POCHODZENIE:
kolekcja prywatna, Polska

Józef Rapacki, jeden z najsłynniejszych i najwybitniejszych polskich pejzażystów, związany twórczo z Warszawą i Krakowem, pochodził z warszawskiej rodziny aktorskiej - był synem Wincentego Rapackiego i Józefiny z domu Hoffman, bratem Honoraty Leszczyńskiej i Wincentego Rapackiego. Pierwsze nauki plastyczne pobierał w osławionej i prestiżowej klasie rysunkowej Wojciecha Gersona w Warszawie. Podczas owych lekcji mistrz zwrócił od razu uwagę na duże umiejętności Rapackiego w zakresie malarstwa pejzażowego. Po ukończeniu dwuletniego kursu u Gersona w 1887 roku Rapacki wstąpił na studia malarskie w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie przez kilkanaście miesięcy studiował pod kierunkiem Izydora Jabłońskiego, Floriana Cynka oraz Feliksa Szynalewskiego. Okres nauki w Krakowie wzbogacił artystę o nowoczesne postulaty artystyczne ukształtowane przez Stanisława Witkiewicza oraz uwrażliwiły go na wartość pleneryzmu, który pozwalał obcować z pejzażem w rzeczywistych warunkach, tak ubogacających płótna pejzażowe. W 1888 roku opuścił uczelnię krakowską i powrócił do Warszawy, gdzie ponownie podjął naukę u Gersona. Druga praktyka u Wojciecha Gersona trwała niespełna rok, gdyż już w 1889 roku Rapacki wyjechał do Monachium. W tamtejszej Szkole Sztuk Pięknych spędził około dwóch lat pod okiem Conrada Fehra; nasiąkł tam szczególnym rodzajem malarstwa, które reprezentował rodzajowy dobór tematów oraz nastrojowość koloru, romantyczna atmosfera emocjonalna. W 1891 roku Józef Rapacki powrócił do Warszawy, a jego sztuka zaczęła przybierać bardzo dojrzałą i świadomą formę. W tym okresie nawiązywał do twórczości malarzy rewolucjonizujących gatunek polskiego malarstwa pejzażowego – Władysława Podkowińskiego oraz Józefa Chełmońskiego. Ponadto, będąc aktywnym członkiem życia kulturalnego w Warszawie zaznajomił się z żywymi tam teoriami impresjonizmu Józefa Pankiewicza i wspomnianego Władysława Pankiewicza. W Warszawie Rapacki dał się również poznać jako wybitny grafik i ilustrator, współpracując m.in. z „Tygodnikiem Ilustrowanym”. W 1907 roku wraz z żoną Gabrielą z Popowskich przeprowadził się do podżyrardowskiej Olszanki, gdzie zbudował dom. Artysta prowadził bardzo ożywione życie towarzyskie z mieszkającymi nieopodal krewnymi i artystami – Czesławem Tańskim, Stefanem Popowskim. W okolicznej Woli Pękoszewskiej udzielał lekcji malarstwa młodej miłośniczce sztuki, Pii Górskiej; dziewczynę uczył także Józef Chełmoński. To właśnie w Olszance powstawały najsłynniejsze w twórczości Rapackiego widoki mazowieckiej wsi. Artysta z umiłowaniem komponował płótna motywami łąk, rozlewisk, zarośli, lasów, samotnych drzew nad stawami; widoki te nierzadko spowite były mgłą, przesycone promieniami słońca położonego nisko nad horyzontem. Ta konwencja twórczości sprawiła, iż o Rapackim mówiono jako o "malarzu brzóz i liliowych wrzosów" (Pia Górska, Paleta i pióro [Wspomnienia], Kraków 1956, s. 39.). To co symptomatyczne dla jego spuścizny malarskiej to panoramiczne ujęcia pejzażu oraz mistrzowski sposób ujęcia perspektywy powietrznej, dzięki której osiągał w oszczędnych kadrach wrażenie iluzji natury. Te szerokie plenerowe kadry oraz stłumiona kolorystyka dzieł Rapackiego wprowadza widza w atmosferę oczekiwania i medytacji nad naturą, wzmacnia to symboliczną wymowę obrazów, jako reprezentacji żywotnych sił natury. Rapacki używał panoramicznych ujęć, otwierał płaszczyznę obrazu na sferę łąki czy pola, zabierał widza w trudno dostępne przestrzenie mazowieckich mokradeł, stawów, parowów i zagajników, zalanych łąk i pól. Artysta w sposób mistrzowski stosował perspektywę powietrzną, osiągając w oszczędnych kadrach wrażenie iluzji natury. Prace Rapackiego od początku kariery spotykały się pochlebnymi opiniami krytyków. Dzięki drobiazgowemu realizmowi i nastrojowości swoich dzieł zyskał szeroką klientelę wśród publiczności Zachęty. Wiele z jego prac zostało rozlosowanych wśród członków Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Rapacki zmarł w wieku 58 lat na skutek powikłań pogrypowych. Pochowano go na cmentarzu w Puszczy Mariańskiej.

