POCHODZENIE:
kolekcja prywatna, Warszawa
dom aukcyjny REMPEX, Warszawa, grudzień 2005
dom aukcyjny Agra-Art, Warszawa, czerwiec 2019

LITERATURA:
porównaj: Jerzy Malinowski, Maurycy Gottlieb, Warszawa 1997, s. 52, il. 37

Prezentowana w katalogu praca Wacława Pawliszaka przedstawia scenę finałową z poematu „Natan Mędrzec” autorstwa Gottholda Ephraima Lessinga opublikowanego w 1779. Dzieło malarza jest recepcją obrazu Maurycego Gottlieba, który na zamówienie wiedeńskiego wydawcy ilustrował życie Natana Mędrca i Uriela Acosty oraz księgę Ruth. To, co poruszyło tych dwóch artystów w XVIII-wiecznym tekście, to zarówno możliwość adaptacji płótna na popularną w ich epoce konwencję orientalizmu, jak i wartość płynącą z poematu Lessinga będącego przez badaczy określanym jako arcydzieło literatury światowej. „Natan Mędrzec” dla autora stanowił rezultat długiego okresu dysput teologicznych oraz wszechstronnych materiałów zbieranych przez lata. Utwór jest ponadto literacką reakcją Lessinga na utratę syna i śmierć żony na przełomie 1777 i 1778, czego ilustracją literacką mają być opisane w poemacie losy Natana i biblijnego Hioba. Akcja dramatu rozgrywa się w Jerozolimie podczas trzeciej wyprawy krzyżowej. Natan, znany i powszechnie ceniony za swą mądrość Żyd, wraca z podróży handlowej i dowiaduje się, że jego przybrana córka Recha została uratowana z pożaru przez młodego templariusza, a ten mógł dokonać bohaterskiego czynu tylko dlatego, że życie i wolność darował mu muzułmański władca Saladyn. Natan odnajduje wybawcę córki i mimo niechęci templariusza przekonuje go, by ten złożył wizytę w jego domu i przyjął podziękowania Rechy. Między młodymi zaczyna się rodzić uczucie. Templariusz zabiegający o względy Rechy dowiaduje się, że prawdziwymi rodzicami dziewczyny byli chrześcijanie, po których śmierci Natan adoptował osierocone dziecko. W finale dramatu okazuje się, że Recha i templariusz są rodzeństwem, potomstwem brata Saladyna, Assada. Natan zostaje ostatecznie uznany za prawowitego ojca adopcyjnego. Tym samym następuje symboliczne złączenie i pojednanie trzech religii w obrębie jednej i tej samej rodziny. To właśnie ten finałowy fragment poematu wybrał na swój obraz najpierw Gottlieb, a następnie Wacław Pawliszak. Prawdopodobnie dzieło tego drugiego powstało w czasie studiów u Jana Matejki, choć pewniejszym miejscem namalowania obrazu było Monachium, w którym mógł oglądać obrazy Gottlieba w wydawnictwie Friedricha Bruckmanna, na którego zlecenie były malowane. Pawliszak nigdy nie poznał osobiście Gottlieba, ale twórczość tego artysty widział. Fascynował się nią, podobnie jak w pracowni Brandta, aspektem orientalnym. Swoje dzieło Pawliszak zakomponował w szaro-białej kolorystyce, która nasuwa skojarzenia z grafiką ilustracyjną, którą parał się za swojego życia. Ów „graficzny” charakter obrazu nawiązywał w sposób świadomy do pierwowzoru Gottlieba, który stworzył cykl ilustracji do poematu Lessinga w tej niełatwej monochromatycznej technice z uwagi na wymóg zleceniodawcy – tak malowane obrazy lepiej nadawały się do reprodukcji fotograficznej. Pawliszak nie tylko recepcją tematu złożył hołd Gottliebowi: w lewej części kompozycji umieścił ukryty wizerunek Maurycego, nawiązujący do jego słynnego „Autoportretu w stroju beduińskim”.
Orientalizm w polskim malarstwie posiadał wiele oblicz – od onirycznego i romantycznego, po erotyczny, batalistyczny i poniekąd baśniowy. Silna pozycja polskiego malarstwa orientalistycznego uprawianego wiernie przez wielu artystów akademickich jawi się jako sytuacja nieco paradoksalna, bowiem malowano i idealizowano motywy z krajów kolonialnych, podczas gdy Polska, pozbawiona ambicji kolonialnych, sama próbowała wywalczyć niepodległość państwową. Jednakże stosunek polskiej mentalności i polskich artystów do Wschodu uwarunkowany był przede wszystkim historycznie, gdy jeszcze w czasach nowożytnych Rzeczpospolita magnacka utrzymywała żywe kontakty z tamtymi regionami. To bliskie sąsiedztwo pozostawiło wiele śladów w polskiej kulturze i sztuce, głównie w rzemiośle artystycznym zdominowanym od czasów sarmackich przez wpływy wschodnie. W epoce romantyzmu Wschód był utożsamiany w dużej mierze z dawnymi kresami Rzeczpospolitej, które były terenem ścierania się kultury wschodniej z europejską, a ich historia i współczesne dzieje dostarczały wielu wolnościowych alegorii. Polskę i Europę orient zafascynował m.in. w momencie podboju Egiptu przez Napoleona w 1798. Poczynione w tym okresie badania archeologiczne, złożone w 23-tomową publikację „Description de l’Égypte” zawierającą tysiące rycin dokumentujących wiedzę o zabytkach Egiptu, stały się dla pierwszych francuskich orientalistów, m.in. Jean’a-Léon’a Gérôme’a podstawą do kreowania nowej rzeczywistości etnograficznej na swoich płótnach. Innym wydarzeniem politycznym, które skupiło uwagę Europejczyków na Wschodzie, była walka Greków o niepodległość w latach 20. XIX wieku. Zainteresowanie Wschodem w Europie wywołały również wydarzenia w północno-zachodniej Afryce wiążące się z kolonizacją Maghrebu przez Francuzów. Następstwem intrygujących wydarzeń na Wschodzie oraz możliwości różnej maści, jakie dawały te tereny, podróże w tamte strony arystokracji, dyplomatów, a przede wszystkim artystów wykształcił nowy typ kosmopolitycznego Europejczyka – orientalisty.

