POCHODZENIE:
- dar bezpośrednio od artystki, pocz. XXI w. - kolekcja prywatna, Warszawa

Barbara Falender rozpoczęła pracę nad cyklem „Poduszki erotyczne” tuż po otrzymaniu dyplomu w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Asumpt do powstania prac dał przypadek, rzeźbiarkę bowiem zafascynował kształt, który pozostawiło ciało na zmiętym prześcieradle. Ten obraz stał się dla niej źródłem inspiracji. „Poduszki erotyczne” poprzez liczne fałdki oraz wybrzuszenia zdają się przypominać oraz sugerować fragmenty ludzkiego ciała. Niejednokrotnie można nawet dostrzec zasugerowane fragmenty ludzkiego ciała – podbrzusza, kolana czy jak w przypadku zaprezentowanej pracy męskie oraz żeńskie organy płciowe przedstawione w trakcie miłosnego aktu. Warto jednak podkreślić, że subtelność kształtów sprawia, że nie możemy być w pełni przekonani o słuszności naszych domniemań. Może same kształty są na tyle pociągające, że skłonni jesteśmy interpretować je właśnie w taki sposób? Dla Falender rzeźby powstałe w ramach cyklu były próbą odpowiedzenia na tematy dotyczące kobiecego ciała i jego przemian, a także efektem odważnych eksperymentów z materiałami rzeźbiarskimi. Artystka zrealizowała wspomniany cykl w różnych materiałach od epoksydu poprzez marmury, brązy oraz niezwykle delikatną porcelanę. Rzeźby po raz pierwszy zostały pokazane na wystawie na Wydziale Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w 1973 roku. Były to jedne z pierwszych prac Falender, które nadały ton jej rzeźbiarskim poszukiwaniom. Od lat 70. twórczość rzeźbiarki zdominowała tematyka erotyczna. Jak podkreśla krytyk sztuki Zbigniew Taranienko, erotyzm był zarówno tematem, jak i treścią pierwszych prac artystki. Tworzyła ona niejako obiekty, które miały być fetyszami swoją formą zachęcające do dotykania, odczuwania, patrzenia, ale także pooglądania. Sama artystka podkreślała, że w jej twórczości przewijała się potrzeba afirmacji erotyzmu. Tłumaczyła także, że sama praca z materiałem, jego przekształcenia oraz nadawanie formy sprawiają jej radość i dają satysfakcję. Jak opowiadała artystka w rozmowie z Lidią Pańków o momencie powstania pierwszych prac z cyklu: „Mnie chodziło o chwilę, w której chcę coś zrozumieć. A właściwie zrozumieć wszystko: miłość i fizjologię, Boga i medycynę, los i przeznaczenie. Własne ciało, czyli ciało kobiety w czasie rozkwitania, w momencie, kiedy ma urodzić dziecko. I przedziwność tego, że człowiek się rodzi. Ale w ciele najważniejsza jest dusza, której nie wiadomo, gdzie i jak szukać. I nikt do dziś mi nie powiedział, gdzie się znajduje. Bo nigdzie się nie znajduje. Jesteśmy duszą. Serce, jak powiedział profesor Religa, to pompa – można je wyciąć, można wstawić inne. Tam dusza nie może się znaleźć, skoro to element wymienny. Mózgu wymienić nie można. Ze sztucznym mózgiem nie można żyć. Więc między zmysłami i mózgiem coś się dzieje. Robiłam to, co uznawałam za ważne. I natychmiast po dyplomie, nie mając własnej pracowni, zaczęłam pracę z tworzywem” (Zawsze u podstaw. Rozmowa z Barbarą Falender, Lidia Pańków, 01.09.2017, dostępny na: https://magazynszum.pl/zawsze-u-podstaw-rozmowa-zbarbara- falender/).

Uprawia rzeźbę, rysunek i fotografię. Studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1966-1970), na Wydziale Rzeźby w pracowni prof. Jerzego Jarnuszkiewicza, uzyskując dyplom w 1972 roku. Artystka pracuje w kamieniu, brązie, epoksydzie oraz w porcelanie. W 1976 roku otrzymała stypendium rządu włoskiego za realizację rzeźb w marmurze, w Carrarze. Zdobyła I nagrodę na Salonie Zimowym w Radomiu w 1980 roku i nagrodę na III Sympozjum Rzeźby Fanano, w 1985 roku. Uczestniczyła w wielu międzynarodowych sympozjach rzeźbiarskich m.in.: w Villany (1979); w Digne les Bains (1991), w Guilin Yuzi Paradise, Chiny (2000). Realizowała scenografię i kostiumy do sztuk: Dla Fedry Per Olafa Enquista, TV Telewizji oraz Yourcenar, Teatr Rozrywki, Chorzów (1997).

