Obraz wystawiany:
– Legendarna Młoda Polska. Malarstwo przełomu XIX i XX wieku z kolekcji rodzinnej, opr. kat. Stefania Krzysztofowicz-Kozakowska, Elżbieta Charazińska, Muzeum Podlaskie w Białymstoku, 4 XI 2016 – 19 II 2017, kat. 73, il.
Dzieła Janiny Flamm, polskiej malarki żydowskiego pochodzenia, żony związanego z Pont-Aven malarza-postimpresjonisty Erica Forbes-Robertsona (1865-1935), stanowią ogromną rzadkość.
W pierwszej połowie lat 90. XIX w. artystka studiowała w paryskiej Academie Julian. Założona w roku 1868 przez Rodolphe’a Juliana akademia była początkowo wolnym atelier, przygotowującym młodych malarzy do studiów w paryskiej Ecole des Beaux-Arts. Stała się szybko największą uczelnią prywatną w Paryżu, odegrała przy tym znaczącą rolę w kształceniu kobiet. Uczęszczała do niej, m.in. Anna Bilińska-Bohdanowicz.
Paryż, będący centrum świata sztuki, otwierał nie tylko możliwości rozwoju adeptom sztuki bez względu na płeć, ale dawał też możliwość kształcenia się według nowoczesnych programów, jakiej nie było w kraju. Przypomnijmy, że oferowane płótno powstało zaledwie rok po śmierci Jana Matejki, a przed objęciem w 1895 roku Szkoły przez Juliana Fałata: Widoczne są również zmiany programowe – pisze Władysław Ślesiński o przeprowadzonych przez Fałata reformach – częściowo wynikające z indywidualności nauczających, zmierzające do dorównania zagranicznym szkołom tego typu. Między innymi dozwolono, co prawda tylko najzdolniejszym uczniom, korzystać z modelu kobiecego, podczas gdy dawniej Matejko był niechętny nawet korzystaniu z gipsowych postaci kobiecych (Polskie życie artystyczne w latach 1890-1914, wyd. Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków 1967, s. 158).
Portretowana została ujęta na neutralnym, szaroniebieskim tle, które kieruje całą uwagę widza na jej postać. Operując zgaszoną gamą kolorystyczną Flammówna wykazała się mistrzostwem warsztatu w oddaniu karnacji młodej kobiety. Twarz dziewczyny, okolona ciemnymi włosami, jest pogrążona w cieniu. Jest to nie tylko ciekawy zabieg kompozycyjny, wzbogacający zniuansowaną kolorystykę dzieła, ale i środek wyrazu pozwalający na oddanie psychologii portretowanej, a zarazem wskazujący na emocjonalną więź autorki z modelką. Twarz młodziutkiej dziewczyny o melancholijnym, zawstydzonym spojrzeniu, artystka stara się ukryć w cieniu, jednocześnie z ogromną wrażliwością eksponując jej witalną, młodzieńczą sylwetkę.
Podczas studiów w Paryżu Flammówna przysyłała swoje obrazy na wystawy w Zachęcie (1893, 1894, 1895, 1896). Oferowane dzieło, które powstało w roku 1894 w Paryżu, może być tożsame z jednym z czterech obrazów, jakie artystka wystawiła w warszawskim TZSP w roku 1894 – Studium dziewczyny, które w 1895 zakupił Gustaw hr. Przeździecki.
olej, płótno
72,5 x 54 cm
sygn. l.d. Janina Flamm | Paryż 1894
na odwrocie czarnym olejem: 2723/82
Obraz wystawiany:
– Legendarna Młoda Polska. Malarstwo przełomu XIX i XX wieku z kolekcji rodzinnej, opr. kat. Stefania Krzysztofowicz-Kozakowska, Elżbieta Charazińska, Muzeum Podlaskie w Białymstoku, 4 XI 2016 – 19 II 2017, kat. 73, il.
Dzieła Janiny Flamm, polskiej malarki żydowskiego pochodzenia, żony związanego z Pont-Aven malarza-postimpresjonisty Erica Forbes-Robertsona (1865-1935), stanowią ogromną rzadkość.
W pierwszej połowie lat 90. XIX w. artystka studiowała w paryskiej Academie Julian. Założona w roku 1868 przez Rodolphe’a Juliana akademia była początkowo wolnym atelier, przygotowującym młodych malarzy do studiów w paryskiej Ecole des Beaux-Arts. Stała się szybko największą uczelnią prywatną w Paryżu, odegrała przy tym znaczącą rolę w kształceniu kobiet. Uczęszczała do niej, m.in. Anna Bilińska-Bohdanowicz.
Paryż, będący centrum świata sztuki, otwierał nie tylko możliwości rozwoju adeptom sztuki bez względu na płeć, ale dawał też możliwość kształcenia się według nowoczesnych programów, jakiej nie było w kraju. Przypomnijmy, że oferowane płótno powstało zaledwie rok po śmierci Jana Matejki, a przed objęciem w 1895 roku Szkoły przez Juliana Fałata: Widoczne są również zmiany programowe – pisze Władysław Ślesiński o przeprowadzonych przez Fałata reformach – częściowo wynikające z indywidualności nauczających, zmierzające do dorównania zagranicznym szkołom tego typu. Między innymi dozwolono, co prawda tylko najzdolniejszym uczniom, korzystać z modelu kobiecego, podczas gdy dawniej Matejko był niechętny nawet korzystaniu z gipsowych postaci kobiecych (Polskie życie artystyczne w latach 1890-1914, wyd. Ossolineum, Wrocław-Warszawa-Kraków 1967, s. 158).
Portretowana została ujęta na neutralnym, szaroniebieskim tle, które kieruje całą uwagę widza na jej postać. Operując zgaszoną gamą kolorystyczną Flammówna wykazała się mistrzostwem warsztatu w oddaniu karnacji młodej kobiety. Twarz dziewczyny, okolona ciemnymi włosami, jest pogrążona w cieniu. Jest to nie tylko ciekawy zabieg kompozycyjny, wzbogacający zniuansowaną kolorystykę dzieła, ale i środek wyrazu pozwalający na oddanie psychologii portretowanej, a zarazem wskazujący na emocjonalną więź autorki z modelką. Twarz młodziutkiej dziewczyny o melancholijnym, zawstydzonym spojrzeniu, artystka stara się ukryć w cieniu, jednocześnie z ogromną wrażliwością eksponując jej witalną, młodzieńczą sylwetkę.
Podczas studiów w Paryżu Flammówna przysyłała swoje obrazy na wystawy w Zachęcie (1893, 1894, 1895, 1896). Oferowane dzieło, które powstało w roku 1894 w Paryżu, może być tożsame z jednym z czterech obrazów, jakie artystka wystawiła w warszawskim TZSP w roku 1894 – Studium dziewczyny, które w 1895 zakupił Gustaw hr. Przeździecki.