organizują. Są inne w różnych salach wystawowych, inne w pejzażu, inne pojedynczo, inne w zbiorowości. Należą do jednej rodziny, jednego gatunku biologicznego i, tak jak dzieje się to w naturze, mają właściwości mimetyczne. To, jakimi są dzisiaj, tutaj, jakimi będą jutro na obcym, często bardzo odległym terenie, zależy od artystki, która za każdy razem decyduje o ich układzie – każdą wystawę traktuje jak odrębne dzieło sztuki. Następuje tu sprzężenie zwrotne. Dokonywana przez Abakanowicz aneksja jakiegoś obszaru jest ingerencją w jego strukturę, ale równocześnie granice i możliwości działań artystki są zdeterminowane przez rodzaj tej struktury.
W konsekwencji te same formy nigdy nie są takie same. Zmienia się ich wygląd, oświetlanie, proporcje. Zmieniają się związki między nimi, treść wypowiedzi” (Mariusz Hermansdorfer, Magdalena Abakanowicz, Wrocław 2011, s. nlb.).

Studiowała w latach 1950-54 na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Uprawiała rzeźbę. Pierwsze prace, które przyniosły jej międzynarodową sławę to monumentalne, przestrzenne gobeliny o reliefowej fakturze Abakany. Rzeźby artystki wykonane są w wielu technikach i różnych materiałach: ceramika, drewno, brąz, plastik - zarówno figuratywne, jak i niefiguratywne. Wykonała i zrealizowała wiele projektów dla miejsc publicznych i muzeów. W latach 1965-90 wykładała w poznańskiej ASP. Jest autorką erudycyjnych esejów poświęconych sztuce, mitologii, religii. W roku 1965 otrzymała nagrodę Grand Prix na Biennale Sao Paulo. Przez krytykę światową zaliczana do ścisłej czołówki artystów XX wieku.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

03
Magdalena ABAKANOWICZ (1930 Falenty - 2017 Warszawa)

Zestaw 5 figur, 2008

Figura 1: (od lewej do prawej)
beton, 171 x 51 x 33
sygnowany i datowany na plecach
monogramem wiązanym: 'AM08'
Figura 2:
beton, 149 x 39 x 36
sygnowany i datowany na plecach
monogramem wiązanym: 'AM08'
Figura 3:
beton, 163 x 50 x 40 cm
sygnowany i datowany na plecach
monogramem wiązanym: 'AM08'
Figura 4:
beton, 143 x 39 x 32
sygnowany i datowany na plecach
monogramem wiązanym: 'AM08'
Figura 5:
beton, 178 x 55 x 41 cm
sygnowany i datowany na plecach
monogramem wiązanym: 'AM0

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

„Czuję onieśmielenie wobec ilości, gdzie liczenie już nie ma sensu, wobec niepowtarzalności tej ilości: wobec tworów natury w stadach, gromadach, gatunkach, gdzie każdy osobnik podporządkowany masie zachowuje cechy różniące go od innych. Gromada ludzi czy ptaków, owadowi czy liści to tajemniczy zbiór wariantów pewnego wzoru. Zagadka działania natury, nie znoszącej dokładnych powtórzeń, czy nie mogącej ich dokonać. Tak jak ręka człowieka nie potrafi powtórzyć własnego gestu. Zaklinam to niepokojące prawo, włączając własne nieruchome stada w ten rytm”. Magdalena Abakanowicz , 1985 ( cyt. za: Magdalena Abakanowicz. Cysterna , katalog wystawy, Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Warszawa, 2008 , s. 8 8)

