„Ogromna wrażliwość na piękno natury, umiłowanie tej natury, panteistyczne przywiązanie się do niej i zrozumienie jej tajemnic, ustosunkowanie się do niej poetyckie i pełne jakiegoś zbożnego zachwycenia, świetna obserwacja i zdolność przeżywania nastroju, jakich tyle nastręcza przyroda w każdej godzinie dnia, wszystko to złoży się na pełną dojrzałej męskości twórczość, świadomą już swych celów i środków. Pozostanie jednak w tym dobrym człowieku i wiecznie niezadowolonym z siebie artyście jakiś rys niezrealizowanej tęsknoty, niedopowiedzenia, zawahania się, jakby ciągle jeszcze czekał na tę chwilę, kiedy dosłyszy to upragnione echo tajemnej mowy natury, która niezwykła jest zwierzać się codziennie. I w tem jest ta odrębność Kamockiego, jego urok – i zadatek na przyszłość.”

Schroeder, Stanisław Kamocki, „Sztuki Piękne” 1927/1928, s. 427.

057
Stanisław KAMOCKI (1875 - 1944)

Polna róża

olej, płótno, tektura, 59 × 96,5 cm
sygn. l. d.: StKamocki
na odwrocie papierowa nalepka z autorskim opisem pracy: Stanisław Kamocki/ „Polna róża”/farbami olejnymi/cena […] 300

Zobacz katalog

Sopocki Dom Aukcyjny

Aukcja Dzieł Sztuki

28.11.2020

17:00

Sprzedane 16 000 zł (18 880 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza: 13 000 zł
Estymacja: 17 000 - 25 000 zł

„Ogromna wrażliwość na piękno natury, umiłowanie tej natury, panteistyczne przywiązanie się do niej i zrozumienie jej tajemnic, ustosunkowanie się do niej poetyckie i pełne jakiegoś zbożnego zachwycenia, świetna obserwacja i zdolność przeżywania nastroju, jakich tyle nastręcza przyroda w każdej godzinie dnia, wszystko to złoży się na pełną dojrzałej męskości twórczość, świadomą już swych celów i środków. Pozostanie jednak w tym dobrym człowieku i wiecznie niezadowolonym z siebie artyście jakiś rys niezrealizowanej tęsknoty, niedopowiedzenia, zawahania się, jakby ciągle jeszcze czekał na tę chwilę, kiedy dosłyszy to upragnione echo tajemnej mowy natury, która niezwykła jest zwierzać się codziennie. I w tem jest ta odrębność Kamockiego, jego urok – i zadatek na przyszłość.”

Schroeder, Stanisław Kamocki, „Sztuki Piękne” 1927/1928, s. 427.