Dedykacja odnosi się do ojca portretowanej, Stanisława Zakrzewskiego (1873-1936), profesora historii na Uniwersytecie we Lwowie. Obraz wystawiany był w Zachęcie w 1902 r., roku jego powstania. Pełen wdzięku portret dziecka z wielką mufką, nieco przerażonego pozowaniem. Doskonały przykład mody dziecięcej sprzed stu lat.
Malarz i ilustrator, jedna z najciekawszych postaci polskiego symbolizmu w środowisku warszawskim. Studia w Krakowie (m.in. u Matejki), w Monachium i Paryżu. Ponad 20 lat spędził w Rzymie. W warszawie brał m.in. udział w odnawianiu polichromii Rynku Starego Miasta.
olej, płótno, 111 × 58,5 cm;
sygnowany u góry po prawej: "EOkuń Roma 1902", na odwrocie odręczna dedykacja: "Kochanemu Panu Stanisławowi w dowód szczerej przyjaźni i szacunku namalowałem ten portret Wandzi Zakrzewskiej ku przypomnieniu przepędzonych chwil w Rzymie Roku 1902. Edward Okuń"
Dedykacja odnosi się do ojca portretowanej, Stanisława Zakrzewskiego (1873-1936), profesora historii na Uniwersytecie we Lwowie. Obraz wystawiany był w Zachęcie w 1902 r., roku jego powstania. Pełen wdzięku portret dziecka z wielką mufką, nieco przerażonego pozowaniem. Doskonały przykład mody dziecięcej sprzed stu lat.
Malarz i ilustrator, jedna z najciekawszych postaci polskiego symbolizmu w środowisku warszawskim. Studia w Krakowie (m.in. u Matejki), w Monachium i Paryżu. Ponad 20 lat spędził w Rzymie. W warszawie brał m.in. udział w odnawianiu polichromii Rynku Starego Miasta.