Proweniencja:
Warszawa, kolekcja prywatna
Kielce, kolekcja prywatna

Portrety dziecięce stanowią temat szeroko podejmowany w polskiej tradycji malarskiej, choćby przez Stanisława Wyspiańskiego, Jacka Malczewskiego czy Wlastimila Hofmana. Tadeusz Makowski jednak wzbogacił go o niespotykany wcześniej ładunek emocjonalny i pogłębione studium psychologiczne. Udało mu się uczynić z dzieci medium wyrażające wizję siebie jako człowieka, prawdę o życiu i otaczającym świecie.
Po ukończeniu studiów na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, zetknięciu się z kubizmem i malarstwem niderlandzkim, Tadeusz Makowski odnalazł pełnie malarskiego wyrazu w neoromantycznych kompozycjach, których głównym bohaterem uczynił duszę dziecka. Od około 1918 roku przez blisko dekadę temat ten stał się centralnym motywem jego twórczości owocując serią portretów małych modeli. Ich cechą charakterystyczną jest powaga, zamyślenie malujące się w podniesionym spojrzeniu czy rozchylonych ustach, jakby trapiła je jakaś wcale niedziecinna troska. Skupienie artysty na psychologicznej głębi portretowanych to kontynuacja fascynacji dziecięcą psychiką, jaka zrodziła się w dobie romantyzmu. Ówcześni artyści zaczęli dostrzegać i doceniać wagę i autentyczność dziecięcych emocji i przeżyć. Tadeusz Makowski kilkadziesiąt lat później staje się kontynuatorem XIX wiecznej wizji romantyków
Oferowany „Portret chłopca” wpisuje się w okres twórczości artysty nazywany umownie przez Władysławę Jaworską realizmem lirycznym, przypadającym na lata 1923-27 (Jaworska W., Tadeusz Makowski. Życie i twórczość, wyd. Zakład Narodowy im. Ossolińskich / PAN, Wrocław-Warszawa-Kraków 1964, s. 169). W odróżnieniu od wcześniejszego okresu realizmu naiwnego, portrety liryczne charakteryzuje maksymalne wysubtelnienie formy i koloru. Ten ostatni rozgrywa się w zgaszonych tonacjach beżu, błękitu i w odcieniach zieleni, nadając dziełom niezwykłej intymności i poezji. Makowski mówił: „Unikam silnych barw, bo wrzeszczą – wolę przytłumione piano” (Jaworska W., Tadeusz Makowski. Życie i twórczość, op. cit., s. 190). Harmonia i efekt oferowanego portretu tkwi właśnie w przygaszonej kolorystyce, która zamiast zagłuszać uwypukla to, co w obrazie najistotniejsze – autentyzm dziecięcego przeżycia.

046
Tadeusz MAKOWSKI (1882 Oświęcim -1932 Paryż)

Portret chłopca

olej, płótno
29 x 26 cm
sygn. p.d.: Makowski

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Proweniencja:
Warszawa, kolekcja prywatna
Kielce, kolekcja prywatna

Portrety dziecięce stanowią temat szeroko podejmowany w polskiej tradycji malarskiej, choćby przez Stanisława Wyspiańskiego, Jacka Malczewskiego czy Wlastimila Hofmana. Tadeusz Makowski jednak wzbogacił go o niespotykany wcześniej ładunek emocjonalny i pogłębione studium psychologiczne. Udało mu się uczynić z dzieci medium wyrażające wizję siebie jako człowieka, prawdę o życiu i otaczającym świecie.
Po ukończeniu studiów na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, zetknięciu się z kubizmem i malarstwem niderlandzkim, Tadeusz Makowski odnalazł pełnie malarskiego wyrazu w neoromantycznych kompozycjach, których głównym bohaterem uczynił duszę dziecka. Od około 1918 roku przez blisko dekadę temat ten stał się centralnym motywem jego twórczości owocując serią portretów małych modeli. Ich cechą charakterystyczną jest powaga, zamyślenie malujące się w podniesionym spojrzeniu czy rozchylonych ustach, jakby trapiła je jakaś wcale niedziecinna troska. Skupienie artysty na psychologicznej głębi portretowanych to kontynuacja fascynacji dziecięcą psychiką, jaka zrodziła się w dobie romantyzmu. Ówcześni artyści zaczęli dostrzegać i doceniać wagę i autentyczność dziecięcych emocji i przeżyć. Tadeusz Makowski kilkadziesiąt lat później staje się kontynuatorem XIX wiecznej wizji romantyków
Oferowany „Portret chłopca” wpisuje się w okres twórczości artysty nazywany umownie przez Władysławę Jaworską realizmem lirycznym, przypadającym na lata 1923-27 (Jaworska W., Tadeusz Makowski. Życie i twórczość, wyd. Zakład Narodowy im. Ossolińskich / PAN, Wrocław-Warszawa-Kraków 1964, s. 169). W odróżnieniu od wcześniejszego okresu realizmu naiwnego, portrety liryczne charakteryzuje maksymalne wysubtelnienie formy i koloru. Ten ostatni rozgrywa się w zgaszonych tonacjach beżu, błękitu i w odcieniach zieleni, nadając dziełom niezwykłej intymności i poezji. Makowski mówił: „Unikam silnych barw, bo wrzeszczą – wolę przytłumione piano” (Jaworska W., Tadeusz Makowski. Życie i twórczość, op. cit., s. 190). Harmonia i efekt oferowanego portretu tkwi właśnie w przygaszonej kolorystyce, która zamiast zagłuszać uwypukla to, co w obrazie najistotniejsze – autentyzm dziecięcego przeżycia.