Obraz reprodukowany:
– Zdzisław Beksiński, [wyd.] Bosz Art, Olszanica 1999, s. 116.


Wątki animalistyczne – w odróżnieniu od niezliczonych ujęć ludzkiej postaci – zdecydowanie rzadziej pojawiają się w malarstwie Zdzisława Beksińskiego. Na tym większą uwagę zasługuje przedstawienie zwierzęcopodobnej figury prezentowane w katalogu. Budowana przestrzenną siatką z misternie splecionych linii bryła przywołuje skojarzenia z osobą jeźdźca na koniu, którą można odnaleźć także w innych kompozycjach z lat 90. i początku 2000 (zob. m.in. G7, 2001, YŚ, 1999). Po raz kolejny konkretny temat stał się dla artysty polem do wariacji i okazją do doskonalenia warsztatu. O postawie artystycznej Beksińskiego w tym czasie wypowiadał się Wiesław Banach:

Wyczerpała się estetyka, dzięki której malarstwo to stawało się doskonałym fotograficznym odzwierciedleniem przedmiotów. Konieczność odczuwania wizji „po malarsku“ doprowadziła Beksińskiego do odmiennego traktowania tworzywa. Już nie rozległe pejzaże, ale głównie zdeformowane postacie ludzkie, rzadziej zwierzęce, fragmenty architektury wyłaniają się z nieokreślonego tła, malowane bądź to rysunkowo cienką kreską, bądź szerszą plamą, płasko albo po rzeźbiarsku przestrzennie, prowadzą swój samotny, bolesny dialog z widzem. Jest w tym malarstwie jakieś echo tematów ikonograficznych minionych epok. (W. Banach, Wprowadzenie [w:] Beksiński 2, BOSZ 2002, s. 17).

QŻ również można traktować przez pryzmat daleko idącej transformacji silnie osadzonego w tradycji europejskiej motywu. Monochromatyczny, tkany seriami drobnych pociągnięć pędzla korpus scala się z niejednolitym tłem, ulegając niejako dematerializacji. Beksiński, we wcześniejszych latach kojarzony z narracyjnymi pejzażami fantastycznymi, zwrócił się w kierunku syntezy i tworzenia tzw. własnej formy, która sprawia, że obrazowi bliżej do wysublimowanej abstrakcji niż dosłownej figuracji.


Zdzisław Beksiński (Sanok 24 II 1929 - Warszawa 21 II 2005) studiował w latach 1947-1952 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Był artystą samoukiem, który osiągnął niekwestionowaną pozycję w polskiej sztuce współczesnej, potwierdzoną obecnością jego prac na prestiżowych wystawach i w kolekcjach muzealnych. Początkowo zajmował się fotografią, którą interesował się od lat studenckich, po 1956 zyskując uznanie jako twórca fotogramów o estetyce opartej o efekty fakturowe. W latach 1958-1962 tworzył abstrakcyjne obrazy-reliefy o bogatej fakturze, głównie metalowe, będące odmianą malarstwa materii. Pod koniec tego okresu powstawały ażurowe formy o kształtach figur i pełnoplastyczne rzeźby w metalu. Kolejnym etapem jego twórczości były lata 1962-1974, kiedy poświęcał się głównie rysunkowi. W latach 60. rysował piórkiem i tuszem figuralne kompozycje odznaczające się karykaturalną deformacją postaci. Od końca lat 60. tworzył rysunki węglem i kredkami, będące monochromatyczną odmianą jego równoległej twórczości malarskiej. Od 1974 zajmował się niemal niepodzielnie malarstwem. Jego charakterystyczny styl bazował na perfekcji technicznej, której towarzyszyła niezwykłość wizji. Malował świat po katastrofie, naznaczony piętnem śmierci i rozpadu. Jego obrazy zaludniają postaci i stwory o ludzkich wprawdzie bądź zwierzęcych kształtach, lecz o cechach fantomów, automatów lub rozpadających się trucheł. Artysta nie nadawał swym obrazom i rysunkom tytułów (poza porządkującymi symbolami), akcentując w ten sposób swój brak zainteresowania dla literackiej strony przedstawień. Sam mówił, że malując całkowicie poddaje się wizji, „fotografuje“ ją. W ostatnich latach włączył do swego warsztatu artystycznego elektroniczne techniki generowania obrazu, które wykorzystywał do tworzenia komputerowych fotomontaży. Sztuka Beksińskiego, wielokrotnie wystawiana i omawiana, budzi skrajne emocje wśród znawców i publiczności.
Największa, systematycznie uzupełniana kolekcja jego prac w kraju znajduje się w Muzeum Historycznym w Sanoku, za granicą - w Paryżu, w posiadaniu Piotra Dmochowskiego, który od 1983 kolekcjonuje prace i promuje twórczość artysty. Zorganizował on wystawy indywidualne Beksińskiego m.in. w Galerie Valmay w Paryżu w 1985, 1986 i 1988 oraz stałą ekspozycję we własnej Galerie Dmochowski - Musée-galerie de Beksiński, istniejącej w latach 1989-1996. Jego też nakładem ukazały się monumentalne albumy artysty w 1988 i 1991.
W Polsce monografię Beksińskiego pióra Tadeusza Nyczka opublikowały Arkady w 1989 (II wydanie w 1992). Wiosną 2005 roku w Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie miała miejsce duża wystawa obrazów Beksińskiego, a dyrektor Muzeum w Sanoku Wiesław Banach wydał obszerną monografię artysty.