W 1985 roku Magdalena Abakanowicz zaczęła tworzyć wieloelementowe instalacje, składające się na grupy kilku- lub kilkudziesięciu postaci. Kolejne zespoły rzeźb powstawały w formach przypominających odciski ciała człowieka – zawsze bez głowy, czasem bez rąk, w różny sposób deformowane. Były wykonywane z utwardzonego żywicą płótna z juty, co stanowiło kontynuację dokonań artystki w dziedzinie tkaniny. Widziane z przodu zbiorowiska postaci były gotowe do konfrontacji, z tyłu – najczęściej puste, wydrążone, słabe. Pierwszy „Tłum” został wystawiony w 1988 roku w Muzeum Műcsarnok w Budapeszcie podczas retrospektywnej wystawy artystki. Złożyło się na niego 50 figur. Inne realizacje prac z tej serii to na przykład: „Ragazzi” (1990), „Infantes” (1992), „Puellae” (1992), „Odwróceni / Backwards Standing” (1993-94), „Standing Figures” (1994-99) czy monumentalna „Hurma” – grupa ponad 200 figur pokazana po raz pierwszy w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie (18 września – 19 listopada 1995). Rzeźby, początkowo z juty, od początku lat 90. realizowane były także w brązie, potem głównym materiałem artystki stał się beton (jak w przypadku prezentowanej grupy). Historycy sztuki szacują, że przez cały okres artystycznej aktywności Abakanowicz powstało ich ponad tysiąc. Wiele z tych projektów wystawianych było w otwartej przestrzeni publicznej, w której rzeźbiarka widziała dużą wartość. Sama nazywała ją „przestrzenią doświadczenia”, bowiem obcowanie z (często niepełnymi) figurami konstytuowało się poprzez relacje zachodząc pomiędzy rzeźbą a widzem oraz rzeźbą a jej otoczeniem.

Głównym elementem sztuki Abakanowicz była figura ludzka, która, zwielokrotniona, stawała się elementem ogółu, traciła swoją podmiotowość. Prace Abakanowicz pokazują uniwersalne doświadczenie każdego człowieka, są opowieścią o ludzkiej kondycji. Jednostka umieszczona w tłumie Abakanowicz „staje się jakby komórką już pozbawionych wyrazu, już wtopionych w siebie nawzajem. Niszcząc się wzajemnie, odnawiamy się, nienawidząc, stymulujemy jedni drugich. Podobni układem kostnym, budową mózgu, wrażliwością skóry. Skłonni do rozczuleń i dobroci zmieniającej się w potrzebę mordu, zapełniamy planetę” (cyt. za Karol Sienkiewicz, Magdalena Abakanowicz, Culture.pl grudzień 2009).

Pierwsze ważne dokonania artystki można datować na lata 60., kiedy zaczęła tworzyć przestrzenne formy, które szybko zyskały nazwę pochodzącą od nazwiska samej twórczyni – abakanów. Wykonywane w technice barwionego sizalu, zaskakiwały publiczność niezwykłą organicznością i przestrzennością formy. Początkowo Abakanowicz pracowała głównie w medium malarskim (zaraz po studiach na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych), by z czasem stać się jedną z najsławniejszych reprezentantek dziedzin rzeźby i instalacji. W polskiej i światowej historii sztuki współczesnej artystka niemal od początku kariery ugruntowała sobie silną pozycję (debiut na Międzynarodowym Biennale Tkaniny w Lozannie w 1962 roku oraz złoty medal na Biennale Sztuki w Sao Paulo w 1965 roku), co potwierdza nadchodząca wystawa retrospektywna Abakanowicz w Tate Modern w Londynie, zaplanowana na czerwiec 2020 roku.

