Prezentowana praca to surrealizująca, niezwykle dekoracyjna kompozycja, w centrum której znajduje się empirowa wanna, z rozległym wezgłowiem i na stylizowanych, esowato wygiętych nóżkach. Obraz utrzymany jest w barokizującej stylizacji: wanna została umieszczona w pejzażu, na lekkim podwyższeniu. U jej podnóża znajduje się rozległy, futrzany dywan, a po ceramicznych brzegach spływa wieniec z białych kwiatów. Kompozycję z trzech stron zamyka stylizowana kotara - to motyw doskonale znany z XVII-wiecznego malarstwa niderlandzkiego, kiedy to iluzyjnie namalowana zasłona miała świadczyć o wyjątkowym kunszcie artysty, a także podwyższała rynkową wartość obiektu. Barokowa zasłona na obrazach wybitnych twórców (m.in. Jana Vermeera) nawiązywała do anegdoty z V z p.n.e., opisanej przez Pliniusza Starszego w Historii Naturalnej. Dwóch malarzy - Zeuksis i Parrasjos postanowili przekonać się, który z nich jest lepszym malarzem - lepszym, to znaczy takim, który potrafi sprawniej oddać rzeczywistość. Do namalowanych przez Zeuksisa winogron zleciały ptaki, ale to Parrasios wygrał pojedynek w momencie w którym jego rywal poprosił go o odsłonięcie zasłony, która była namalowana. W "Portrecie wanny" Maria Anto nawiązuje w warstwie ikonograficznej do malarstwa dawnego, jednak poprzez zastosowanie nowoczesnej formy i surrealizującej niepewności układu motywów, praca nabiera onirycznego i metaforycznego charakteru. Artystka zastosowała silne, wyraziste pociągnięcia pędzla, które skontrastowała z gładkimi powierzchniami, pokrytymi impastowo nałożonymi plamami jasnych barw. O jej twórczości tak pisał Michał Walicki: "Malarstwo Marii jest zjawiskiem jednorodnym, a jednocześnie bardziej złożonym niżby to się wydawało na pierwszy rzut oka. (...) Pozornie korzenie tej sztuki zdają się tkwić głęboko w urodzajnej glebie naiwnego realizmu i stamtąd czerpać jej fantastyczne soki. Ale po krótkim czasie wrażenie to pryska, mgła opada z oczu i oto odsłania się obraz inny i czysty, świat nowy i uroczy, rządzący się własnymi prawami" (Michał Walicki, Wstęp do katalogu wystawy w Zachęcie, 1966). Obraz nawiązuje do portretów przedmiotów, które tworzyła Anto. Są to m. in. wzorowane na twórczości Salvadora Dalego przedstawienia samochodów ("Mój jaguar w paprociach", "Samochód idzie do nieba").

Ukończyła ASP w Warszawie pod kierunkiem S. Płużańskiego i M. Byliny w 1962 roku. Miała ponad 60 wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą oraz uczestniczyła w ponad 250 wystawach zbiorowych. W latach stanu wojennego brała udział w ruchu kultury niezależnej pokazując obrazy m.in. na cyklicznych spotkaniach ze sztuką w parafii Miłosierdzia Bożego na Żytniej w Warszawie. Jedna z jej ostatnich większych wystaw odbyła się w warszawskiej Galerii Kordegarda (1991/1992). Maria Anto szybko wykształciła swój własny rozpoznawalny styl. Tworzyła świat fantastyczny, o bogatej kolorystyce, nastroju i kompozycji. Jej obrazy wyróżniają się tajemniczą atmosferą. W pracach przeważają ciemne barwy rozświetlane pojedynczymi, jaskrawymi plamami. Zwykłe przedmioty nabierają niezwykłego znaczenia. Otoczone aurą zagadkowości przestają być zwyczajne - stają się piękne.

