Kompozycja przedstawia ujętą z profilu postać dziecka o skupionym spojrzeniu, które zdradza melancholię i zadumę – cechy często obecne w twórczości Wlastimila Hofmana. „W twarzy człowieka odbija się tak, jak w lustrze całe wewnętrzne życie. Można z niej bez trudu odczytać wszystko” (Wlastimil Hofman, cyt. za: Magdalena Czapska-Michalik, „Walstimil Hofman (1881–1970)”, Warszawa 2007, s. 34) Bohater przedstawienia znajduje się nieopodal drewnianej, przydrożnej kapliczki. „Hofman jako pierwszy odczuł miedzy innemi osobliwy mistyczny wyraz owych drewnianych figur przydrożnych, owych krzywo i niezdarnie ciosanych świątków, które odtąd stały się dobrem powszechnem poezji, zdobywając w niej z kolei prawo obywatelstwa również i dla swych tajemniczych autorów – świątkarzy.” (Tygodnik Ilustrowany nr 16, 21.IV.1928, s. 307) Hofman był osobą o głębokiej wierze, dlatego tematy religijne zajmowały znaczące miejsce w jego twórczości. „Moja sztuka rozwija się naokoło modlitwy, naokoło zetknięcia się ducha ludzkiego z Bogiem [...] modlitwa ducha i ciała to najwyższe objawy ludzkie, najdogodniejsze do przedstawiania w sztuce (Pamiętnik artysty z 27 VII 1915 r. cyt. za E. Wolniewicz-Mierzwińska, „Wlastimil Hofman – twórczość do roku 1939”, w: „Dzieła czy kicze”, red. E. Grabska, T.S. Jaroszewski, Warszawa 1981, s. 390).

007
Wlastimil HOFMAN (1881 Karlin - 1970 Szklarska Poręba)

Przy kapliczce, 1925 r.

olej, tektura, 17,5 × 39 cm
sygn. i dat. p. d.: „Wlastimil Hofman 1925”

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Kompozycja przedstawia ujętą z profilu postać dziecka o skupionym spojrzeniu, które zdradza melancholię i zadumę – cechy często obecne w twórczości Wlastimila Hofmana. „W twarzy człowieka odbija się tak, jak w lustrze całe wewnętrzne życie. Można z niej bez trudu odczytać wszystko” (Wlastimil Hofman, cyt. za: Magdalena Czapska-Michalik, „Walstimil Hofman (1881–1970)”, Warszawa 2007, s. 34) Bohater przedstawienia znajduje się nieopodal drewnianej, przydrożnej kapliczki. „Hofman jako pierwszy odczuł miedzy innemi osobliwy mistyczny wyraz owych drewnianych figur przydrożnych, owych krzywo i niezdarnie ciosanych świątków, które odtąd stały się dobrem powszechnem poezji, zdobywając w niej z kolei prawo obywatelstwa również i dla swych tajemniczych autorów – świątkarzy.” (Tygodnik Ilustrowany nr 16, 21.IV.1928, s. 307) Hofman był osobą o głębokiej wierze, dlatego tematy religijne zajmowały znaczące miejsce w jego twórczości. „Moja sztuka rozwija się naokoło modlitwy, naokoło zetknięcia się ducha ludzkiego z Bogiem [...] modlitwa ducha i ciała to najwyższe objawy ludzkie, najdogodniejsze do przedstawiania w sztuce (Pamiętnik artysty z 27 VII 1915 r. cyt. za E. Wolniewicz-Mierzwińska, „Wlastimil Hofman – twórczość do roku 1939”, w: „Dzieła czy kicze”, red. E. Grabska, T.S. Jaroszewski, Warszawa 1981, s. 390).