Wystawiona rzeźba zatytułowana "Taczki symboliczne" powstała w 1975 roku. To niezwykle istotna praca w panoramie twórczości najważniejszego, obok Zbigniewa Warpechowskiego, polskiego performera. Artysta wykorzystał ją w akcji "Msza refleksyjna", która odbyła się 10 maja 1975 w Zakładach Metalowych im. Szadkowskiego w Krakowie oraz w "Rundzie honorowej", która miała miejsce 15 listopada tego samego roku na zamojskim rynku starego miasta.
Jerzy Bereś realizował przede wszystkim rzeźby, akcje i performance, w których wykorzystywał stworzone przez siebie drewniane konstrukcje. Jego wypowiedzi najczęściej miały charakter politycznych, kontestujących PRL-owską rzeczywistość manifestów, głosił wyższość "aktu twórczego" nad przedmiotem. Sztukę Beresia najczęściej odczytuje się przez pryzmat metafory, niedopowiedzenia, złożonej symboliki (często o biograficznej proweniencji) oraz kulturowych klisz i skojarzeń.

Realizował przede wszystkim rzeźby, akcje i performance, w których wykorzystywał stworzone przez siebie drewniane konstrukcje. Jego wypowiedzi najczęściej miały charakter politycznych, kontestujących PRL-owską rzeczywistość manifestów, głosił wyższość "aktu twórczego" nad przedmiotem. Sztukę Beresia najczęściej odczytuje się przez pryzmat metafory, niedopowiedzenia, złożonej symboliki (często o biograficznej proweniencji) oraz kulturowych klisz i skojarzeń. W 1956 ukończył rzeźbę na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, w pracowni Xawerego Dunikowskiego. Już po dwóch latach miał pierwszą indywidualną wystawę w krakowskim Domu Plastyków. W 1960 roku rozpoczął realizację drewnianych form rzeźbiarskich, które sukcesywnie redukował i upraszczał. W cyklu "Wyrocznia", zapoczątkowanym w 1967, po raz pierwszy wykorzystał znalezione w polu kamienie, sznury konopne, fragmenty jutowych worków, drewnianych gałęzi i skórzanych rzemieni. O jego sztuce tak pisał Andrzej Osęka: "Nieoczekiwany kierunek nadał ludowości pod koniec lat sześćdziesiątych Jerzy Bereś: począł tworzyć kształty przypominające zabawki jarmarczne powiększone do nieprawdopodobnych rozmiarów, przedmioty - niby studzienne żurawie, widomie absurdalne. Tak jakby artysta chciał połączyć dostojeństwo i szlachetność drewnianych, zgrzebnych kształtów z surrealistycznym humorem. Dalsza ewolucja sztuki Jerzego Beresia doprowadziła go do konceptualizmu, jednak duch owej sztuki pozostał ten sam: powtarzają się tu czynności uroczyste, jak krajanie chleba, rozlewanie wina. Początkowo wydawało się to zbyteczne i pretensjonalne: taki stosunek do dzieła rzeźbiarskiego, który wykraczałby poza czystą kontemplację, który byłby czymś więcej (a w każdym razie - czymś innym) niż tylko oglądaniem eksponatu" (Andrzej Osęka, Wojciech Skrodzki, Współczesna rzeźba polska, Warszawa 1977, s. 13-14). W 1968 roku w warszawskiej Galerii Foksal Bereś zaprezentował swoją pierwszą akcję " "Przepowiednia I", która zapoczątkowała cykl jego manifestacji artystycznych. Ostatnia z nich odbyła się w roku jego śmierci w Sokołowsku. Był mężem wybitnej rzeźbiarki Marii Pinińskiej-Bereś.

3
Jerzy BEREŚ (1930-2012)

Taczki symboliczne, 1975 r.

technika własna, drewno, tkanina, 122 x 211 x 60 cm
sygnowany, datowany i opisany na awersie `TACZKI SYMBOLICZNE | Bereś | 1975`
Konstrukcja drewniana, skłądająca się z czterech kijków (jeden z nich lekko ułamany w połowie), które podtrzymują drewnianą deskę z zielonym napisem `TACZKI SYMBOLICZNE | Bereś | 1975`. Kijki podtrzymują również przywiązaną powyżej deski jutową płachtę, z czarnym napisem `PAMIĄTKA`, który jest skierowany do dołu. Na zwieńczeniu deski, po prawej stronie, znajduje się nieregularne koło, wykonane z przeciętego pnia drzewa. Po lewej stronie deska zakończona jest dwoma poziomymi wypustkami, które pełnią funkcję rączek do taczki.

