Prezentowany obraz pochodzi z jednej z licznych podróży odbytych przez Jakuba Zuckera w latach 50. Wiele tygodni spędził wtedy na Majorce, podpatrując lokalne życie. Obraz lśni typowymi dla malarza zieleniami i błękitami.
"Maluję dla siebie, ponieważ sztuka to najpewniejsza droga do wolności, ucieczka od życiowych problemów" (cyt. za Joanna Tarnawska, Jakub Zucker, Warszawa 2001, s. 21). Ta prosta formuła dobrze oddaje szlachetną prostolinijność i szczerość artysty. Jak zauważyła monografistka Zuckera, Joanna Tarnawska, malarz nie dokończywszy artystycznych studiów, uznał taką sytuację (bycia poza oficjalnym, akademickim światem sztuki) za dobrą dla siebie. Jego talent i pełna energii wizja dobrze radziły sobie bez uczelnianej anatomii, gipsów i wykładów z kompozycji. Malarstwo tego urodzonego w Polsce artysty jest więc w interesujący sposób zawieszone między "naiwnością" a "profesjonalizmem". Nasuwa to skojarzenia z twórczością Maurice’a Utrilla, którego Zucker bardzo zresztą cenił.


W wieku 13 lat uciekł do Palestyny. Po 1913 roku uczęszczał do Szkoły Sztuk Pięknych Bezalel w Jerozolimie. W 1925 roku zamieszkał w Paryżu, gdzie uczył się w Academie Julian i Colarossi. Od 1927 roku wystawiał swoje prace w Salonie Jesiennym i des Tuileries. Po II wojnie światowej wyjechał do Nowego Jorku. Malował sceny rodzajowe, także związane z folklorem żydowskim, pejzaże, portrety i martwe natury.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.

34
Jacques (Jakub Cukier) ZUCKER (1900 - 1981 Nowy Jork)

Scena z Majorki

olej/płótno, 33 x 41 cm
sygnowany p.d.: 'J. ZUCKER'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Prezentowany obraz pochodzi z jednej z licznych podróży odbytych przez Jakuba Zuckera w latach 50. Wiele tygodni spędził wtedy na Majorce, podpatrując lokalne życie. Obraz lśni typowymi dla malarza zieleniami i błękitami.
"Maluję dla siebie, ponieważ sztuka to najpewniejsza droga do wolności, ucieczka od życiowych problemów" (cyt. za Joanna Tarnawska, Jakub Zucker, Warszawa 2001, s. 21). Ta prosta formuła dobrze oddaje szlachetną prostolinijność i szczerość artysty. Jak zauważyła monografistka Zuckera, Joanna Tarnawska, malarz nie dokończywszy artystycznych studiów, uznał taką sytuację (bycia poza oficjalnym, akademickim światem sztuki) za dobrą dla siebie. Jego talent i pełna energii wizja dobrze radziły sobie bez uczelnianej anatomii, gipsów i wykładów z kompozycji. Malarstwo tego urodzonego w Polsce artysty jest więc w interesujący sposób zawieszone między "naiwnością" a "profesjonalizmem". Nasuwa to skojarzenia z twórczością Maurice’a Utrilla, którego Zucker bardzo zresztą cenił.


W wieku 13 lat uciekł do Palestyny. Po 1913 roku uczęszczał do Szkoły Sztuk Pięknych Bezalel w Jerozolimie. W 1925 roku zamieszkał w Paryżu, gdzie uczył się w Academie Julian i Colarossi. Od 1927 roku wystawiał swoje prace w Salonie Jesiennym i des Tuileries. Po II wojnie światowej wyjechał do Nowego Jorku. Malował sceny rodzajowe, także związane z folklorem żydowskim, pejzaże, portrety i martwe natury.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.