Wystawiany:
Warszawa, Muzeum Narodowe w Warszawie, Olga Boznańska 1865-1940, 26.02 – 2.05.2015.
Kraków, Muzeum Narodowe w Krakowie, Olga Boznańska 1865-1940, 25.10.2005 – 01.02.2015.

Reprodukowany:
Szymalak-Bugajska P., Malczewski. Zbliżenia, Wyd. Arkady, Warszawa 2023, s. 133.
Olga Boznańska 1865-1940 [katalog wystawy], Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 2015, poz. 141, s. 222.
Kopszak P., Olga Boznańska, Edipresse, Warszawa 2006, s. 74.

Główną dziedziną twórczości Olgi Boznańskiej był portret – subtelny, psychologiczny i pełen duchowej głębi. Malowała zarówno dorosłych, jak i dzieci, kobiety i mężczyzn, tworząc wizerunki, które nie mają sobie równych w całej sztuce polskiej. Choć w jej obrazach można odnaleźć echa Jamesa Whistlera, Wilhelma Leibla czy Édouarda Maneta, Boznańska wypracowała zupełnie indywidualny język malarski – tak oryginalny, że trudno znaleźć dla niego odpowiednik nawet w skali europejskiej. Artystka niemal zawsze malowała techniką olejną na tekturze, rezygnując z werniksu. Często pozostawiała fragmenty podłoża niepokryte farbą lub skrobała powierzchnię nożem, uzyskując charakterystyczny efekt drgania i świetlistej lekkości. Jej portrety przypominają widzenie przez półprzezroczystą zasłonę – jakby światło i cień miały ujawniać nie tyle wygląd, co duchowy wymiar postaci.
Boznańska powtarzała, że w malarstwie szuka „prawdy i ciszy, w której rodzi się prawda o człowieku”. Nad portretami pracowała długo, często przez wiele tygodni, spotykając się z modelami o różnych porach dnia i w różnych nastrojach, by uchwycić ich wewnętrzne napięcia i emocje. Nigdy nie ulegała oczekiwaniom, nie idealizowała – malowała to, co czuła, i tak, jak czuła o portretowanym. Dzięki temu każdy jej obraz jest nie tylko wizerunkiem, ale także psychologicznym zapisem relacji między artystką a modelem.
Portretowana, Henryka Maria Kurnatowska, pochodziła z wielkopolskiego rodu herbu Łodzia, była córką Wacława Kurnatowskiego – właściciela majątku w Brudzewie – oraz Marii Zofii z Kurnatowskich. Studiowała chemię na Sorbonie, gdzie uzyskała doktorat pod kierunkiem Marii Skłodowskiej-Curie. Dwie z jej sióstr, Krystyna i Cecylia, były uczennicami Boznańskiej w paryskiej Académie Vitti, a sama Henryka utrzymywała z malarką bliskie relacje towarzyskie. Boznańska, która zawsze z uznaniem odnosiła się do intelektualnych i zawodowych aspiracji kobiet, mogła widzieć w młodej naukowczyni uosobienie tych samych ideałów odwagi i samodzielności, które sama wcielała w świecie sztuki zdominowanym przez mężczyzn. W jej dorobku nie brakuje portretów kobiet wykształconych, niezależnych i zaangażowanych – współczesnych artystce „bohaterek codzienności”.
Henryka Kurnatowska wyszła za mąż za Romualda Gutta – jednego z najwybitniejszych polskich architektów modernizmu, profesora warszawskiej ASP i Politechniki Warszawskiej, autora wielu znanych projektów budynków publicznych i willi. Małżonkowie zamieszkali w zaprojektowanym przez Gutta domu przy ulicy Hoene-Wrońskiego 5 w Warszawie – szarej, ceglanej willi, która do dziś pozostaje świadectwem jego modernistycznej wizji. Henryka Maria Kurnatowska zmarła w Warszawie 18 maja 1975 roku.