Wacław Pawliszak rozpoczął naukę malarstwa w Klasie Rysunkowej Wojciecha Gersona, kontynuował ją w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Floriana Cynka i Władysława Łuszczkiewicza, a w latach 1883- 85 na oddziale kompozycyjnym u Jana Matejki. Studia artystyczne uzupełniał w Monachium i w Paryżu, gdzie w 1889 roku otrzymał brązowy medal na Wystawie Powszechnej, dzięki czemu jego obrazy pojawiały się także na rynkach sztuki w Berlinie i w Londynie. Po powrocie do kraju zamieszkał w Warszawie; wiele podróżował- zwiedził Algierię, Maroko, Tunis, przez rok mieszkał w Rzymie. Ulubioną tematyką artysty były motywy związane ze Wschodem- malował sceny rodzajowe, batalistyczne, konie i wojowników, także sceny dworskie oraz portrety. Zginął zastrzelony w wyniku osobistego zatargu z rzeźbiarzem Xawerym Dunikowskim.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

07
Wacław PAWLISZAK (1866 - 1905)

Sittah, Sułtan i Natan oraz Recha (scena finałowa z "Natana Mędrca" G. E. Lessinga, według obrazu Maurycego Gottlieba), około 1880-1886

olej/płótno naklejone na tekturę, 105,5 x 75 cm
sygnowany l.d.: 'W. Pawliszak'

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Art Outlet. Sztuka Dawna

30.06.2020

19:00

Niesprzedane
Cena wywoławcza:
Estymacja: 110 000 - 150 000 zł

POCHODZENIE:
kolekcja prywatna, Warszawa
dom aukcyjny REMPEX, Warszawa, grudzień 2005
dom aukcyjny Agra-Art, Warszawa, czerwiec 2019

LITERATURA:
porównaj: Jerzy Malinowski, Maurycy Gottlieb, Warszawa 1997, s. 52, il. 37

