Oferowana praca należy do cyklu obrazów, jaki Piotr Uklański rozpoczął w 2007 roku. Artysta nawiązuje w nich do sposobów radzenia sobie z trudną historią i przeszłością, czyli tematyki, do której bardzo często powraca w swojej twórczości. Motywem przewodnim obrazów z cyklu jest krew uosabiająca wszechobecną przemoc, jaka jest udziałem współczesnego świata. Odniesieniem dla Uklańskiego stały się tym przypadku powojenne prace Marka Rothko i japońskiej grupy awangardowej Gutai, które miały w odczuciu artysty rozprawiać się z traumami przemocy. Zainspirowany sztuką wschodu artysta zrealizował swoją osobistą wizję przy użyciu technik zaczerpniętych z tradycji japońskiej – tuszu Sumi oraz tzw. „shellac ink”, czyli nasyconego lakierowanego atramentu, do którego powstania stosuje się kredowo-gipsową bazę. Powtarzalność nanoszenia na płótno czerwonych plam warstwa po warstwie to proces, który Uklański opisał jako powolny i pracochłonny. Efektem końcowym są abstrakcyjne obrazy, spójne, lecz różniące się kompozycyjnie. Niektóre mają wzory przypominające siatkę, podczas gdy inne są bardziej zwarte i ekspresyjne, co sugeruje rozpryskaną krew. Są to jednak przede wszystkim dzieła medytacyjne, powstałe w wyniku żmudnej pracy i opowiadające o upływie czasu oraz nieuchronnie zbliżającej się śmierci. Oferowana kompozycja „Bloody Black” tworzy gęstą strukturę czarnych, dość regularnych plam, łączących się nieraz w bardziej rozbudowane formy. Biel i czerń to jedyne kolory obecne na płótnie. Oszczędność zastosowanych środków artystycznych intrygująco współgra z ekspresyjną, dynamiczną stroną wizualną dzieła.
tusz, płótno
152,4 x 101,6 cm
sygn. i opisany na odwrociu: UNTITLED / (BLOODY / BLACK)' / P. U. 2012 oraz wskazówka montażowa
Oferowana praca należy do cyklu obrazów, jaki Piotr Uklański rozpoczął w 2007 roku. Artysta nawiązuje w nich do sposobów radzenia sobie z trudną historią i przeszłością, czyli tematyki, do której bardzo często powraca w swojej twórczości. Motywem przewodnim obrazów z cyklu jest krew uosabiająca wszechobecną przemoc, jaka jest udziałem współczesnego świata. Odniesieniem dla Uklańskiego stały się tym przypadku powojenne prace Marka Rothko i japońskiej grupy awangardowej Gutai, które miały w odczuciu artysty rozprawiać się z traumami przemocy. Zainspirowany sztuką wschodu artysta zrealizował swoją osobistą wizję przy użyciu technik zaczerpniętych z tradycji japońskiej – tuszu Sumi oraz tzw. „shellac ink”, czyli nasyconego lakierowanego atramentu, do którego powstania stosuje się kredowo-gipsową bazę. Powtarzalność nanoszenia na płótno czerwonych plam warstwa po warstwie to proces, który Uklański opisał jako powolny i pracochłonny. Efektem końcowym są abstrakcyjne obrazy, spójne, lecz różniące się kompozycyjnie. Niektóre mają wzory przypominające siatkę, podczas gdy inne są bardziej zwarte i ekspresyjne, co sugeruje rozpryskaną krew. Są to jednak przede wszystkim dzieła medytacyjne, powstałe w wyniku żmudnej pracy i opowiadające o upływie czasu oraz nieuchronnie zbliżającej się śmierci. Oferowana kompozycja „Bloody Black” tworzy gęstą strukturę czarnych, dość regularnych plam, łączących się nieraz w bardziej rozbudowane formy. Biel i czerń to jedyne kolory obecne na płótnie. Oszczędność zastosowanych środków artystycznych intrygująco współgra z ekspresyjną, dynamiczną stroną wizualną dzieła.