„Nazwisko – czy raczej marka? Emisariuszka kultury polskiej na świat w czasach, gdy tak niewielu udało się przebić poza żelazna kurtynę. Przebić i zaistnieć w świadomości zagranicznych odbiorców. I pozostać na latach, na równych prawach z zachodnimi autorami” (Monika Małkowska, Zamaskowana Sobą, [w:] Abakanowicz, Orońsko 2003, s. 12). Tymi słowami opisywała Magdalenę Abakanowicz Monika Małkowska, podkreślając rangę oraz status artystki. Jej niesłabnącej pozycji dowodzi fakt, że na początku 2020 planowano otwarcie wystawy rzeźbiarki w londyńskiej Tate Modern, mecce sztuki współczesnej, która jednak z powodów pandemii została przełożona.

Prace na papierze, w formie szkiców wykonanych ołówkiem, węglem lub farbą były elementem twórczości Abakanowicz, który nierozerwalnie łączy się z jej rzeźbami oraz instalacjami. To właśnie papier o różnych formatach był pierwszym podłożem, na którym artystka testowała swoje pomysły, który, inaczej niż juta czy brąz, nie stawiał oporów czy trudności w formowaniu. Prace na papierze były często bezpośrednim efektem rzeźbiarskich poszukiwań lub ich powstanie poprzedzało kolejne etapy przestrzennych rozważań.

Zaprezentowana praca jest szkicem, który nawiązuje do instalacji artystki pt. „Embriologia”. Składają się na nią setki wykonanych ręcznie kokonów o różnych rozmiarach, fakturze, kształtach. Były one prezentowane poprzez niedbałe rozrzucenie po przestrzeni. Wiele z nich sprawia wrażenie kokonów, które sugerują skrywanie w swoich wnętrzach niegotowych jeszcze do wyjścia na powierzchnię form życia. Po raz pierwszy instalacja została zaprezentowana publiczności w 1980 roku podczas Biennale Sztuki w Wenecji.
Kokonowate kształty, organiczne faktury – te elementy sprawiają, że embriologia przywodzi na myśl świat natury. Tropów interpretacyjnych dostarcza jedna z wypowiedzi artystki: „Przykucnięta nad stawem obserwowałam kijanki. Ogromne, mające niedługo przeistoczyć się w żaby. (...) Przez cienką błonę pokrywającą rozdęte brzuchy widać było wyraźnie plątaninę zwojów kiszek. Ociężałe procesem przeistaczania, nieruchawe. Prowokowały, żeby ich dosięgnąć. Wyciągnięte patykiem na brzeg, dotknięte nieostrożnie ich nadęte brzuchy pękały. Zawartość wypływała z wnętrza rozlanym bezładem zasupłań. Po chwili obsiadały ją muchy. Siedziałam z bijącym sercem, wstrząśnięta tym, co się stało. Zniszczeniem miękkiego życia i bezbrzeżną tajemnicą zawartości ‘miękkiego’”. Instalacja zdaje się nawiązywać do zagadnienia, które szczególnie interesowało artystkę – ludzkiego ciała oraz wpływu, jaki ma na nie świat zewnętrzy. Jeszcze chronione, niewinne istnienia zdają się być zamknięte w kokonie, który po lada chwili może być już niewystarczającą formą i zewnętrzne elementy wydostaną się. Artystka zdaje się snuć historię o nieuniknionym rozwoju, który jednak może przynieść katastrofę i wystawić to, co chronione, na niezależne czynniki zewnętrze.

Studiowała w latach 1950-54 na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Uprawiała rzeźbę. Pierwsze prace, które przyniosły jej międzynarodową sławę to monumentalne, przestrzenne gobeliny o reliefowej fakturze Abakany. Rzeźby artystki wykonane są w wielu technikach i różnych materiałach: ceramika, drewno, brąz, plastik - zarówno figuratywne, jak i niefiguratywne. Wykonała i zrealizowała wiele projektów dla miejsc publicznych i muzeów. W latach 1965-90 wykładała w poznańskiej ASP. Jest autorką erudycyjnych esejów poświęconych sztuce, mitologii, religii. W roku 1965 otrzymała nagrodę Grand Prix na Biennale Sao Paulo. Przez krytykę światową zaliczana do ścisłej czołówki artystów XX wieku.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

