POCHODZENIE:
kolekcja prywatna, Warszawa

Rzeźby w ujęciu Włodzimierza Pawlaka stanowią wielowymiarowe, autonomiczne dzieło plastyczne, będące dla artysty punktem wyjścia do rozważań o istocie tworzenia się form oraz dopełniającej je przestrzeni wyznaczonej w miejsce krystalizacji nowych idei. Te obiekty-rzeźby wyraźnie czerpią z nurtu dadaistycznego, gdzie granica artystycznych możliwości została wyraźnie przesunięta, a gest twórcy sprawił, że przedmiot codziennego użytku zyskał miano prawdziwego dzieła sztuki. Również Pawlak swoje rzeźby konstruuje za pomocą przedmiotów używanych na co dzień, przy malowaniu, bądź tych znalezionych. Materiałem dla pracy artysty są więc puszki, gwoździe, nakrętki, ale także narzędzia pracy samego malarza, jak pędzle czy tubki zużytej już farby. Te twórca ustawia na postumencie i pokrywa grubą warstwą białej farby. Biel niewątpliwie była wielkim wyzwaniem dla sztuki nowoczesnej u progu XX wieku. Również dla Pawlaka, który postanowił rozwijać zagadnienie bieli w swoich kolejnych cyklach, do których należą najbardziej rozpoznawalne „Notatki o sztuce” oraz „Dzienniki”. W twórczości artysty wyraźnie odbija się echo poszukiwań pierwszej awangardy z Władysławem Strzemińskim oraz Kazimierzem Malewiczem na czele. To właśnie sztuka wspomnianych artystów była dla Pawlaka wielkim źródłem inspiracji oraz intelektualnych poszukiwań. Pokrywając rzeźby warstwą białej farby, artysta umieszcza je w malarskiej sferze, niejako nawiązując do znaczenia „białych obrazów”.

Był wolnym słuchaczem, a potem studentem w pracowni Rajmunda Ziemskiego na Warszawskiej ASP. Jeszcze jako student w 1982 r. został członkiem Gruppy. Był uczestnikiem niemal wszystkich jej wystaw i akcji, współredaktorem pisma "Oj dobrze już", w którym zamieszczał wiersze, manifesty, teksty odczytów. Wspólnie z Gruppą uczestniczył w niezależnym ruchu artystycznym lat 80 - tych. W tym okresie dał się poznać jako artysta wrażliwy na uwikłania społeczne i polityczne czasu stanu wojennego. Komentował zastaną sytuację sięgając po niewyszukaną, trafiającą wprost metaforykę, jak w cyklu "Świnie" (1983), czy symboliczne przetworzenia pięcioramiennej gwiazdy, jak w obrazach CZERWONY AUTOBUS RUSZA W DROGĘ DOOKOŁA ŚWIATA, DROGA Z PIEKŁA DO PIEKŁA (1984). Cykl obrazów dyplomowych Pawlaka nosi tytuł "Obrazy zamalowane" (1985), artysta miał bowiem zamiar (niezrealizowany) zamalować je w obecności komisji dyplomowej. Miało to być gestem zniszczenia, a zarazem solidarności z anonimowymi "malarzami" politycznych napisów na murach. W grupie obrazów z lat 1986-1987 stosował zabieg przesłaniania kompozycji maskującą ją warstwą farby, co było oryginalnym przeniesieniem i utrwaleniem w sztuce charakterystycznego motywu zamalowanych politycznych haseł na murach (NIE MÓWIĘ, NIE WIDZĘ, NIE SŁYSZĘ, SKĄD PRZYCHODZIMY, KIM JESTEŚMY, DOKĄD IDZIEMY, ŁAMANIE SZKLANYCH RUREK). Radykalnej zmiany formy dokonał w cyklu "Tablice dydaktyczne" (1987-1988). Płaszczyzny obrazów zapełniają graficzne siatki ideogramów, wykresów, map, znaków symbolizujących wiedzę i kulturę. Porównywano je do negatywu zarysowanej tablicy szkolnej.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