„Kochał przyrodę i malował, bo ją kochał, chwalił ją wymową, którą najlepiej władał i nie był z tych malarzy, co to malując krajobrazy, radzi siedzą na stałe w mieście, po kawiarniach, wypadając czasem za miasto z pudelkiem na studia, jak niedzielni strzelcy na zające. Rapacki obcował z przyrodą, jak się obcuje z umiłowaną kochanką. To też zżył się z nią i rozumiał jej duszę głębiej, niż zwykły, przygodny obserwator zjawisk. I uważny widz w obrazach jego doszuka się zawsze śladów tego wtajemniczenia, tego czucia i smaku w szeregowaniu i ocenie wartości zjawisk. I to właśnie daje obrazom Rapackiego wartość trwalszą ponad sądy chwili i powodzenie doraźne“. (Stefan Popowski, Katalog pośmiertnej wystawy dzieł artysty, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych, Warszawa1930)

Był uczniem Wojciecha Gersona w warszawskiej Klasie Rysunkowej. Później studiował u Floriana Cynka w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie i w prywatnej szkole Fehera w Monachium. Po studiach kilkakrotnie podróżował do Włoch, wiele wystawiał (dyplom honorowy na światowej wystawie w 1900 w Paryżu), należał do grupy Pro Arte. Malował głównie realistycznie traktowane pejzaże i rozgrywające się na tle pejzażu sceny rodzajowe. Ponad to zajmował się ilustratorstwem i grafiką.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

012
Józef RAPACKI (1871-1929)

Rzeźba nad stawem, 1910

olej/płótno, 64 x 83 cm
sygnowany i datowany l.d.: 'JÓZEF RAPACKI | 1910'

