Barbara Falender to jedna z najwybitniejszych i najoryginalniejszych polskich rzeźbiarek. Dorobek artystyczny tej twórczyni oscyluje wokół ludzkiego ciała. Nietypowa tematyka znajdowała wyraz w tradycyjnym, wręcz akademickim warsztacie i materiale rzeźbiarskim. Sprawia to, że konsekwentnie realizowany, indywidualny program jej dzieł to równocześnie przykład wirtuozerii w operowaniu rozległym spektrum materiałów.
W latach 70. i 80. Falender tworzyła rzeźby w marmurze i brązie, oddając w tych materiałach sensualne fragmentaryczne akty męskie i kobiece. Te pełne miłosnej, erotycznej siły witalnej prace były wyrazem tego, jak Falender odbierała ludzkie ciało i jego energię. Jak napisał Paweł Leszkowicz: "W rzeźbach Barbary Falender odnajduję coś, co jest dla mnie najbardziej interesujące w sztuce polskiej lat 60. i 70. Jest to artystyczne świadectwo rewolucji obyczajowej i seksualnej, która zmieniła i wyzwoliła kulturę nowoczesną. O ile jednak rewolucja ta przekształciła zupełnie kulturę zachodnią, to w Polsce socjalistycznej stanowiła margines, który kiedyś tłumiony i cenzurowany, dzisiaj wymaga trudnej rekonstrukcji. Sztuka rzeźbiarki jest jednym z unikalnych śladów tego przełomu, który tak naprawdę w Polsce nigdy się w pełni nie dokonał, a dziś ponownie jest negowany".
Erotyzm Falender w kontekście sztuki polskiej był zjawiskiem niezwykłym, gdyż posiadał - jak to ujął Leszkowicz - dar seksualności otwartej, złożonej i liberalnej. Zdaniem historyka sztuki, była to unikalna w PRL filozofia seksu. Bardzo niewielu twórców tego czasu czerpało z zarówno kobiecego, jak i męskiego erotyzmu. Tymczasem w rzeźbie Falender obserwujemy różnorodne historie związków miłosnych i erotycznych. Potencjał tej seksualności nie opiera się tylko na zmysłowości ciał, ale na wizji pluralizmu.
Koniec lat 80. w twórczości Barbary Falender oznaczał zmianę. Po pracach w kamieniu, pojawiły się nowe, tym razem kruche materiały - porcelit oraz porcelana. To z nich powstają "Strefy", cykl realizowany od 1989 do 1995 roku. Tematem tej rzeźbiarskiej serii są postaci ukazujące się spod porwanych zwojów cienkiego tworzywa w fascynującym, aczkolwiek unikającym dosłowności akcie miłosnym. Przepiękne, delikatne, niezwykle kruche kompozycje "Strefy" to przykład dążenia do doskonałości formy, która staje się medium ekspresji artystycznej Falender. Integralność idei i materii łączy się z jednością ciała, psychiki i kultury.
Manualnemu mistrzostwu Falender w tradycyjnych materiałach rzeźbiarskich przypisuje się związek z historią wielkiej rzeźby. Artystka kontynuuje pewne tradycje artystyczne, które stają się silnym punktem odniesienia tej twórczości. Z jednej strony fragmentaryczne ukazywanie ciała wiąże Falender z Auguste Rodinem. To właśnie słynny Francuz wprowadził zastępowanie dosłownej całości aluzyjnym fragmentem ciała. Ukazywał on też seksualne relacje pomiędzy mężczyzną i kobietą - jak w splecionych ciałach sławnego Pocałunku z lat 1901-4. Podobnie czyni Falender w "Strefach", gdzie to, co znajduje się pod powierzchnią, staje się dosłowne właśnie poprzez sugestywny akt zakrycia. Z kolejnej strony, obok Rodina, kolejnym artystycznym protoplastą wydaje się być - zdaniem Leszkowicza - Michał Anioł. Nieskazitelnie lśniąca, wypolerowana powierzchnia marmuru, która kojarzy się z mistrzem dojrzałego renesansu, u Falender jest sensualna, prowokuje do dotyku.

Uprawia rzeźbę, rysunek i fotografię. Studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1966-1970), na Wydziale Rzeźby w pracowni prof. Jerzego Jarnuszkiewicza, uzyskując dyplom w 1972 roku. Artystka pracuje w kamieniu, brązie, epoksydzie oraz w porcelanie. W 1976 roku otrzymała stypendium rządu włoskiego za realizację rzeźb w marmurze, w Carrarze. Zdobyła I nagrodę na Salonie Zimowym w Radomiu w 1980 roku i nagrodę na III Sympozjum Rzeźby Fanano, w 1985 roku. Uczestniczyła w wielu międzynarodowych sympozjach rzeźbiarskich m.in.: w Villany (1979); w Digne les Bains (1991), w Guilin Yuzi Paradise, Chiny (2000). Realizowała scenografię i kostiumy do sztuk: Dla Fedry Per Olafa Enquista, TV Telewizji oraz Yourcenar, Teatr Rozrywki, Chorzów (1997).


PODATKI I OPŁATY
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

6
Barbara FALENDER (ur. 1947, Wrocław)

Z cyklu Strefy, 1995 r.

porcelana, 49 x 31 x 20 cm
sygnowany, datowany i opisany u dołu: 'STREFY FALENDER 1995'
POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Polska - dar od artystki
WYSTAWIANY:
- Barbara Falender. Rzeźba, wystawa indywidualna w Galerii Kordegarda, Warszawa, 1995
LITERATURA:
- Barbara Falender. Rzeźba, katalog wystawy w Galerii Kordegarda, Warszawa 1995, s. 15 (il.)