04
Magdalena ABAKANOWICZ (1930 Falenty - 2017 Warszawa)

z cyklu "Embriologia", 1978

tusz lawowany/papier, 37 x 50 cm (arkusz)
sygnowany i datowany l.d.: 'M. Abakanowicz 1978/87' oraz opisany l.d.: 'z cyklu "Embriologia" 14'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

„Nazwisko – czy raczej marka? Emisariuszka kultury polskiej na świat w czasach, gdy tak niewielu udało się przebić poza żelazna kurtynę. Przebić i zaistnieć w świadomości zagranicznych odbiorców. I pozostać na latach, na równych prawach z zachodnimi autorami” (Monika Małkowska, Zamaskowana Sobą, [w:] Abakanowicz, Orońsko 2003, s. 12). Tymi słowami opisywała Magdalenę Abakanowicz Monika Małkowska, podkreślając rangę oraz status artystki. Jej niesłabnącej pozycji dowodzi fakt, że na początku 2020 planowano otwarcie wystawy rzeźbiarki w londyńskiej Tate Modern, mecce sztuki współczesnej, która jednak z powodów pandemii została przełożona.

Prace na papierze, w formie szkiców wykonanych ołówkiem, węglem lub farbą były elementem twórczości Abakanowicz, który nierozerwalnie łączy się z jej rzeźbami oraz instalacjami. To właśnie papier o różnych formatach był pierwszym podłożem, na którym artystka testowała swoje pomysły, który, inaczej niż juta czy brąz, nie stawiał oporów czy trudności w formowaniu. Prace na papierze były często bezpośrednim efektem rzeźbiarskich poszukiwań lub ich powstanie poprzedzało kolejne etapy przestrzennych rozważań.

Zaprezentowana praca jest szkicem, który nawiązuje do instalacji artystki pt. „Embriologia”. Składają się na nią setki wykonanych ręcznie kokonów o różnych rozmiarach, fakturze, kształtach. Były one prezentowane poprzez niedbałe rozrzucenie po przestrzeni. Wiele z nich sprawia wrażenie kokonów, które sugerują skrywanie w swoich wnętrzach niegotowych jeszcze do wyjścia na powierzchnię form życia. Po raz pierwszy instalacja została zaprezentowana publiczności w 1980 roku podczas Biennale Sztuki w Wenecji.
Kokonowate kształty, organiczne faktury – te elementy sprawiają, że embriologia przywodzi na myśl świat natury. Tropów interpretacyjnych dostarcza jedna z wypowiedzi artystki: „Przykucnięta nad stawem obserwowałam kijanki. Ogromne, mające niedługo przeistoczyć się w żaby. (...) Przez cienką błonę pokrywającą rozdęte brzuchy widać było wyraźnie plątaninę zwojów kiszek. Ociężałe procesem przeistaczania, nieruchawe. Prowokowały, żeby ich dosięgnąć. Wyciągnięte patykiem na brzeg, dotknięte nieostrożnie ich nadęte brzuchy pękały. Zawartość wypływała z wnętrza rozlanym bezładem zasupłań. Po chwili obsiadały ją muchy. Siedziałam z bijącym sercem, wstrząśnięta tym, co się stało. Zniszczeniem miękkiego życia i bezbrzeżną tajemnicą zawartości ‘miękkiego’”. Instalacja zdaje się nawiązywać do zagadnienia, które szczególnie interesowało artystkę – ludzkiego ciała oraz wpływu, jaki ma na nie świat zewnętrzy. Jeszcze chronione, niewinne istnienia zdają się być zamknięte w kokonie, który po lada chwili może być już niewystarczającą formą i zewnętrzne elementy wydostaną się. Artystka zdaje się snuć historię o nieuniknionym rozwoju, który jednak może przynieść katastrofę i wystawić to, co chronione, na niezależne czynniki zewnętrze.

Studiowała w latach 1950-54 na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Uprawiała rzeźbę. Pierwsze prace, które przyniosły jej międzynarodową sławę to monumentalne, przestrzenne gobeliny o reliefowej fakturze Abakany. Rzeźby artystki wykonane są w wielu technikach i różnych materiałach: ceramika, drewno, brąz, plastik - zarówno figuratywne, jak i niefiguratywne. Wykonała i zrealizowała wiele projektów dla miejsc publicznych i muzeów. W latach 1965-90 wykładała w poznańskiej ASP. Jest autorką erudycyjnych esejów poświęconych sztuce, mitologii, religii. W roku 1965 otrzymała nagrodę Grand Prix na Biennale Sao Paulo. Przez krytykę światową zaliczana do ścisłej czołówki artystów XX wieku.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.