"Jeżeli próbujemy uświadomić sobie przyczyny uroku malarstwa Ociepki, jeżeli zanalizujemy i zechcemy przetłumaczyć niektóre sprawy na słowa, to doświadczeniem pierwotnym, głębokim, a zarazem emocjonalnym będzie spokój panujący w państwie malarza Teofila. Bezruch postaci, łagodna grzeczność przedmiotów wobec siebie, cisza w przyrodzie - oto świat zaczarowany przez dobrą wróżkę, powstrzymany w dążeniach. Uśpiony. (...) Jego liści nie kołysze wiatr. Jego słońce nie prowokuje burzy. (...) Baśń nie zna czasu. Jest w wielu znaczeniach poza czasem. Przedmioty Ociepki, jak wielu innych naiwnych realistów, przebywają w świecie uwolnionym od czasu, od zmiany, od ruchu. Można wiązać te problemy malarstwa, magii, baśni, pozaczasowości jeszcze z innymi sprawami. Ekspresjonizm ze swą manią zmieniania świata, a więc deformacji, reformacji, rewolucji - był wyrazem malarstwa powszedniego. Ten świat jest niedobry. Trzeba nad nim pracować. Trzeba go ciągle zmieniać. Baśniowy świat Ociepki jest dobrym i pięknym światem legendy, odpoczynku, doskonałej ciszy".
Andrzej Banach, Ociepka. Malarz Dnia Siódmego, Kraków 1958, s. 65-70

44
Teofil OCIEPKA (1891- 1978)

Scena fantastyczna ze zwierzętami, 1973 r.

olej/płótno, 37 x 29 cm
sygnowany i datowany p.d.: `1973 T. Ociepka`

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

"Jeżeli próbujemy uświadomić sobie przyczyny uroku malarstwa Ociepki, jeżeli zanalizujemy i zechcemy przetłumaczyć niektóre sprawy na słowa, to doświadczeniem pierwotnym, głębokim, a zarazem emocjonalnym będzie spokój panujący w państwie malarza Teofila. Bezruch postaci, łagodna grzeczność przedmiotów wobec siebie, cisza w przyrodzie - oto świat zaczarowany przez dobrą wróżkę, powstrzymany w dążeniach. Uśpiony. (...) Jego liści nie kołysze wiatr. Jego słońce nie prowokuje burzy. (...) Baśń nie zna czasu. Jest w wielu znaczeniach poza czasem. Przedmioty Ociepki, jak wielu innych naiwnych realistów, przebywają w świecie uwolnionym od czasu, od zmiany, od ruchu. Można wiązać te problemy malarstwa, magii, baśni, pozaczasowości jeszcze z innymi sprawami. Ekspresjonizm ze swą manią zmieniania świata, a więc deformacji, reformacji, rewolucji - był wyrazem malarstwa powszedniego. Ten świat jest niedobry. Trzeba nad nim pracować. Trzeba go ciągle zmieniać. Baśniowy świat Ociepki jest dobrym i pięknym światem legendy, odpoczynku, doskonałej ciszy".
Andrzej Banach, Ociepka. Malarz Dnia Siódmego, Kraków 1958, s. 65-70