Artystka po raz pierwszy odlała swoje rzeźby w betonie na początku lat 90. Jak podkreśla krytyczka Maria Rus Bojan, artystce od zawsze towarzyszyła potrzeba odnalezienia środka wyrazu, który byłby bardziej trwały niż życie. Wybór brązu i betonu jako materiałów niezwykle wytrzymałych nie był przypadkowy. Abakanowicz wybierała odpowiednie materiały, aby jej tłumy mogły przetrwać i stanowić przypomnienie totalitarnej epoki, w której przyszło jej żyć, dla przyszłych pokoleń. Odlane w betonie postacie zdają się jeszcze dosadniej opowiadać nam o samotnym oraz pustym życiu, a także przedstawić „próżnię stanowiącą symbol braku znaczących perspektyw w ustroju komunistycznym” (Maria Rus Bojan, Obecność, Istota, Tożsamość, [w:] Magdalena Abakanowicz Presence, Essence, Identity, Daria Bojan, Wałbrzych, Wrocław 2019, s. 68). Wiele z prac wykonanych w trwalszych materiałach Abakanowicz przeznaczała do ekspozycji w przestrzeniach publicznych oraz na świeżym powietrzu. Jedną z takich realizacji jest instalacja 22 figur odlanych w betonie pt. „Space of Unknown” znajdująca się w Wilnie, która powstała na przełomie 1997 oraz 1998 roku.

Prace odlane w betonie charakteryzują się chropowatą fakturą oraz odmienną temperaturą. Dla artystki od zawsze ważny był sensualny aspekt rzeźb, co często podkreślała. Jak opowiadała: „Dotykam i dowiaduje się o temperaturze. Dowiaduje się o chropowatości i gładkości. Przedmiot jest suchy czy wilgotny? Wilgotny od ciepła czy od zimna. Pulsujący czy cichy? Ugina się pod palcem czy broni powierzchnię? Jaki jest naprawdę? Nie dotknąwszy, nie wiem” (Magdalena Abakanowicz ze wstępu do katalogu wystawy „Soft Art” w Kunstahus, Zurich 1978, organizowanej przez Magdalenę Abakanowicz, [w:] Magdalena Abakanowicz, red. Wojciech Krukowski, Magdalena Abakanowicz, Artur Starewicz, Jan Kosmowski, Mariusz Szachowski, Warszawa 1995, s. 41).

Materiał, który wybierała Abakanowicz, i jego charakter determinowało także miejsce prezentacji bezgłowych tłumów. Jak podkreśla krytyk Mariusz Hermansdorfer: „Wykonane przez nią dzieła są skończone – mają określoną wielkość, ciężar, konsystencję. Mimo to zmieniają się w zależności od przestrzeni, którą organizują. Są inne w różnych salach wystawowych, inne w pejzażu, inne pojedynczo, inne w zbiorowości. Należą do jednej rodziny, jednego gatunku biologicznego i, tak jak dzieje się to w naturze, mają właściwości mimetyczne. To, jakimi są dzisiaj, tutaj, jakimi będą jutro na obcym, często bardzo odległym terenie, zależy od artystki, która za każdy razem decyduje o ich układzie – każdą wystawę traktuje jak odrębne dzieło sztuki. Następuje tu sprzężenie zwrotne. Dokonywana przez Abakanowicz aneksja jakiegoś obszaru jest ingerencją w jego strukturę, ale równocześnie granice i możliwości działań artystki są zdeterminowane przez rodzaj tej struktury.
W konsekwencji te same formy nigdy nie są takie same. Zmienia się ich wygląd, oświetlanie, proporcje. Zmieniają się związki między nimi, treść wypowiedzi” (Mariusz Hermansdorfer, Magdalena Abakanowicz, Wrocław 2011, s. nlb.).

Studiowała w latach 1950-54 na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Uprawiała rzeźbę. Pierwsze prace, które przyniosły jej międzynarodową sławę to monumentalne, przestrzenne gobeliny o reliefowej fakturze Abakany. Rzeźby artystki wykonane są w wielu technikach i różnych materiałach: ceramika, drewno, brąz, plastik - zarówno figuratywne, jak i niefiguratywne. Wykonała i zrealizowała wiele projektów dla miejsc publicznych i muzeów. W latach 1965-90 wykładała w poznańskiej ASP. Jest autorką erudycyjnych esejów poświęconych sztuce, mitologii, religii. W roku 1965 otrzymała nagrodę Grand Prix na Biennale Sao Paulo. Przez krytykę światową zaliczana do ścisłej czołówki artystów XX wieku.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.