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

045
Barbara FALENDER (ur. 1947, Wrocław)

Poduszka erotyczna, 1973/2006

forma/biskwit, 15,5 x 20 x 10 cm

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
- dar bezpośrednio od artystki, pocz. XXI w. - kolekcja prywatna, Warszawa

Barbara Falender rozpoczęła pracę nad cyklem „Poduszki erotyczne” tuż po otrzymaniu dyplomu w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Asumpt do powstania prac dał przypadek, rzeźbiarkę bowiem zafascynował kształt, który pozostawiło ciało na zmiętym prześcieradle. Ten obraz stał się dla niej źródłem inspiracji. „Poduszki erotyczne” poprzez liczne fałdki oraz wybrzuszenia zdają się przypominać oraz sugerować fragmenty ludzkiego ciała. Niejednokrotnie można nawet dostrzec zasugerowane fragmenty ludzkiego ciała – podbrzusza, kolana czy jak w przypadku zaprezentowanej pracy męskie oraz żeńskie organy płciowe przedstawione w trakcie miłosnego aktu. Warto jednak podkreślić, że subtelność kształtów sprawia, że nie możemy być w pełni przekonani o słuszności naszych domniemań. Może same kształty są na tyle pociągające, że skłonni jesteśmy interpretować je właśnie w taki sposób? Dla Falender rzeźby powstałe w ramach cyklu były próbą odpowiedzenia na tematy dotyczące kobiecego ciała i jego przemian, a także efektem odważnych eksperymentów z materiałami rzeźbiarskimi. Artystka zrealizowała wspomniany cykl w różnych materiałach od epoksydu poprzez marmury, brązy oraz niezwykle delikatną porcelanę. Rzeźby po raz pierwszy zostały pokazane na wystawie na Wydziale Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w 1973 roku. Były to jedne z pierwszych prac Falender, które nadały ton jej rzeźbiarskim poszukiwaniom. Od lat 70. twórczość rzeźbiarki zdominowała tematyka erotyczna. Jak podkreśla krytyk sztuki Zbigniew Taranienko, erotyzm był zarówno tematem, jak i treścią pierwszych prac artystki. Tworzyła ona niejako obiekty, które miały być fetyszami swoją formą zachęcające do dotykania, odczuwania, patrzenia, ale także pooglądania. Sama artystka podkreślała, że w jej twórczości przewijała się potrzeba afirmacji erotyzmu. Tłumaczyła także, że sama praca z materiałem, jego przekształcenia oraz nadawanie formy sprawiają jej radość i dają satysfakcję. Jak opowiadała artystka w rozmowie z Lidią Pańków o momencie powstania pierwszych prac z cyklu: „Mnie chodziło o chwilę, w której chcę coś zrozumieć. A właściwie zrozumieć wszystko: miłość i fizjologię, Boga i medycynę, los i przeznaczenie. Własne ciało, czyli ciało kobiety w czasie rozkwitania, w momencie, kiedy ma urodzić dziecko. I przedziwność tego, że człowiek się rodzi. Ale w ciele najważniejsza jest dusza, której nie wiadomo, gdzie i jak szukać. I nikt do dziś mi nie powiedział, gdzie się znajduje. Bo nigdzie się nie znajduje. Jesteśmy duszą. Serce, jak powiedział profesor Religa, to pompa – można je wyciąć, można wstawić inne. Tam dusza nie może się znaleźć, skoro to element wymienny. Mózgu wymienić nie można. Ze sztucznym mózgiem nie można żyć. Więc między zmysłami i mózgiem coś się dzieje. Robiłam to, co uznawałam za ważne. I natychmiast po dyplomie, nie mając własnej pracowni, zaczęłam pracę z tworzywem” (Zawsze u podstaw. Rozmowa z Barbarą Falender, Lidia Pańków, 01.09.2017, dostępny na: https://magazynszum.pl/zawsze-u-podstaw-rozmowa-zbarbara- falender/).

Uprawia rzeźbę, rysunek i fotografię. Studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie (1966-1970), na Wydziale Rzeźby w pracowni prof. Jerzego Jarnuszkiewicza, uzyskując dyplom w 1972 roku. Artystka pracuje w kamieniu, brązie, epoksydzie oraz w porcelanie. W 1976 roku otrzymała stypendium rządu włoskiego za realizację rzeźb w marmurze, w Carrarze. Zdobyła I nagrodę na Salonie Zimowym w Radomiu w 1980 roku i nagrodę na III Sympozjum Rzeźby Fanano, w 1985 roku. Uczestniczyła w wielu międzynarodowych sympozjach rzeźbiarskich m.in.: w Villany (1979); w Digne les Bains (1991), w Guilin Yuzi Paradise, Chiny (2000). Realizowała scenografię i kostiumy do sztuk: Dla Fedry Per Olafa Enquista, TV Telewizji oraz Yourcenar, Teatr Rozrywki, Chorzów (1997).

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.