„(…) Peske wprowadza nas do innego świata – natury kojącej i bujnej. Mało u nas znany ten artysta, talentem swym i pracą zdobył bez hałasu i tamtamu reklamy stanowisko bardzo wybitne. Skalę twórczości ma niezwykle rozległą: kompozycje, pejzaż, portrety, martwe natury, akwaforty i projekty dekoracyjne z użyciem najróżniejszych technik malarskich, które opanował p o mistrzowsku. Jest kontynuatorem tradycji wielkiego malarstwa (szkoły barbizońskiej) pierwszej połowy XIX wieku, które wzbogacił zdobyczami kolorystyki impresjonistycznej. Szczęśliwa ta kombinacja świetnego rysunku z bujną, ale w karbach utrzymaną paletą [oraz] ujęciem plastycznym i mocnym tematu, w który głęboko się wczuwa, stanowią istotną a niepowszednią oryginalność naszego rodaka.”

E. Woroniecki, Artyści polscy w paryskim salonie [Jesiennym], „Tygodnik Ilustrowany”1924, połr. I, s. 100.

011
Jean (Jan Mirosław) PESKE, PESKÉ, PESZKE (1870 Golta - 1949 Le Mans)

W ogrodzie

pastel, tektura, 47,5 × 59,5 cm w świetle oprawy
sygn. śr. dolny: Peské

Zobacz katalog

Sopocki Dom Aukcyjny

Aukcja wiosenna

10.04.2021

17:00

Sprzedane 25 000 zł (30 000 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza: 14 000 zł
Estymacja: 25 000 - 35 000 zł

„(…) Peske wprowadza nas do innego świata – natury kojącej i bujnej. Mało u nas znany ten artysta, talentem swym i pracą zdobył bez hałasu i tamtamu reklamy stanowisko bardzo wybitne. Skalę twórczości ma niezwykle rozległą: kompozycje, pejzaż, portrety, martwe natury, akwaforty i projekty dekoracyjne z użyciem najróżniejszych technik malarskich, które opanował p o mistrzowsku. Jest kontynuatorem tradycji wielkiego malarstwa (szkoły barbizońskiej) pierwszej połowy XIX wieku, które wzbogacił zdobyczami kolorystyki impresjonistycznej. Szczęśliwa ta kombinacja świetnego rysunku z bujną, ale w karbach utrzymaną paletą [oraz] ujęciem plastycznym i mocnym tematu, w który głęboko się wczuwa, stanowią istotną a niepowszednią oryginalność naszego rodaka.”

E. Woroniecki, Artyści polscy w paryskim salonie [Jesiennym], „Tygodnik Ilustrowany”1924, połr. I, s. 100.