POCHODZENIE:
kolekcja Aarona Beare
kolekcja prywatna (od 1955 roku)
dom aukcyjny Sotheby's, Nowy Jork, grudzień 2005
kolekcja prywatna, Polska

Pejzaż miejski to gatunek nader często wybierany w kręgu artystów Szkoły Paryskiej. Artyści międzynarodowej bohemy artystycznej lewobrzeżnego Paryża portretowali nie szykowne paryskie bulwary, a miejsca, które przemierzali: zapyziałe uliczki, zaułki, podwórka otoczone przez nieefektowne budowle. Moda na tego rodzaju miejski pejzaż wiąże się ze sztuką II połowy XIX stulecia i portretami Montmartre’u wykonywanymi przez artystów francuskich, jak i licznych przybyszów nad Sekwanę. Widokami z tej części Paryża zasłynął w pierwszych dekadach XX wieku Maurice Utrillo. Mela Muter od początku kariery wyjeżdżała wielokrotnie do Bretanii, gdzie powstawały widoki z małych miasteczek tego regionu. Miejskie krajobrazy paryskie stanowią szczupłą i zwartą grupę w jej dorobku. Malarka przedstawiała katedrę Notre-Dame z jej bezpośrednim otoczeniem lub też malowała wąskie uliczki z ekspresyjnie spiętrzonymi fasadami kamienic. Do tej grupy należy prezentowana „Widok na Pont Marie w Paryżu”. Obraz nosi ślad oddziaływania twórczości Vincenta van Gogha (nota bene w latach 1886-88 również portretującego Paryż) – Muter brawurowo posłużyła się różnobarwnymi impastami, kreśląc bryły architektury. W dolnej partii postacie zostały wykonane ledwie paroma aplikacjami farby, a w wyzierającej znad kominów partii nieba tłoczą się koliste obłoki. Mała uliczka ożywa życiem w plastycznej wizji artystki.
Paryż był dla Meli Muter od początku szczęśliwą przystanią, w której miała szczęście uczyć się i zaczynać swoją profesjonalną karierę malarki. Na dobrą pozycję Muter w paryskim środowisku niewątpliwie wpłynęło ciepłe przyjęcie jej twórczości przez krytykę, zarówno polską, jak i francuską. Już w 1904 r. na łamach „Bruits de Paris” jeden z krytyków stwierdził, że artystka „Przyjeżdżając (…), żeby uczyć się od naszych mistrzów, przywiozła ze sobą niezbędny bagaż, który pozwala jej faktycznie skorzystać z tych nauk, których uczeń pozbawiony talentu nie potrafiłby zrozumieć. Dlatego Pani Mutermilchowa już osiągnęła tak znakomite rezultaty” (E. Bobrowska, Portret „szalonych lat”: Mela Muter na międzynarodowej scenie artystycznej Paryża w: Mela Muter: malarstwo. Katalog zbiorów Muzeum Uniwersyteckiego w Toruniu, red. M. A. Supruniuk, Toruń 2010, s. 22). Malarka szybko zyskała uznanie jako „talent świeży, młody, ruchliwy, indywidualność wybitna” (H. Zbierzchowski, Z pracowni artystów polskich w Paryżu, „Tygodnik Ilustrowany” 1910, nr 40, s. 804). I to właśnie pod wpływem Paryża ukształtowała się osobowość artystyczna Meli Muter. Artystka dzięki przychylnym ocenom swojej twórczości, ale także dzięki przyciągającej uwagę urodzie łatwo nawiązywała kontakty towarzyskie i artystyczne. Do jej znajomych należeli Henri Barbusse, Artur Honneger, Auguste Peret, Diego Rivera, Romain Rolland, Rainer Maria Rilke. Zachowując ścisłe związki za społecznością polską, wrosła w środowisko francuskie i zaangażowała się w ruchy społeczne. Współpracowała z paryskimi gazetami, wykonując dla nich ryciny i rysunki, (m.in. wraz z Pablem Picassem, André Lhotem, Chaną Orloff i Fujitą) wykonywała ilustracje do wydawanego przez Henri Barbusse’e pisma „Clarté”. Utrzymywała kontakt z Henri Matiss’em, który z uznaniem wyrażał się o jej malarstwie.

Kształciła się w Szkole Rysunku i Malarstwa dla Kobiet w Warszawie. W 1901 roku osiadła na stałe w Paryżu. Studia artystyczne kontynuowała w Académie de la Grande Chaumiere i Académie Colarossi. Od 1902 roku uczestniczyła w Salonach Paryskich. Była blisko związana z działającą w Paryżu polską kolonią artystyczno-literacką; uczestniczyła w ekspozycjach polskiej sztuki w Towarzystwie Artystów Polskich (1914) i Galerie du Musée Crillon (1922). W latach 1911-14 podróżowała do Hiszpanii, w 1915 i 1919 zwiedzała Szwajcarię. Wiele miesięcy spędziła w Bretanii i w południowych rejonach Francji. Mela Muter wypracowała swój własny, oryginalny styl wyrastający z tradycji postimpresjonizmu. Z malarstwa van Gogha przejęła wyrazisty kontur obiegający formy wydobyte szybkimi, wielokierunkowymi uderzeniami pędzla. Malowała urokliwe pejzaże i widoki miejskie, sceny rodzajowe oraz portrety.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

