Pochodzenie:
Zapewne w latach 80. XIX wieku obraz wystawiony był w prestiżowej Galerie Wimmer w Monachium lub w jej filii w Nowym Jorku; następnie znajdował się w Stanach Zjednoczonych, a jego losy nie były wiadome.
W styczniu 2008 pojawił się na aukcji Sotheby’s w Nowym Jorku jako A Gypsy family.
Następnie znalazł się w Polsce.

Częste w malarstwie Kozakiewicza, tematy z życia Cyganów – ich zwyczaje, obozowiska, tabory i wędrówki – cieszyły się popularnością i budziły zainteresowanie swoją szczególną egzotyką. Artysta – podobnie jak i inni „polscy monachijczycy“ (m.in. Streitt, Kurella, Kotsis) malował wiele takich „cygańskich“ motywów, przenosząc na płótno uchwycone w plenerze szkice i studia. Niektóre kompozycje powtarzał, zmieniał, przerabiał, tworząc odmienne wersje wcześniejszych obrazów. Podobnie było też z prezentowanym tu obrazem Wykradziona, którego kompozycję artysta powtórzył po latach, dodając w tle postać cygańskiego chłopca. Wiadomo, że motyw ten powtórzył jeszcze w akwareli (1899; wystawiona w TPSP w Krakowie). Wielokrotnie – w różnym kontekście – malował też samą cygańską modelkę (np. Mały wirtuoz).
Treściowo Wykradziona nawiązuje do obiegowej, złej opinii o Cyganach, którzy rzekomo mieli uprowadzać dzieci i wychowywać je „jak swoje“.

Olejne obrazy Kozakiewicza odznaczają się niesłychaną poprawnością rysunku, a przedstawiają nadzwyczaj wdzięczne i ciekawe sceny z życia cygańskiego, ludu wiejskiego lub małych miasteczek /.../ Kozakiewicz opowiada pędzlem tak wymownie i dokładnie, że wszelkie objaśnienie są zbyteczne: widz sam z obrazu może sobie wszystko przeczytać, co mu artysta chciał powiedzieć. Tu stara Cyganka słucha z zajęciem pierwszych prób synka na skrzypcach /.../ Nie brak też scen głębszych, nawet rzewnych, jak np. Skradzione przez Cygankę dziecko. (M. Bałucki)

Obraz wymieniony lub reprodukowany, m.in.:
– „Tygodnik Ilustrowany“ 1886, nr 207 z 6 (18) XII 1886, il. s. 392 [drzeworyt Theodora Knesinga (1840-1927);
– M. Bałucki, Antoni Kozakiewicz, [w:] „Tygodnik Ilustrowany“ 1898, 2. półrocze, nr 35, s. 685, 687-688.

04
Antoni KOZAKIEWICZ (1841-1929)

WYKRADZIONA, przed 1886

inne tytuły: Porwane dziecię, W obozie cygańskim, Cygańska rodzina
olej, płótno
149 x 205,5 cm
sygn. p.d.: Antoni Kozakiewicz Monachium
na odwr., na płótnie trzy duże stemple Galerie Wimmer (najstarszej i najsłynniejszej galerii sztuki w Monachium): WIMMER & Co. | GALLERY OF FINE ARTS | MUNICH.

Zobacz katalog

AGRA-ART

Aukcja Sztuki Dawnej

18.10.2020

19:00

Sprzedane 270 000 zł (318 600 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza: 200 000 zł
Estymacja: 230 000 - 320 000 zł

Pochodzenie:
Zapewne w latach 80. XIX wieku obraz wystawiony był w prestiżowej Galerie Wimmer w Monachium lub w jej filii w Nowym Jorku; następnie znajdował się w Stanach Zjednoczonych, a jego losy nie były wiadome.
W styczniu 2008 pojawił się na aukcji Sotheby’s w Nowym Jorku jako A Gypsy family.
Następnie znalazł się w Polsce.

Częste w malarstwie Kozakiewicza, tematy z życia Cyganów – ich zwyczaje, obozowiska, tabory i wędrówki – cieszyły się popularnością i budziły zainteresowanie swoją szczególną egzotyką. Artysta – podobnie jak i inni „polscy monachijczycy“ (m.in. Streitt, Kurella, Kotsis) malował wiele takich „cygańskich“ motywów, przenosząc na płótno uchwycone w plenerze szkice i studia. Niektóre kompozycje powtarzał, zmieniał, przerabiał, tworząc odmienne wersje wcześniejszych obrazów. Podobnie było też z prezentowanym tu obrazem Wykradziona, którego kompozycję artysta powtórzył po latach, dodając w tle postać cygańskiego chłopca. Wiadomo, że motyw ten powtórzył jeszcze w akwareli (1899; wystawiona w TPSP w Krakowie). Wielokrotnie – w różnym kontekście – malował też samą cygańską modelkę (np. Mały wirtuoz).
Treściowo Wykradziona nawiązuje do obiegowej, złej opinii o Cyganach, którzy rzekomo mieli uprowadzać dzieci i wychowywać je „jak swoje“.

Olejne obrazy Kozakiewicza odznaczają się niesłychaną poprawnością rysunku, a przedstawiają nadzwyczaj wdzięczne i ciekawe sceny z życia cygańskiego, ludu wiejskiego lub małych miasteczek /.../ Kozakiewicz opowiada pędzlem tak wymownie i dokładnie, że wszelkie objaśnienie są zbyteczne: widz sam z obrazu może sobie wszystko przeczytać, co mu artysta chciał powiedzieć. Tu stara Cyganka słucha z zajęciem pierwszych prób synka na skrzypcach /.../ Nie brak też scen głębszych, nawet rzewnych, jak np. Skradzione przez Cygankę dziecko. (M. Bałucki)

Obraz wymieniony lub reprodukowany, m.in.:
– „Tygodnik Ilustrowany“ 1886, nr 207 z 6 (18) XII 1886, il. s. 392 [drzeworyt Theodora Knesinga (1840-1927);
– M. Bałucki, Antoni Kozakiewicz, [w:] „Tygodnik Ilustrowany“ 1898, 2. półrocze, nr 35, s. 685, 687-688.