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Barbara Falender to jedna z najwybitniejszych i najoryginalniejszych polskich rzeźbiarek. Dorobek artystyczny tej twórczyni oscyluje wokół ludzkiego ciała. Nietypowa tematyka znajdowała wyraz w tradycyjnym, wręcz akademickim warsztacie i materiale rzeźbiarskim. Sprawia to, że konsekwentnie realizowany, indywidualny program jej dzieł to równocześnie przykład wirtuozerii w operowaniu rozległym spektrum materiałów.
W latach 70. i 80. Falender tworzyła rzeźby w marmurze i brązie, oddając w tych materiałach sensualne fragmentaryczne akty męskie i kobiece. Te pełne miłosnej, erotycznej siły witalnej prace były wyrazem tego, jak Falender odbierała ludzkie ciało i jego energię. Jak napisał Paweł Leszkowicz: "W rzeźbach Barbary Falender odnajduję coś, co jest dla mnie najbardziej interesujące w sztuce polskiej lat 60. i 70. Jest to artystyczne świadectwo rewolucji obyczajowej i seksualnej, która zmieniła i wyzwoliła kulturę nowoczesną. O ile jednak rewolucja ta przekształciła zupełnie kulturę zachodnią, to w Polsce socjalistycznej stanowiła margines, który kiedyś tłumiony i cenzurowany, dzisiaj wymaga trudnej rekonstrukcji. Sztuka rzeźbiarki jest jednym z unikalnych śladów tego przełomu, który tak naprawdę w Polsce nigdy się w pełni nie dokonał, a dziś ponownie jest negowany".
Erotyzm Falender w kontekście sztuki polskiej był zjawiskiem niezwykłym, gdyż posiadał - jak to ujął Leszkowicz - dar seksualności otwartej, złożonej i liberalnej. Zdaniem historyka sztuki, była to unikalna w PRL filozofia seksu. Bardzo niewielu twórców tego czasu czerpało z zarówno kobiecego, jak i męskiego erotyzmu. Tymczasem w rzeźbie Falender obserwujemy różnorodne historie związków miłosnych i erotycznych. Potencjał tej seksualności nie opiera się tylko na zmysłowości ciał, ale na wizji pluralizmu.
Koniec lat 80. w twórczości Barbary Falender oznaczał zmianę. Po pracach w kamieniu, pojawiły się nowe, tym razem kruche materiały - porcelit oraz porcelana. To z nich powstają "Strefy", cykl realizowany od 1989 do 1995 roku. Tematem tej rzeźbiarskiej serii są postaci ukazujące się spod porwanych zwojów cienkiego tworzywa w fascynującym, aczkolwiek unikającym dosłowności akcie miłosnym. Przepiękne, delikatne, niezwykle kruche kompozycje "Strefy" to przykład dążenia do doskonałości formy, która staje się medium ekspresji artystycznej Falender. Integralność idei i materii łączy się z jednością ciała, psychiki i kultury.
Manualnemu mistrzostwu Falender w tradycyjnych materiałach rzeźbiarskich przypisuje się związek z historią wielkiej rzeźby. Artystka kontynuuje pewne tradycje artystyczne, które stają się silnym punktem odniesienia tej twórczości. Z jednej strony fragmentaryczne ukazywanie ciała wiąże Falender z Auguste Rodinem. To właśnie słynny Francuz wprowadził zastępowanie dosłownej całości aluzyjnym fragmentem ciała. Ukazywał on też seksualne relacje pomiędzy mężczyzną i kobietą - jak w splecionych ciałach sławnego Pocałunku z lat 1901-4. Podobnie czyni Falender w "Strefach", gdzie to, co znajduje się pod powierzchnią, staje się dosłowne właśnie poprzez sugestywny akt zakrycia. Z kolejnej strony, obok Rodina, kolejnym artystycznym protoplastą wydaje się być - zdaniem Leszkowicza - Michał Anioł. Nieskazitelnie lśniąca, wypolerowana powierzchnia marmuru, która kojarzy się z mistrzem dojrzałego renesansu, u Falender jest sensualna, prowokuje do dotyku.

Uprawia rzeźbę, rysunek i fotografię. Studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1966-1970), na Wydziale Rzeźby w pracowni prof. Jerzego Jarnuszkiewicza, uzyskując dyplom w 1972 roku. Artystka pracuje w kamieniu, brązie, epoksydzie oraz w porcelanie. W 1976 roku otrzymała stypendium rządu włoskiego za realizację rzeźb w marmurze, w Carrarze. Zdobyła I nagrodę na Salonie Zimowym w Radomiu w 1980 roku i nagrodę na III Sympozjum Rzeźby Fanano, w 1985 roku. Uczestniczyła w wielu międzynarodowych sympozjach rzeźbiarskich m.in.: w Villany (1979); w Digne les Bains (1991), w Guilin Yuzi Paradise, Chiny (2000). Realizowała scenografię i kostiumy do sztuk: Dla Fedry Per Olafa Enquista, TV Telewizji oraz Yourcenar, Teatr Rozrywki, Chorzów (1997).


PODATKI I OPŁATY
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.