Prezentowana w katalogu praca Wacława Pawliszaka przedstawia scenę finałową z poematu „Natan Mędrzec” autorstwa Gottholda Ephraima Lessinga opublikowanego w 1779. Dzieło malarza jest recepcją obrazu Maurycego Gottlieba, który na zamówienie wiedeńskiego wydawcy ilustrował życie Natana Mędrca i Uriela Acosty oraz księgę Ruth. To, co poruszyło tych dwóch artystów w XVIII-wiecznym tekście, to zarówno możliwość adaptacji płótna na popularną w ich epoce konwencję orientalizmu, jak i wartość płynącą z poematu Lessinga będącego przez badaczy określanym jako arcydzieło literatury światowej. „Natan Mędrzec” dla autora stanowił rezultat długiego okresu dysput teologicznych oraz wszechstronnych materiałów zbieranych przez lata. Utwór jest ponadto literacką reakcją Lessinga na utratę syna i śmierć żony na przełomie 1777 i 1778, czego ilustracją literacką mają być opisane w poemacie losy Natana i biblijnego Hioba. Akcja dramatu rozgrywa się w Jerozolimie podczas trzeciej wyprawy krzyżowej. Natan, znany i powszechnie ceniony za swą mądrość Żyd, wraca z podróży handlowej i dowiaduje się, że jego przybrana córka Recha została uratowana z pożaru przez młodego templariusza, a ten mógł dokonać bohaterskiego czynu tylko dlatego, że życie i wolność darował mu muzułmański władca Saladyn. Natan odnajduje wybawcę córki i mimo niechęci templariusza przekonuje go, by ten złożył wizytę w jego domu i przyjął podziękowania Rechy. Między młodymi zaczyna się rodzić uczucie. Templariusz zabiegający o względy Rechy dowiaduje się, że prawdziwymi rodzicami dziewczyny byli chrześcijanie, po których śmierci Natan adoptował osierocone dziecko. W finale dramatu okazuje się, że Recha i templariusz są rodzeństwem, potomstwem brata Saladyna, Assada. Natan zostaje ostatecznie uznany za prawowitego ojca adopcyjnego. Tym samym następuje symboliczne złączenie i pojednanie trzech religii w obrębie jednej i tej samej rodziny. To właśnie ten finałowy fragment poematu wybrał na swój obraz najpierw Gottlieb, a następnie Wacław Pawliszak. Prawdopodobnie dzieło tego drugiego powstało w czasie studiów u Jana Matejki, choć pewniejszym miejscem namalowania obrazu było Monachium, w którym mógł oglądać obrazy Gottlieba w wydawnictwie Friedricha Bruckmanna, na którego zlecenie były malowane. Pawliszak nigdy nie poznał osobiście Gottlieba, ale twórczość tego artysty widział. Fascynował się nią, podobnie jak w pracowni Brandta, aspektem orientalnym. Swoje dzieło Pawliszak zakomponował w szaro-białej kolorystyce, która nasuwa skojarzenia z grafiką ilustracyjną, którą parał się za swojego życia. Ów „graficzny” charakter obrazu nawiązywał w sposób świadomy do pierwowzoru Gottlieba, który stworzył cykl ilustracji do poematu Lessinga w tej niełatwej monochromatycznej technice z uwagi na wymóg zleceniodawcy – tak malowane obrazy lepiej nadawały się do reprodukcji fotograficznej. Pawliszak nie tylko recepcją tematu złożył hołd Gottliebowi: w lewej części kompozycji umieścił ukryty wizerunek Maurycego, nawiązujący do jego słynnego „Autoportretu w stroju beduińskim”.
Orientalizm w polskim malarstwie posiadał wiele oblicz – od onirycznego i romantycznego, po erotyczny, batalistyczny i poniekąd baśniowy. Silna pozycja polskiego malarstwa orientalistycznego uprawianego wiernie przez wielu artystów akademickich jawi się jako sytuacja nieco paradoksalna, bowiem malowano i idealizowano motywy z krajów kolonialnych, podczas gdy Polska, pozbawiona ambicji kolonialnych, sama próbowała wywalczyć niepodległość państwową. Jednakże stosunek polskiej mentalności i polskich artystów do Wschodu uwarunkowany był przede wszystkim historycznie, gdy jeszcze w czasach nowożytnych Rzeczpospolita magnacka utrzymywała żywe kontakty z tamtymi regionami. To bliskie sąsiedztwo pozostawiło wiele śladów w polskiej kulturze i sztuce, głównie w rzemiośle artystycznym zdominowanym od czasów sarmackich przez wpływy wschodnie. W epoce romantyzmu Wschód był utożsamiany w dużej mierze z dawnymi kresami Rzeczpospolitej, które były terenem ścierania się kultury wschodniej z europejską, a ich historia i współczesne dzieje dostarczały wielu wolnościowych alegorii. Polskę i Europę orient zafascynował m.in. w momencie podboju Egiptu przez Napoleona w 1798. Poczynione w tym okresie badania archeologiczne, złożone w 23-tomową publikację „Description de l’Égypte” zawierającą tysiące rycin dokumentujących wiedzę o zabytkach Egiptu, stały się dla pierwszych francuskich orientalistów, m.in. Jean’a-Léon’a Gérôme’a podstawą do kreowania nowej rzeczywistości etnograficznej na swoich płótnach. Innym wydarzeniem politycznym, które skupiło uwagę Europejczyków na Wschodzie, była walka Greków o niepodległość w latach 20. XIX wieku. Zainteresowanie Wschodem w Europie wywołały również wydarzenia w północno-zachodniej Afryce wiążące się z kolonizacją Maghrebu przez Francuzów. Następstwem intrygujących wydarzeń na Wschodzie oraz możliwości różnej maści, jakie dawały te tereny, podróże w tamte strony arystokracji, dyplomatów, a przede wszystkim artystów wykształcił nowy typ kosmopolitycznego Europejczyka – orientalisty.

Wacław Pawliszak rozpoczął naukę malarstwa w Klasie Rysunkowej Wojciecha Gersona, kontynuował ją w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Floriana Cynka i Władysława Łuszczkiewicza, a w latach 1883- 85 na oddziale kompozycyjnym u Jana Matejki. Studia artystyczne uzupełniał w Monachium i w Paryżu, gdzie w 1889 roku otrzymał brązowy medal na Wystawie Powszechnej, dzięki czemu jego obrazy pojawiały się także na rynkach sztuki w Berlinie i w Londynie. Po powrocie do kraju zamieszkał w Warszawie; wiele podróżował- zwiedził Algierię, Maroko, Tunis, przez rok mieszkał w Rzymie. Ulubioną tematyką artysty były motywy związane ze Wschodem- malował sceny rodzajowe, batalistyczne, konie i wojowników, także sceny dworskie oraz portrety. Zginął zastrzelony w wyniku osobistego zatargu z rzeźbiarzem Xawerym Dunikowskim.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.