Od października 2016 w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie na stałe zagościła wystawa 250 prac (obrazów, rysunków, fotografii) Zdzisława Beksińskiego z prywatnej kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich. Natomiast od czerwca 2021 stała wystawa 30 obrazów Beksińskiego z kolekcji Dmochowskich prezentowana jest również w Muzeum Archidiecezji w Warszawie.

(zdjęcie: Piotr Dmochowski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8960820 )

♣ do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczona opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 roku - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).

124
Zdzisław BEKSIŃSKI (1929 Sanok - 2005 Warszawa)

QŻ, 1997

olej, płyta pilśniowa
132,5 x 97,8 cm
sygn. na odwr. śr.d.: QŻ [w ramce] | BEKSIŃSKI | 1997, tamże nalepka z zaleceniami autora dot. sposobu obchodzenia się z obrazem, p.d. pieczątka zezwalająca na wywóz za granicę z podpisem

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Obraz reprodukowany:
– Zdzisław Beksiński, [wyd.] Bosz Art, Olszanica 1999, s. 116.


Wątki animalistyczne – w odróżnieniu od niezliczonych ujęć ludzkiej postaci – zdecydowanie rzadziej pojawiają się w malarstwie Zdzisława Beksińskiego. Na tym większą uwagę zasługuje przedstawienie zwierzęcopodobnej figury prezentowane w katalogu. Budowana przestrzenną siatką z misternie splecionych linii bryła przywołuje skojarzenia z osobą jeźdźca na koniu, którą można odnaleźć także w innych kompozycjach z lat 90. i początku 2000 (zob. m.in. G7, 2001, YŚ, 1999). Po raz kolejny konkretny temat stał się dla artysty polem do wariacji i okazją do doskonalenia warsztatu. O postawie artystycznej Beksińskiego w tym czasie wypowiadał się Wiesław Banach:

Wyczerpała się estetyka, dzięki której malarstwo to stawało się doskonałym fotograficznym odzwierciedleniem przedmiotów. Konieczność odczuwania wizji „po malarsku“ doprowadziła Beksińskiego do odmiennego traktowania tworzywa. Już nie rozległe pejzaże, ale głównie zdeformowane postacie ludzkie, rzadziej zwierzęce, fragmenty architektury wyłaniają się z nieokreślonego tła, malowane bądź to rysunkowo cienką kreską, bądź szerszą plamą, płasko albo po rzeźbiarsku przestrzennie, prowadzą swój samotny, bolesny dialog z widzem. Jest w tym malarstwie jakieś echo tematów ikonograficznych minionych epok. (W. Banach, Wprowadzenie [w:] Beksiński 2, BOSZ 2002, s. 17).