42
Włodzimierz PAWLAK (ur. 1957, Korytów)

"Stara cegielnia", 1999

drewno polichromowane, 29 x 14 x 9 cm
sygnowany, datowany i opisany na spodzie: 'STARA CEGIELNIA | 1999 | W.PAWLAK'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
kolekcja prywatna, Warszawa

Rzeźby w ujęciu Włodzimierza Pawlaka stanowią wielowymiarowe, autonomiczne dzieło plastyczne, będące dla artysty punktem wyjścia do rozważań o istocie tworzenia się form oraz dopełniającej je przestrzeni wyznaczonej w miejsce krystalizacji nowych idei. Te obiekty-rzeźby wyraźnie czerpią z nurtu dadaistycznego, gdzie granica artystycznych możliwości została wyraźnie przesunięta, a gest twórcy sprawił, że przedmiot codziennego użytku zyskał miano prawdziwego dzieła sztuki. Również Pawlak swoje rzeźby konstruuje za pomocą przedmiotów używanych na co dzień, przy malowaniu, bądź tych znalezionych. Materiałem dla pracy artysty są więc puszki, gwoździe, nakrętki, ale także narzędzia pracy samego malarza, jak pędzle czy tubki zużytej już farby. Te twórca ustawia na postumencie i pokrywa grubą warstwą białej farby. Biel niewątpliwie była wielkim wyzwaniem dla sztuki nowoczesnej u progu XX wieku. Również dla Pawlaka, który postanowił rozwijać zagadnienie bieli w swoich kolejnych cyklach, do których należą najbardziej rozpoznawalne „Notatki o sztuce” oraz „Dzienniki”. W twórczości artysty wyraźnie odbija się echo poszukiwań pierwszej awangardy z Władysławem Strzemińskim oraz Kazimierzem Malewiczem na czele. To właśnie sztuka wspomnianych artystów była dla Pawlaka wielkim źródłem inspiracji oraz intelektualnych poszukiwań. Pokrywając rzeźby warstwą białej farby, artysta umieszcza je w malarskiej sferze, niejako nawiązując do znaczenia „białych obrazów”.

Był wolnym słuchaczem, a potem studentem w pracowni Rajmunda Ziemskiego na Warszawskiej ASP. Jeszcze jako student w 1982 r. został członkiem Gruppy. Był uczestnikiem niemal wszystkich jej wystaw i akcji, współredaktorem pisma "Oj dobrze już", w którym zamieszczał wiersze, manifesty, teksty odczytów. Wspólnie z Gruppą uczestniczył w niezależnym ruchu artystycznym lat 80 - tych. W tym okresie dał się poznać jako artysta wrażliwy na uwikłania społeczne i polityczne czasu stanu wojennego. Komentował zastaną sytuację sięgając po niewyszukaną, trafiającą wprost metaforykę, jak w cyklu "Świnie" (1983), czy symboliczne przetworzenia pięcioramiennej gwiazdy, jak w obrazach CZERWONY AUTOBUS RUSZA W DROGĘ DOOKOŁA ŚWIATA, DROGA Z PIEKŁA DO PIEKŁA (1984). Cykl obrazów dyplomowych Pawlaka nosi tytuł "Obrazy zamalowane" (1985), artysta miał bowiem zamiar (niezrealizowany) zamalować je w obecności komisji dyplomowej. Miało to być gestem zniszczenia, a zarazem solidarności z anonimowymi "malarzami" politycznych napisów na murach. W grupie obrazów z lat 1986-1987 stosował zabieg przesłaniania kompozycji maskującą ją warstwą farby, co było oryginalnym przeniesieniem i utrwaleniem w sztuce charakterystycznego motywu zamalowanych politycznych haseł na murach (NIE MÓWIĘ, NIE WIDZĘ, NIE SŁYSZĘ, SKĄD PRZYCHODZIMY, KIM JESTEŚMY, DOKĄD IDZIEMY, ŁAMANIE SZKLANYCH RUREK). Radykalnej zmiany formy dokonał w cyklu "Tablice dydaktyczne" (1987-1988). Płaszczyzny obrazów zapełniają graficzne siatki ideogramów, wykresów, map, znaków symbolizujących wiedzę i kulturę. Porównywano je do negatywu zarysowanej tablicy szkolnej.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.