017
Olga BOZNAŃSKA (1865 - 1940)

Portret Henryki Marii Kurnatowskiej, 1913

olej, tektura
80 x 65 cm
sygn. na odwrociu: Olga Boznańska oraz dedykacja: Kochanej Pani Rysience Kurnatowskiej Olga Boznańska 1913

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Wystawiany:
Warszawa, Muzeum Narodowe w Warszawie, Olga Boznańska 1865-1940, 26.02 – 2.05.2015.
Kraków, Muzeum Narodowe w Krakowie, Olga Boznańska 1865-1940, 25.10.2005 – 01.02.2015.

Reprodukowany:
Szymalak-Bugajska P., Malczewski. Zbliżenia, Wyd. Arkady, Warszawa 2023, s. 133.
Olga Boznańska 1865-1940 [katalog wystawy], Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 2015, poz. 141, s. 222.
Kopszak P., Olga Boznańska, Edipresse, Warszawa 2006, s. 74.

Główną dziedziną twórczości Olgi Boznańskiej był portret – subtelny, psychologiczny i pełen duchowej głębi. Malowała zarówno dorosłych, jak i dzieci, kobiety i mężczyzn, tworząc wizerunki, które nie mają sobie równych w całej sztuce polskiej. Choć w jej obrazach można odnaleźć echa Jamesa Whistlera, Wilhelma Leibla czy Édouarda Maneta, Boznańska wypracowała zupełnie indywidualny język malarski – tak oryginalny, że trudno znaleźć dla niego odpowiednik nawet w skali europejskiej. Artystka niemal zawsze malowała techniką olejną na tekturze, rezygnując z werniksu. Często pozostawiała fragmenty podłoża niepokryte farbą lub skrobała powierzchnię nożem, uzyskując charakterystyczny efekt drgania i świetlistej lekkości. Jej portrety przypominają widzenie przez półprzezroczystą zasłonę – jakby światło i cień miały ujawniać nie tyle wygląd, co duchowy wymiar postaci.
Boznańska powtarzała, że w malarstwie szuka „prawdy i ciszy, w której rodzi się prawda o człowieku”. Nad portretami pracowała długo, często przez wiele tygodni, spotykając się z modelami o różnych porach dnia i w różnych nastrojach, by uchwycić ich wewnętrzne napięcia i emocje. Nigdy nie ulegała oczekiwaniom, nie idealizowała – malowała to, co czuła, i tak, jak czuła o portretowanym. Dzięki temu każdy jej obraz jest nie tylko wizerunkiem, ale także psychologicznym zapisem relacji między artystką a modelem.
Portretowana, Henryka Maria Kurnatowska, pochodziła z wielkopolskiego rodu herbu Łodzia, była córką Wacława Kurnatowskiego – właściciela majątku w Brudzewie – oraz Marii Zofii z Kurnatowskich. Studiowała chemię na Sorbonie, gdzie uzyskała doktorat pod kierunkiem Marii Skłodowskiej-Curie. Dwie z jej sióstr, Krystyna i Cecylia, były uczennicami Boznańskiej w paryskiej Académie Vitti, a sama Henryka utrzymywała z malarką bliskie relacje towarzyskie. Boznańska, która zawsze z uznaniem odnosiła się do intelektualnych i zawodowych aspiracji kobiet, mogła widzieć w młodej naukowczyni uosobienie tych samych ideałów odwagi i samodzielności, które sama wcielała w świecie sztuki zdominowanym przez mężczyzn. W jej dorobku nie brakuje portretów kobiet wykształconych, niezależnych i zaangażowanych – współczesnych artystce „bohaterek codzienności”.
Henryka Kurnatowska wyszła za mąż za Romualda Gutta – jednego z najwybitniejszych polskich architektów modernizmu, profesora warszawskiej ASP i Politechniki Warszawskiej, autora wielu znanych projektów budynków publicznych i willi. Małżonkowie zamieszkali w zaprojektowanym przez Gutta domu przy ulicy Hoene-Wrońskiego 5 w Warszawie – szarej, ceglanej willi, która do dziś pozostaje świadectwem jego modernistycznej wizji. Henryka Maria Kurnatowska zmarła w Warszawie 18 maja 1975 roku.