Na odwrociu deski, skierowanym do dołu znajdują się (kolejno, od lewej strony): gąbka nasączona atramentem, (format A4, owinięta w pożółkłą folię) lekko wystrugany w powierzchni deski i pomalowany na czarno napis: `ODBIJ | WEŹ` na którym znajduje się drewniana maska, na rewersie drewniany drążek do trzymania, na awersie ułożone z konopnego sznura oczy, us

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Wystawiona rzeźba zatytułowana "Taczki symboliczne" powstała w 1975 roku. To niezwykle istotna praca w panoramie twórczości najważniejszego, obok Zbigniewa Warpechowskiego, polskiego performera. Artysta wykorzystał ją w akcji "Msza refleksyjna", która odbyła się 10 maja 1975 w Zakładach Metalowych im. Szadkowskiego w Krakowie oraz w "Rundzie honorowej", która miała miejsce 15 listopada tego samego roku na zamojskim rynku starego miasta.
Jerzy Bereś realizował przede wszystkim rzeźby, akcje i performance, w których wykorzystywał stworzone przez siebie drewniane konstrukcje. Jego wypowiedzi najczęściej miały charakter politycznych, kontestujących PRL-owską rzeczywistość manifestów, głosił wyższość "aktu twórczego" nad przedmiotem. Sztukę Beresia najczęściej odczytuje się przez pryzmat metafory, niedopowiedzenia, złożonej symboliki (często o biograficznej proweniencji) oraz kulturowych klisz i skojarzeń.

Realizował przede wszystkim rzeźby, akcje i performance, w których wykorzystywał stworzone przez siebie drewniane konstrukcje. Jego wypowiedzi najczęściej miały charakter politycznych, kontestujących PRL-owską rzeczywistość manifestów, głosił wyższość "aktu twórczego" nad przedmiotem. Sztukę Beresia najczęściej odczytuje się przez pryzmat metafory, niedopowiedzenia, złożonej symboliki (często o biograficznej proweniencji) oraz kulturowych klisz i skojarzeń. W 1956 ukończył rzeźbę na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, w pracowni Xawerego Dunikowskiego. Już po dwóch latach miał pierwszą indywidualną wystawę w krakowskim Domu Plastyków. W 1960 roku rozpoczął realizację drewnianych form rzeźbiarskich, które sukcesywnie redukował i upraszczał. W cyklu "Wyrocznia", zapoczątkowanym w 1967, po raz pierwszy wykorzystał znalezione w polu kamienie, sznury konopne, fragmenty jutowych worków, drewnianych gałęzi i skórzanych rzemieni. O jego sztuce tak pisał Andrzej Osęka: "Nieoczekiwany kierunek nadał ludowości pod koniec lat sześćdziesiątych Jerzy Bereś: począł tworzyć kształty przypominające zabawki jarmarczne powiększone do nieprawdopodobnych rozmiarów, przedmioty - niby studzienne żurawie, widomie absurdalne. Tak jakby artysta chciał połączyć dostojeństwo i szlachetność drewnianych, zgrzebnych kształtów z surrealistycznym humorem. Dalsza ewolucja sztuki Jerzego Beresia doprowadziła go do konceptualizmu, jednak duch owej sztuki pozostał ten sam: powtarzają się tu czynności uroczyste, jak krajanie chleba, rozlewanie wina. Początkowo wydawało się to zbyteczne i pretensjonalne: taki stosunek do dzieła rzeźbiarskiego, który wykraczałby poza czystą kontemplację, który byłby czymś więcej (a w każdym razie - czymś innym) niż tylko oglądaniem eksponatu" (Andrzej Osęka, Wojciech Skrodzki, Współczesna rzeźba polska, Warszawa 1977, s. 13-14). W 1968 roku w warszawskiej Galerii Foksal Bereś zaprezentował swoją pierwszą akcję " "Przepowiednia I", która zapoczątkowała cykl jego manifestacji artystycznych. Ostatnia z nich odbyła się w roku jego śmierci w Sokołowsku. Był mężem wybitnej rzeźbiarki Marii Pinińskiej-Bereś.