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Art Outlet. Sztuka Dawna

05.11.2020

19:00

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
kolekcja prywatna, Polska

Józef Rapacki, jeden z najsłynniejszych i najwybitniejszych polskich pejzażystów, związany twórczo z Warszawą i Krakowem, pochodził z warszawskiej rodziny aktorskiej - był synem Wincentego Rapackiego i Józefiny z domu Hoffman, bratem Honoraty Leszczyńskiej i Wincentego Rapackiego. Pierwsze nauki plastyczne pobierał w osławionej i prestiżowej klasie rysunkowej Wojciecha Gersona w Warszawie. Podczas owych lekcji mistrz zwrócił od razu uwagę na duże umiejętności Rapackiego w zakresie malarstwa pejzażowego. Po ukończeniu dwuletniego kursu u Gersona w 1887 roku Rapacki wstąpił na studia malarskie w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie przez kilkanaście miesięcy studiował pod kierunkiem Izydora Jabłońskiego, Floriana Cynka oraz Feliksa Szynalewskiego. Okres nauki w Krakowie wzbogacił artystę o nowoczesne postulaty artystyczne ukształtowane przez Stanisława Witkiewicza oraz uwrażliwiły go na wartość pleneryzmu, który pozwalał obcować z pejzażem w rzeczywistych warunkach, tak ubogacających płótna pejzażowe. W 1888 roku opuścił uczelnię krakowską i powrócił do Warszawy, gdzie ponownie podjął naukę u Gersona. Druga praktyka u Wojciecha Gersona trwała niespełna rok, gdyż już w 1889 roku Rapacki wyjechał do Monachium. W tamtejszej Szkole Sztuk Pięknych spędził około dwóch lat pod okiem Conrada Fehra; nasiąkł tam szczególnym rodzajem malarstwa, które reprezentował rodzajowy dobór tematów oraz nastrojowość koloru, romantyczna atmosfera emocjonalna. W 1891 roku Józef Rapacki powrócił do Warszawy, a jego sztuka zaczęła przybierać bardzo dojrzałą i świadomą formę. W tym okresie nawiązywał do twórczości malarzy rewolucjonizujących gatunek polskiego malarstwa pejzażowego – Władysława Podkowińskiego oraz Józefa Chełmońskiego. Ponadto, będąc aktywnym członkiem życia kulturalnego w Warszawie zaznajomił się z żywymi tam teoriami impresjonizmu Józefa Pankiewicza i wspomnianego Władysława Pankiewicza. W Warszawie Rapacki dał się również poznać jako wybitny grafik i ilustrator, współpracując m.in. z „Tygodnikiem Ilustrowanym”. W 1907 roku wraz z żoną Gabrielą z Popowskich przeprowadził się do podżyrardowskiej Olszanki, gdzie zbudował dom. Artysta prowadził bardzo ożywione życie towarzyskie z mieszkającymi nieopodal krewnymi i artystami – Czesławem Tańskim, Stefanem Popowskim. W okolicznej Woli Pękoszewskiej udzielał lekcji malarstwa młodej miłośniczce sztuki, Pii Górskiej; dziewczynę uczył także Józef Chełmoński. To właśnie w Olszance powstawały najsłynniejsze w twórczości Rapackiego widoki mazowieckiej wsi. Artysta z umiłowaniem komponował płótna motywami łąk, rozlewisk, zarośli, lasów, samotnych drzew nad stawami; widoki te nierzadko spowite były mgłą, przesycone promieniami słońca położonego nisko nad horyzontem. Ta konwencja twórczości sprawiła, iż o Rapackim mówiono jako o "malarzu brzóz i liliowych wrzosów" (Pia Górska, Paleta i pióro [Wspomnienia], Kraków 1956, s. 39.). To co symptomatyczne dla jego spuścizny malarskiej to panoramiczne ujęcia pejzażu oraz mistrzowski sposób ujęcia perspektywy powietrznej, dzięki której osiągał w oszczędnych kadrach wrażenie iluzji natury. Te szerokie plenerowe kadry oraz stłumiona kolorystyka dzieł Rapackiego wprowadza widza w atmosferę oczekiwania i medytacji nad naturą, wzmacnia to symboliczną wymowę obrazów, jako reprezentacji żywotnych sił natury. Rapacki używał panoramicznych ujęć, otwierał płaszczyznę obrazu na sferę łąki czy pola, zabierał widza w trudno dostępne przestrzenie mazowieckich mokradeł, stawów, parowów i zagajników, zalanych łąk i pól. Artysta w sposób mistrzowski stosował perspektywę powietrzną, osiągając w oszczędnych kadrach wrażenie iluzji natury. Prace Rapackiego od początku kariery spotykały się pochlebnymi opiniami krytyków. Dzięki drobiazgowemu realizmowi i nastrojowości swoich dzieł zyskał szeroką klientelę wśród publiczności Zachęty. Wiele z jego prac zostało rozlosowanych wśród członków Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych. Rapacki zmarł w wieku 58 lat na skutek powikłań pogrypowych. Pochowano go na cmentarzu w Puszczy Mariańskiej.

„Kochał przyrodę i malował, bo ją kochał, chwalił ją wymową, którą najlepiej władał i nie był z tych malarzy, co to malując krajobrazy, radzi siedzą na stałe w mieście, po kawiarniach, wypadając czasem za miasto z pudelkiem na studia, jak niedzielni strzelcy na zające. Rapacki obcował z przyrodą, jak się obcuje z umiłowaną kochanką. To też zżył się z nią i rozumiał jej duszę głębiej, niż zwykły, przygodny obserwator zjawisk. I uważny widz w obrazach jego doszuka się zawsze śladów tego wtajemniczenia, tego czucia i smaku w szeregowaniu i ocenie wartości zjawisk. I to właśnie daje obrazom Rapackiego wartość trwalszą ponad sądy chwili i powodzenie doraźne“. (Stefan Popowski, Katalog pośmiertnej wystawy dzieł artysty, Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych, Warszawa1930)

Był uczniem Wojciecha Gersona w warszawskiej Klasie Rysunkowej. Później studiował u Floriana Cynka w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie i w prywatnej szkole Fehera w Monachium. Po studiach kilkakrotnie podróżował do Włoch, wiele wystawiał (dyplom honorowy na światowej wystawie w 1900 w Paryżu), należał do grupy Pro Arte. Malował głównie realistycznie traktowane pejzaże i rozgrywające się na tle pejzażu sceny rodzajowe. Ponad to zajmował się ilustratorstwem i grafiką.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.