QŻ również można traktować przez pryzmat daleko idącej transformacji silnie osadzonego w tradycji europejskiej motywu. Monochromatyczny, tkany seriami drobnych pociągnięć pędzla korpus scala się z niejednolitym tłem, ulegając niejako dematerializacji. Beksiński, we wcześniejszych latach kojarzony z narracyjnymi pejzażami fantastycznymi, zwrócił się w kierunku syntezy i tworzenia tzw. własnej formy, która sprawia, że obrazowi bliżej do wysublimowanej abstrakcji niż dosłownej figuracji.


Zdzisław Beksiński (Sanok 24 II 1929 - Warszawa 21 II 2005) studiował w latach 1947-1952 na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Był artystą samoukiem, który osiągnął niekwestionowaną pozycję w polskiej sztuce współczesnej, potwierdzoną obecnością jego prac na prestiżowych wystawach i w kolekcjach muzealnych. Początkowo zajmował się fotografią, którą interesował się od lat studenckich, po 1956 zyskując uznanie jako twórca fotogramów o estetyce opartej o efekty fakturowe. W latach 1958-1962 tworzył abstrakcyjne obrazy-reliefy o bogatej fakturze, głównie metalowe, będące odmianą malarstwa materii. Pod koniec tego okresu powstawały ażurowe formy o kształtach figur i pełnoplastyczne rzeźby w metalu. Kolejnym etapem jego twórczości były lata 1962-1974, kiedy poświęcał się głównie rysunkowi. W latach 60. rysował piórkiem i tuszem figuralne kompozycje odznaczające się karykaturalną deformacją postaci. Od końca lat 60. tworzył rysunki węglem i kredkami, będące monochromatyczną odmianą jego równoległej twórczości malarskiej. Od 1974 zajmował się niemal niepodzielnie malarstwem. Jego charakterystyczny styl bazował na perfekcji technicznej, której towarzyszyła niezwykłość wizji. Malował świat po katastrofie, naznaczony piętnem śmierci i rozpadu. Jego obrazy zaludniają postaci i stwory o ludzkich wprawdzie bądź zwierzęcych kształtach, lecz o cechach fantomów, automatów lub rozpadających się trucheł. Artysta nie nadawał swym obrazom i rysunkom tytułów (poza porządkującymi symbolami), akcentując w ten sposób swój brak zainteresowania dla literackiej strony przedstawień. Sam mówił, że malując całkowicie poddaje się wizji, „fotografuje“ ją. W ostatnich latach włączył do swego warsztatu artystycznego elektroniczne techniki generowania obrazu, które wykorzystywał do tworzenia komputerowych fotomontaży. Sztuka Beksińskiego, wielokrotnie wystawiana i omawiana, budzi skrajne emocje wśród znawców i publiczności.
Największa, systematycznie uzupełniana kolekcja jego prac w kraju znajduje się w Muzeum Historycznym w Sanoku, za granicą - w Paryżu, w posiadaniu Piotra Dmochowskiego, który od 1983 kolekcjonuje prace i promuje twórczość artysty. Zorganizował on wystawy indywidualne Beksińskiego m.in. w Galerie Valmay w Paryżu w 1985, 1986 i 1988 oraz stałą ekspozycję we własnej Galerie Dmochowski - Musée-galerie de Beksiński, istniejącej w latach 1989-1996. Jego też nakładem ukazały się monumentalne albumy artysty w 1988 i 1991.
W Polsce monografię Beksińskiego pióra Tadeusza Nyczka opublikowały Arkady w 1989 (II wydanie w 1992). Wiosną 2005 roku w Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie miała miejsce duża wystawa obrazów Beksińskiego, a dyrektor Muzeum w Sanoku Wiesław Banach wydał obszerną monografię artysty.

Od października 2016 w Nowohuckim Centrum Kultury w Krakowie na stałe zagościła wystawa 250 prac (obrazów, rysunków, fotografii) Zdzisława Beksińskiego z prywatnej kolekcji Anny i Piotra Dmochowskich. Natomiast od czerwca 2021 stała wystawa 30 obrazów Beksińskiego z kolekcji Dmochowskich prezentowana jest również w Muzeum Archidiecezji w Warszawie.

(zdjęcie: Piotr Dmochowski, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8960820 )

♣ do wylicytowanej ceny oprócz innych kosztów zostanie doliczona opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 roku - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).