108
Mela (Mutermilch Maria Melania) MUTER (1876 Warszawa - 1967 Paryż)

Widok na Pont Marie w Paryżu, około1946

olej/płótno, 50 x 61 cm
sygnowany l.d.: 'Muter'
na odwrociu obraz olejny z martwą naturą, sygnowany 'Sylvie Rosenthal'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
kolekcja Aarona Beare
kolekcja prywatna (od 1955 roku)
dom aukcyjny Sotheby's, Nowy Jork, grudzień 2005
kolekcja prywatna, Polska

Pejzaż miejski to gatunek nader często wybierany w kręgu artystów Szkoły Paryskiej. Artyści międzynarodowej bohemy artystycznej lewobrzeżnego Paryża portretowali nie szykowne paryskie bulwary, a miejsca, które przemierzali: zapyziałe uliczki, zaułki, podwórka otoczone przez nieefektowne budowle. Moda na tego rodzaju miejski pejzaż wiąże się ze sztuką II połowy XIX stulecia i portretami Montmartre’u wykonywanymi przez artystów francuskich, jak i licznych przybyszów nad Sekwanę. Widokami z tej części Paryża zasłynął w pierwszych dekadach XX wieku Maurice Utrillo. Mela Muter od początku kariery wyjeżdżała wielokrotnie do Bretanii, gdzie powstawały widoki z małych miasteczek tego regionu. Miejskie krajobrazy paryskie stanowią szczupłą i zwartą grupę w jej dorobku. Malarka przedstawiała katedrę Notre-Dame z jej bezpośrednim otoczeniem lub też malowała wąskie uliczki z ekspresyjnie spiętrzonymi fasadami kamienic. Do tej grupy należy prezentowana „Widok na Pont Marie w Paryżu”. Obraz nosi ślad oddziaływania twórczości Vincenta van Gogha (nota bene w latach 1886-88 również portretującego Paryż) – Muter brawurowo posłużyła się różnobarwnymi impastami, kreśląc bryły architektury. W dolnej partii postacie zostały wykonane ledwie paroma aplikacjami farby, a w wyzierającej znad kominów partii nieba tłoczą się koliste obłoki. Mała uliczka ożywa życiem w plastycznej wizji artystki.
Paryż był dla Meli Muter od początku szczęśliwą przystanią, w której miała szczęście uczyć się i zaczynać swoją profesjonalną karierę malarki. Na dobrą pozycję Muter w paryskim środowisku niewątpliwie wpłynęło ciepłe przyjęcie jej twórczości przez krytykę, zarówno polską, jak i francuską. Już w 1904 r. na łamach „Bruits de Paris” jeden z krytyków stwierdził, że artystka „Przyjeżdżając (…), żeby uczyć się od naszych mistrzów, przywiozła ze sobą niezbędny bagaż, który pozwala jej faktycznie skorzystać z tych nauk, których uczeń pozbawiony talentu nie potrafiłby zrozumieć. Dlatego Pani Mutermilchowa już osiągnęła tak znakomite rezultaty” (E. Bobrowska, Portret „szalonych lat”: Mela Muter na międzynarodowej scenie artystycznej Paryża w: Mela Muter: malarstwo. Katalog zbiorów Muzeum Uniwersyteckiego w Toruniu, red. M. A. Supruniuk, Toruń 2010, s. 22). Malarka szybko zyskała uznanie jako „talent świeży, młody, ruchliwy, indywidualność wybitna” (H. Zbierzchowski, Z pracowni artystów polskich w Paryżu, „Tygodnik Ilustrowany” 1910, nr 40, s. 804). I to właśnie pod wpływem Paryża ukształtowała się osobowość artystyczna Meli Muter. Artystka dzięki przychylnym ocenom swojej twórczości, ale także dzięki przyciągającej uwagę urodzie łatwo nawiązywała kontakty towarzyskie i artystyczne. Do jej znajomych należeli Henri Barbusse, Artur Honneger, Auguste Peret, Diego Rivera, Romain Rolland, Rainer Maria Rilke. Zachowując ścisłe związki za społecznością polską, wrosła w środowisko francuskie i zaangażowała się w ruchy społeczne. Współpracowała z paryskimi gazetami, wykonując dla nich ryciny i rysunki, (m.in. wraz z Pablem Picassem, André Lhotem, Chaną Orloff i Fujitą) wykonywała ilustracje do wydawanego przez Henri Barbusse’e pisma „Clarté”. Utrzymywała kontakt z Henri Matiss’em, który z uznaniem wyrażał się o jej malarstwie.

Kształciła się w Szkole Rysunku i Malarstwa dla Kobiet w Warszawie. W 1901 roku osiadła na stałe w Paryżu. Studia artystyczne kontynuowała w Académie de la Grande Chaumiere i Académie Colarossi. Od 1902 roku uczestniczyła w Salonach Paryskich. Była blisko związana z działającą w Paryżu polską kolonią artystyczno-literacką; uczestniczyła w ekspozycjach polskiej sztuki w Towarzystwie Artystów Polskich (1914) i Galerie du Musée Crillon (1922). W latach 1911-14 podróżowała do Hiszpanii, w 1915 i 1919 zwiedzała Szwajcarię. Wiele miesięcy spędziła w Bretanii i w południowych rejonach Francji. Mela Muter wypracowała swój własny, oryginalny styl wyrastający z tradycji postimpresjonizmu. Z malarstwa van Gogha przejęła wyrazisty kontur obiegający formy wydobyte szybkimi, wielokierunkowymi uderzeniami pędzla. Malowała urokliwe pejzaże i widoki miejskie, sceny rodzajowe oraz portrety.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.