Prezentowana praca nierozpoznanego artysty (sygnowana "Mir") stanowi ciekawe studium ludzkiego ciała w ruchu. Sport, przynajmniej do połowy XX wieku był tematem chętnie podejmowanym przez rzeźbiarzy. Wielu artystów, pomnych zapewne również na miejsce jakie sport zajmował w rzeźbie klasycznej, projektowało nagrody w postaci statuetek, ale też tworzyło reliefy czy pełnopostaciowe rzeźby. Nie był to temat usuwany na margines. Dziś trudniej sobie wyobrazić żeby współcześni artyści równie chętnie sięgali po ten temat. "Robinsonada", słowo funkcjonujące nie tylko w piłkarskim żargonie, ale odnotowane również w Słowniku Języka Polskiego - oznacza: "obronę bramki przed nisko lecącą piłką przeciwnika, polegającą na rzuceniu się bramkarza wyprostowanym ciałem poziomo w bok w celu zatrzymania piłki" (Słownik Języka Polskiego, Warszawa 1981, t. 3, s. 64). Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że nazwa pochodzi od nazwiska angielskiego bramkarza, który "wymyślił" tę "figurę". Jak wspominał Hugo Meisl, trener austriackiego "Wuderteam" lat 30.: "Tego roku (1899) przyjechali pierwsi zawodowi angielscy piłkarze, reprezentujący Southampton F.C. Pokonali reprezentację miasta Wiednia 6-0, a ich bramkarz - Robinson, pokazał jak chwytać niskie strzały, latając w powietrzu z największą łatwością. Aż do dzisiaj (1930) ten typ obrony nazywany jest w Austrii i Środkowej Europie 'Robinsonadą'" (Francis Hodgson, Only the Goalkeeper To Beat, Londyn 1998, s. 155).



PODATKI I OPŁATY
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.

71
Robinsonada

drewno, 70 x 24 x 10 cm
napis na spodzie: 'Mir'
POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Polska

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Prezentowana praca nierozpoznanego artysty (sygnowana "Mir") stanowi ciekawe studium ludzkiego ciała w ruchu. Sport, przynajmniej do połowy XX wieku był tematem chętnie podejmowanym przez rzeźbiarzy. Wielu artystów, pomnych zapewne również na miejsce jakie sport zajmował w rzeźbie klasycznej, projektowało nagrody w postaci statuetek, ale też tworzyło reliefy czy pełnopostaciowe rzeźby. Nie był to temat usuwany na margines. Dziś trudniej sobie wyobrazić żeby współcześni artyści równie chętnie sięgali po ten temat. "Robinsonada", słowo funkcjonujące nie tylko w piłkarskim żargonie, ale odnotowane również w Słowniku Języka Polskiego - oznacza: "obronę bramki przed nisko lecącą piłką przeciwnika, polegającą na rzuceniu się bramkarza wyprostowanym ciałem poziomo w bok w celu zatrzymania piłki" (Słownik Języka Polskiego, Warszawa 1981, t. 3, s. 64). Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że nazwa pochodzi od nazwiska angielskiego bramkarza, który "wymyślił" tę "figurę". Jak wspominał Hugo Meisl, trener austriackiego "Wuderteam" lat 30.: "Tego roku (1899) przyjechali pierwsi zawodowi angielscy piłkarze, reprezentujący Southampton F.C. Pokonali reprezentację miasta Wiednia 6-0, a ich bramkarz - Robinson, pokazał jak chwytać niskie strzały, latając w powietrzu z największą łatwością. Aż do dzisiaj (1930) ten typ obrony nazywany jest w Austrii i Środkowej Europie 'Robinsonadą'" (Francis Hodgson, Only the Goalkeeper To Beat, Londyn 1998, s. 155).



PODATKI I OPŁATY
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.