"[Sztuka] koncentruje w symbolach i znakach umownych ludzkie przeczucia, wierzenia, nadzieje. Czasem ustawiała je w piśmienniczy szereg, by swoim rozwijającym się wątkiem narracyjnym uzupełniały to, czego nie zdołały dokonać wymową swoich kształtów i skojarzeń treściowych".
Jan Tarasin, Przestrzeń w przestrzeni, "Zeszyty naukowe", Z. 2/13, s. 22

Prezentowana praca stanowi rzadki przykład kompozycji Tarasina odwołującej się do konkretnej historii, w tym przypadku zaczerpniętej z mitologii greckiej. Pandora była pierwszą kobietą na ziemi zesłaną przez Zeusa jako karę dla Prometeusza za kradzież boskiego ognia z Olimpu. Została ulepiona z gliny przez Hefajstosa, pojął ją za żonę Epimeteusz, brat Prometeusza. W posagu Pandora otrzymała szczelnie zamkniętą glinianą puszkę. W literaturze funkcjonują trzy wersje mitu, najbardziej znana mówi o tym, że Epimeteusz i Pandora otworzyli ją z ciekawości. Znajdowały się w niej wszelkie nieszczęścia, które rozeszły się na cały świat. Na dnie puszki była jednak, zgodnie z wolą Zeusa, nadzieja.

Motyw Pandory otwierającej puszkę był wielokrotnie wykorzystywany przez malarstwo, do najbardziej znanych przedstawień należą te spod pędzla prerafaelitów - Johna Williama Waterhouse`a czy Dantego Gabriella Rosetti. Na wszystkich obrazach pojawia się piękna Pandora dzierżąca puszkę lub ukazana w momencie jej otwierania. Tarasin redukuje przedstawienie wyłącznie do ukazanej symbolicznie puszki, z której, jak ilustruje to w swojej wersji mitu, Jan Paradowski "wyleciały na świat wszystkie smutki, troski, nędze i choroby i jak kruki obsiadły biedną ludzkość". Tarasin w swoim przedstawieniu posługuje się charakterystycznym sposobem obrazowania. Używa specyficznego języka aluzyjnych kształtów z pogranicza abstrakcji i figuracji, przypominających symboliczne obrazkowe pismo. W tym przypadku szczególnie zdradzające wpływ japońskiej kaligrafii, która, podobnie jak tradycyjne chińskie malarstwo, w owym czasie fascynowała artystę i znalazła odzwierciedlenie w wielu kompozycjach z lat 90. Nastrój podkreśla kolorystyka ograniczona do bieli, czerni i odcieni szarości. Skumulowane w centralnej części ciemne kształty rozpraszają się w świetlistej przestrzeni i osiadają w dolnej części kompozycji niczym metaforyczne kruki z opisu Parandowskiego. Podobny zabieg zgromadzenia i dezintegracji obiektów zastosował Tarasin w rok późniejszej, olejnej kompozycji pt. "Okno".

7
Jan TARASIN (1926 Kalisz - 2009 Warszawa)

Puszka Pandory, 1992 r.

olej/płótno, 97 x 139 cm
sygnowany i datowany p.d.: `Jan Tarasin 92`
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: `JAN TARASIN 92 "PUSZKA PANDORY" `
na odwrociu papierowa nalepka własnościowa z opisem pracy
oraz fragmentarycznie zachowana nalepka galeryjna
POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Warszawa

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

"[Sztuka] koncentruje w symbolach i znakach umownych ludzkie przeczucia, wierzenia, nadzieje. Czasem ustawiała je w piśmienniczy szereg, by swoim rozwijającym się wątkiem narracyjnym uzupełniały to, czego nie zdołały dokonać wymową swoich kształtów i skojarzeń treściowych".
Jan Tarasin, Przestrzeń w przestrzeni, "Zeszyty naukowe", Z. 2/13, s. 22

Prezentowana praca stanowi rzadki przykład kompozycji Tarasina odwołującej się do konkretnej historii, w tym przypadku zaczerpniętej z mitologii greckiej. Pandora była pierwszą kobietą na ziemi zesłaną przez Zeusa jako karę dla Prometeusza za kradzież boskiego ognia z Olimpu. Została ulepiona z gliny przez Hefajstosa, pojął ją za żonę Epimeteusz, brat Prometeusza. W posagu Pandora otrzymała szczelnie zamkniętą glinianą puszkę. W literaturze funkcjonują trzy wersje mitu, najbardziej znana mówi o tym, że Epimeteusz i Pandora otworzyli ją z ciekawości. Znajdowały się w niej wszelkie nieszczęścia, które rozeszły się na cały świat. Na dnie puszki była jednak, zgodnie z wolą Zeusa, nadzieja.

Motyw Pandory otwierającej puszkę był wielokrotnie wykorzystywany przez malarstwo, do najbardziej znanych przedstawień należą te spod pędzla prerafaelitów - Johna Williama Waterhouse`a czy Dantego Gabriella Rosetti. Na wszystkich obrazach pojawia się piękna Pandora dzierżąca puszkę lub ukazana w momencie jej otwierania. Tarasin redukuje przedstawienie wyłącznie do ukazanej symbolicznie puszki, z której, jak ilustruje to w swojej wersji mitu, Jan Paradowski "wyleciały na świat wszystkie smutki, troski, nędze i choroby i jak kruki obsiadły biedną ludzkość". Tarasin w swoim przedstawieniu posługuje się charakterystycznym sposobem obrazowania. Używa specyficznego języka aluzyjnych kształtów z pogranicza abstrakcji i figuracji, przypominających symboliczne obrazkowe pismo. W tym przypadku szczególnie zdradzające wpływ japońskiej kaligrafii, która, podobnie jak tradycyjne chińskie malarstwo, w owym czasie fascynowała artystę i znalazła odzwierciedlenie w wielu kompozycjach z lat 90. Nastrój podkreśla kolorystyka ograniczona do bieli, czerni i odcieni szarości. Skumulowane w centralnej części ciemne kształty rozpraszają się w świetlistej przestrzeni i osiadają w dolnej części kompozycji niczym metaforyczne kruki z opisu Parandowskiego. Podobny zabieg zgromadzenia i dezintegracji obiektów zastosował Tarasin w rok późniejszej, olejnej kompozycji pt. "Okno".