86
Maria ANTO (1937 Warszawa - 2007 Warszawa)

Portret wanny (Le Portrait de la baignoire), 1973 r.

olej/płótno, 80 x 100 cm
sygnowany i datowany p.d.: `Maria Anto 1973`
opisany na odwrociu, na płótnie: `Maria Anto 1973 | 567` oraz na blejtramie: `MARIA ANTO 80 x 100 "LE PORTRAIT DE LA BALGNOIRE" `

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Prezentowana praca to surrealizująca, niezwykle dekoracyjna kompozycja, w centrum której znajduje się empirowa wanna, z rozległym wezgłowiem i na stylizowanych, esowato wygiętych nóżkach. Obraz utrzymany jest w barokizującej stylizacji: wanna została umieszczona w pejzażu, na lekkim podwyższeniu. U jej podnóża znajduje się rozległy, futrzany dywan, a po ceramicznych brzegach spływa wieniec z białych kwiatów. Kompozycję z trzech stron zamyka stylizowana kotara - to motyw doskonale znany z XVII-wiecznego malarstwa niderlandzkiego, kiedy to iluzyjnie namalowana zasłona miała świadczyć o wyjątkowym kunszcie artysty, a także podwyższała rynkową wartość obiektu. Barokowa zasłona na obrazach wybitnych twórców (m.in. Jana Vermeera) nawiązywała do anegdoty z V z p.n.e., opisanej przez Pliniusza Starszego w Historii Naturalnej. Dwóch malarzy - Zeuksis i Parrasjos postanowili przekonać się, który z nich jest lepszym malarzem - lepszym, to znaczy takim, który potrafi sprawniej oddać rzeczywistość. Do namalowanych przez Zeuksisa winogron zleciały ptaki, ale to Parrasios wygrał pojedynek w momencie w którym jego rywal poprosił go o odsłonięcie zasłony, która była namalowana. W "Portrecie wanny" Maria Anto nawiązuje w warstwie ikonograficznej do malarstwa dawnego, jednak poprzez zastosowanie nowoczesnej formy i surrealizującej niepewności układu motywów, praca nabiera onirycznego i metaforycznego charakteru. Artystka zastosowała silne, wyraziste pociągnięcia pędzla, które skontrastowała z gładkimi powierzchniami, pokrytymi impastowo nałożonymi plamami jasnych barw. O jej twórczości tak pisał Michał Walicki: "Malarstwo Marii jest zjawiskiem jednorodnym, a jednocześnie bardziej złożonym niżby to się wydawało na pierwszy rzut oka. (...) Pozornie korzenie tej sztuki zdają się tkwić głęboko w urodzajnej glebie naiwnego realizmu i stamtąd czerpać jej fantastyczne soki. Ale po krótkim czasie wrażenie to pryska, mgła opada z oczu i oto odsłania się obraz inny i czysty, świat nowy i uroczy, rządzący się własnymi prawami" (Michał Walicki, Wstęp do katalogu wystawy w Zachęcie, 1966). Obraz nawiązuje do portretów przedmiotów, które tworzyła Anto. Są to m. in. wzorowane na twórczości Salvadora Dalego przedstawienia samochodów ("Mój jaguar w paprociach", "Samochód idzie do nieba").

Ukończyła ASP w Warszawie pod kierunkiem S. Płużańskiego i M. Byliny w 1962 roku. Miała ponad 60 wystaw indywidualnych w Polsce i za granicą oraz uczestniczyła w ponad 250 wystawach zbiorowych. W latach stanu wojennego brała udział w ruchu kultury niezależnej pokazując obrazy m.in. na cyklicznych spotkaniach ze sztuką w parafii Miłosierdzia Bożego na Żytniej w Warszawie. Jedna z jej ostatnich większych wystaw odbyła się w warszawskiej Galerii Kordegarda (1991/1992). Maria Anto szybko wykształciła swój własny rozpoznawalny styl. Tworzyła świat fantastyczny, o bogatej kolorystyce, nastroju i kompozycji. Jej obrazy wyróżniają się tajemniczą atmosferą. W pracach przeważają ciemne barwy rozświetlane pojedynczymi, jaskrawymi plamami. Zwykłe przedmioty nabierają niezwykłego znaczenia. Otoczone aurą zagadkowości przestają być zwyczajne - stają się piękne.