Twórczość Richarda Anuszkiewicza, od połowy lat 60. uznawanego za czołowego kolorystę i geometrycznego abstrakcjonistę Ameryki, skupiała się na wartościach optycznych. Większość jego prac to efekt dociekań nad formalną strukturą koloru. W swoich obrazach rozwija wypracowane przez Josefa Albersa koncepcje dotyczące wzajemnych relacji barw. Swego czasu prasa opisywała Anuszkiewicza jako "nowego czarodzieja op-artu" ("New Wizard of Op"). Urodzony w 1930 roku artysta dołączył do fali zmian po latach 50. w Stanach Zjednoczonych. Wykształcony w pracowni Josefa Albersa, jednego z najbardziej wpływowych artystów lat 50. i 60., Anuszkiewicz był jednym z tych, którzy skierowali popularną sztukę połowy lat 60. w stronę malarstwa hard-edge i nowo pojętego koloryzmu.
W latach 70., sztuka Richarda Anuszkiewicza uległa zmianie. Od roku 1975 do połowy kolejnej dekady artysta stworzył trzy serie malarskie: "Spectrals", "Concentred Squares" i "Temples", czyli "Widma", "Koncentryczne kwadraty" i "Świątynie". Anuszkiewicz zaczął opierać swoje kompozycje na układach linearnych. Cienkie, delikatne linie zaczęły obiegać płaszczyznę pola obrazowego, tworząc iluzoryczne wrażenie głębi. Zmniejszające się ku środkowi kwadraty bądź trójkąty wydają się w odbiorze wyrastać lub też wtapiać w głąb obrazu. Zmiany w kolorze, generowane przez matematycznie wyliczone kreski, nazwano simultaneous contrasts - czyli symultanicznymi kontrastami, których zasadą było zestawianie ciepłych kolorów z zimnymi. Malarskie kompozycje z cyklu "Widma" zostały trafnie opisane jako "bezustannie monitorujące swoją własną temperaturę". Wraz z końcem dekady Anuszkiewicz wrócił do prostoty kompozycyjnej, która dążyła do formy zajmującej tego artystę przez długi czas - koncentrycznego prostokąta lub kwadratu. Wielki wpływ na twórczość Anuszkiewicza miał jego nauczyciel, Josef Albers. Richard Anuszkiewicz mówił: "Albers odwrócił mój sposób myślenia i przez kilka lat nie mogłem się z tego otrząsnąć". W późnych latach 60. Anuszkiewicz traktował swoje koncentryczne kwadraty jako hołd dla Josefa Albersa. Jeden z nich chciał nawet zatytułować "Homage to Albers", jednak wycofał się z tej decyzji, dochodząc do wniosku, że pragnie stworzyć "formę czystszą geometrycznie, w klasycznym formacie". W przeciwieństwie do swojego wybitnego poprzednika i nauczyciela, Anuszkiewicz centralizował swoje kompozycje w dosłownym centrum, którego lokalizację wyliczał matematycznie. Cztery narożniki centrum niejako emitują promieniste linie w przeciwnym kolorze, sięgając najdalszej krawędzi płótna. Jak to określił jeden z krytyków, artysta stworzył "świetlny nimb". Kto inny zaś stwierdził, że tym sposobem powstaje zupełnie nowy kolor, lub wręcz hybryda koloru, która nie mogłaby powstać w żaden inny sposób.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.

21
Richard ANUSZKIEWICZ (ur. 1930, Erie, Pensylwania)

Reflections II - Green Line, 1979 r.

akryl/płyta pilśniowa, 160,7 x 119,4 cm
sygnowany, opisany i datowany p.d.: 'Anuszkiewicz 11/70 1976'
na odwrociu stempel autorski

OPINIE:
- w załączeniu certyfikat autentyczności wydany przez Editions Lassiter Meisel w Nowym Jorku podpisany przez autora
POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, USA

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Twórczość Richarda Anuszkiewicza, od połowy lat 60. uznawanego za czołowego kolorystę i geometrycznego abstrakcjonistę Ameryki, skupiała się na wartościach optycznych. Większość jego prac to efekt dociekań nad formalną strukturą koloru. W swoich obrazach rozwija wypracowane przez Josefa Albersa koncepcje dotyczące wzajemnych relacji barw. Swego czasu prasa opisywała Anuszkiewicza jako "nowego czarodzieja op-artu" ("New Wizard of Op"). Urodzony w 1930 roku artysta dołączył do fali zmian po latach 50. w Stanach Zjednoczonych. Wykształcony w pracowni Josefa Albersa, jednego z najbardziej wpływowych artystów lat 50. i 60., Anuszkiewicz był jednym z tych, którzy skierowali popularną sztukę połowy lat 60. w stronę malarstwa hard-edge i nowo pojętego koloryzmu.
W latach 70., sztuka Richarda Anuszkiewicza uległa zmianie. Od roku 1975 do połowy kolejnej dekady artysta stworzył trzy serie malarskie: "Spectrals", "Concentred Squares" i "Temples", czyli "Widma", "Koncentryczne kwadraty" i "Świątynie". Anuszkiewicz zaczął opierać swoje kompozycje na układach linearnych. Cienkie, delikatne linie zaczęły obiegać płaszczyznę pola obrazowego, tworząc iluzoryczne wrażenie głębi. Zmniejszające się ku środkowi kwadraty bądź trójkąty wydają się w odbiorze wyrastać lub też wtapiać w głąb obrazu. Zmiany w kolorze, generowane przez matematycznie wyliczone kreski, nazwano simultaneous contrasts - czyli symultanicznymi kontrastami, których zasadą było zestawianie ciepłych kolorów z zimnymi. Malarskie kompozycje z cyklu "Widma" zostały trafnie opisane jako "bezustannie monitorujące swoją własną temperaturę". Wraz z końcem dekady Anuszkiewicz wrócił do prostoty kompozycyjnej, która dążyła do formy zajmującej tego artystę przez długi czas - koncentrycznego prostokąta lub kwadratu. Wielki wpływ na twórczość Anuszkiewicza miał jego nauczyciel, Josef Albers. Richard Anuszkiewicz mówił: "Albers odwrócił mój sposób myślenia i przez kilka lat nie mogłem się z tego otrząsnąć". W późnych latach 60. Anuszkiewicz traktował swoje koncentryczne kwadraty jako hołd dla Josefa Albersa. Jeden z nich chciał nawet zatytułować "Homage to Albers", jednak wycofał się z tej decyzji, dochodząc do wniosku, że pragnie stworzyć "formę czystszą geometrycznie, w klasycznym formacie". W przeciwieństwie do swojego wybitnego poprzednika i nauczyciela, Anuszkiewicz centralizował swoje kompozycje w dosłownym centrum, którego lokalizację wyliczał matematycznie. Cztery narożniki centrum niejako emitują promieniste linie w przeciwnym kolorze, sięgając najdalszej krawędzi płótna. Jak to określił jeden z krytyków, artysta stworzył "świetlny nimb". Kto inny zaś stwierdził, że tym sposobem powstaje zupełnie nowy kolor, lub wręcz hybryda koloru, która nie mogłaby powstać w żaden inny sposób.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.