WYSTAWIANY:
por. „Gruppa 1982-1992. Ryszard Grzyb, Paweł Kowalewski, Jarosław Modzelewski, Włodzimierz Pawlak, Marek Sobczyk”, Galeria Zachęta, Warszawa, grudzień 1992 – luty 1993

Słowo „korewolucja” widniejące u dołu prezentowanej kompozycji jest terminem wymyślonym przez Marka Sobczyka z okazji zorganizowanej w 2013 wystawy, której przewodnim hasłem było: „Zwierzę pomaga człowiekowi korewoluować, ale nie do końca wiadomo, czy to się dobrze dla gatunku homo sapiens skończy”. Źrodła „korewolucji” należy doszukiwać się w terminie koewolucji, oznaczającym ewolucję dwóch lub większej liczby gatunków, z których w każdym zachodzi stopniowe dopasowanie do pozostałych.
Sam wizerunek wielbłąda ujętego na tle ledwie zarysowanego pejzażu wraz ze sformułowanymi w dolnej partii pracy napisami, nawiązującymi niejako do języka reklamy i grafiki użytkowej przywodzą na myśl projekt opakowania paczki popularnych amerykańskich papierosów. Wyciągnięta szyja u człowieka kojarzona jest zwykle z baczną obserwacją bądź nawet podglądactwem, a garb (w tym przypadku podwójny) z wycieńczającym przepracowaniem. W tym kontekście pracę Sobczyka można odczytywać jako krytykę współczesnego człowieka, który w toku ewolucji nabiera cech zwierzęcych, nierzadko o negatywnym wydźwięku.
Sobczyk już od połowy lat 80. tworzył ekspresyjne kompozycje figuralne o niezwykle bogatej kolorystyce oraz malarskiej fakturze. Twórczość artysty wyrosła z buntu przeciwko polityce, szarzyźnie PRL-u, a także konwencji i mód panujących w rodzimej sztuce tego czasu. Również powstałe już po upadku komunizmu prace, odznaczające się kumulacją rozmaitych wątków treściowych, odniesień i symboliki odnoszą się do palących ówcześnie kwestii.

Obraz powstał podczas wspólnego pobytu stypendialnego z J. Modzelewskim w Dusseldorfie (1X - 30XI 1984r.) wystawiany Galeria Zachęta Warszawa 1992 , wystawa "GRUPPA" kurator Maryla Sitkowska, współpraca Hanna Wróblewska. Studia odbył w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1975-1980 w pracowni Stefana Gierowskiego. Na początku lat 80. malował abstrakcyjne, wielobarwne kompozycje złożone z powtarzalnych elementów bądź uproszczonych, syntetycznych kształtów naturalnych. W 1983 roku związał się z Gruppą, uczestnicząc w niemal wszystkich jej wystąpieniach, współredagując też jej pismo “Oj dobrze już”, w którym zamieszczał liczne teksty teoretyczne. W początku lat 80 - tych malował obrazy nawiązujące do stanu wojennego (Gandzia, 1983 r.), podejmując też charakterystyczną dla tego czasu i kręgu tematykę “indiańską” jako aktualną metaforę. Poza malarstwem artysta tworzy instalacje i obiekty przestrzenne. Pisze teksty teoretyczne i literackie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

66
Marek SOBCZYK (ur. 1955, Warszawa)

"Wielbłądzica Dżudda (Korewolucja)", 2006

tempera żółtkowa/płótno, 125 x 136 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: ''MAREK SOBCZYK 2006 | WIELBŁĄDZICA | DŻUDDA | [KOREWOLUCJA] | 125 x 136 cm | temp. jajkowa'

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Sztuka Współczesne. Klasycy Awangardy po 1945

26.11.2020

19:00

Niesprzedane
Cena wywoławcza:
Estymacja: 20 000 - 30 000 zł
Opłaty dodatkowe: droit de suite

WYSTAWIANY:
por. „Gruppa 1982-1992. Ryszard Grzyb, Paweł Kowalewski, Jarosław Modzelewski, Włodzimierz Pawlak, Marek Sobczyk”, Galeria Zachęta, Warszawa, grudzień 1992 – luty 1993

Słowo „korewolucja” widniejące u dołu prezentowanej kompozycji jest terminem wymyślonym przez Marka Sobczyka z okazji zorganizowanej w 2013 wystawy, której przewodnim hasłem było: „Zwierzę pomaga człowiekowi korewoluować, ale nie do końca wiadomo, czy to się dobrze dla gatunku homo sapiens skończy”. Źrodła „korewolucji” należy doszukiwać się w terminie koewolucji, oznaczającym ewolucję dwóch lub większej liczby gatunków, z których w każdym zachodzi stopniowe dopasowanie do pozostałych.
Sam wizerunek wielbłąda ujętego na tle ledwie zarysowanego pejzażu wraz ze sformułowanymi w dolnej partii pracy napisami, nawiązującymi niejako do języka reklamy i grafiki użytkowej przywodzą na myśl projekt opakowania paczki popularnych amerykańskich papierosów. Wyciągnięta szyja u człowieka kojarzona jest zwykle z baczną obserwacją bądź nawet podglądactwem, a garb (w tym przypadku podwójny) z wycieńczającym przepracowaniem. W tym kontekście pracę Sobczyka można odczytywać jako krytykę współczesnego człowieka, który w toku ewolucji nabiera cech zwierzęcych, nierzadko o negatywnym wydźwięku.
Sobczyk już od połowy lat 80. tworzył ekspresyjne kompozycje figuralne o niezwykle bogatej kolorystyce oraz malarskiej fakturze. Twórczość artysty wyrosła z buntu przeciwko polityce, szarzyźnie PRL-u, a także konwencji i mód panujących w rodzimej sztuce tego czasu. Również powstałe już po upadku komunizmu prace, odznaczające się kumulacją rozmaitych wątków treściowych, odniesień i symboliki odnoszą się do palących ówcześnie kwestii.

Obraz powstał podczas wspólnego pobytu stypendialnego z J. Modzelewskim w Dusseldorfie (1X - 30XI 1984r.) wystawiany Galeria Zachęta Warszawa 1992 , wystawa "GRUPPA" kurator Maryla Sitkowska, współpraca Hanna Wróblewska. Studia odbył w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1975-1980 w pracowni Stefana Gierowskiego. Na początku lat 80. malował abstrakcyjne, wielobarwne kompozycje złożone z powtarzalnych elementów bądź uproszczonych, syntetycznych kształtów naturalnych. W 1983 roku związał się z Gruppą, uczestnicząc w niemal wszystkich jej wystąpieniach, współredagując też jej pismo “Oj dobrze już”, w którym zamieszczał liczne teksty teoretyczne. W początku lat 80 - tych malował obrazy nawiązujące do stanu wojennego (Gandzia, 1983 r.), podejmując też charakterystyczną dla tego czasu i kręgu tematykę “indiańską” jako aktualną metaforę. Poza malarstwem artysta tworzy instalacje i obiekty przestrzenne. Pisze teksty teoretyczne i literackie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.