WYSTAWIANY:
Bettina Bereś, Moja mama urodziła się w Poznaniu, Galeria Miejska Arsenał, Poznań, 09.02-04.03.2018

Bettina Bereś przedstawia się jako artystka, malarka, hafciarka. Wyszywane obrusy, makatki, serwetki czy chusteczki to znacząca część twórczości autorki. Artystka umieszcza na nich zdania nawiązujące do haseł i sentencji wyszywanych dawniej przez gospodynie domowe, głoszące życiowe prawdy, które powinna znać każda pani domu. Choć łudząco podobne, odwołujące się do przyzwyczajeń utrwalonych przez lata, Jednak makatki Bettiny Bereś są inne. Zawarte w nich aforyzmy z wielkim poczuciem humoru, celną ripostą, komentarzem podszytym goryczą odnoszą się do sztuki, którą tworzą kobiety. W 2016 Krystyna Czerni pisała w katalogu wystawy „Dobrze już było”: „Hafty Bettiny Bereś mają w sobie bezpretensjonalność, szczerość i humor – ostrze perswazji zwracają ku nam samym, demaskując ograniczenia w naszych głowach, w myśleniu i postrzeganiu świata. Ignorują poprawność, mody i ideologie, społeczne zaangażowanie i politykę. Jeśli walczą – to z brakiem woli, biernością i rutyną. Wytrącają z kolein myślenia. Zmuszają do diagnozy i rewizji uczuć. Przywracają poczucie sprawczości, władzy nad własnym życiem”.
Bettina Bereś tworzy obiekty, w których zawarte są anegdoty i wspomnienia z przeszłości. Tworząc wyszywany pamiętnik, w którym pokazuje najbardziej skrywane i chowane w czeluściach pamięci zdarzenia i sytuacje. Co ważne, próbuje odwrócić ustalony przez lata porządek. Nie idealizuje domowego świata, odkrywa sprzeczność między tradycyjną makatkową wizją a rzeczywistością. Buntuje się, ale swój bunt wyraża, posługując się haftowaniem, czynnością mozolną, wymagającą cierpliwości i skupienia, a przede wszystkim jak większość robótek ręcznych od wieków przypisaną do „zajęć kobiety”. Wyszywane makatki pojawiły się kilkukrotnie na wystawach z cyklu „Sprawy prywatne”. Natomiast w 2018 na wystawie w Poznaniu artystka zaprezentowała prace, które nawiązywały do wspomnień i opowieści pochodzących z czasów, kiedy jej matka Maria Pinińska mieszkała w Poznaniu i po których nie pozostały żadne materialne pamiątki. Bettina Bereś pielęgnowała opowieści matki, nadając im materialne istnienie w postaci zdań wyszytych na tkaninie.

Studiowała na Wydziale Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego w latach 1978-81. W latach 1985-89 organizuje i prowadzi wspólnie z Martą Tarabułą galerię Zderzak w Krakowie. W 1995 roku współtworzy Stowarzyszenie i galerię Otwarta Pracownia. Mieszka i pracuje w Krakowie. W latach 1986-2002 miała trzynaście wystaw indywidualnych, brała udział w wielu wystawach zbiorowych, m.in. w 2002 roku w warszawskiej Królikarni w wystawie "Sto najlepszych obrazów roku". Członek ZPAP. Maluje i wyszywa.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

204
Bettina BEREŚ (ur. 1958)

"Po przyjęciu sprzątaj jutro" - makatka, 2006

haft/len, 49 x 63 cm
tkanina ręcznie haftowana, kanwa lniana, mulina kolorowa

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Sztuka Współczesna. Instalacje - Environment - Nowe Media

03.12.2020

20:00

Cena wywoławcza:
Estymacja: 3 500 - 5 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

WYSTAWIANY:
Bettina Bereś, Moja mama urodziła się w Poznaniu, Galeria Miejska Arsenał, Poznań, 09.02-04.03.2018

Bettina Bereś przedstawia się jako artystka, malarka, hafciarka. Wyszywane obrusy, makatki, serwetki czy chusteczki to znacząca część twórczości autorki. Artystka umieszcza na nich zdania nawiązujące do haseł i sentencji wyszywanych dawniej przez gospodynie domowe, głoszące życiowe prawdy, które powinna znać każda pani domu. Choć łudząco podobne, odwołujące się do przyzwyczajeń utrwalonych przez lata, Jednak makatki Bettiny Bereś są inne. Zawarte w nich aforyzmy z wielkim poczuciem humoru, celną ripostą, komentarzem podszytym goryczą odnoszą się do sztuki, którą tworzą kobiety. W 2016 Krystyna Czerni pisała w katalogu wystawy „Dobrze już było”: „Hafty Bettiny Bereś mają w sobie bezpretensjonalność, szczerość i humor – ostrze perswazji zwracają ku nam samym, demaskując ograniczenia w naszych głowach, w myśleniu i postrzeganiu świata. Ignorują poprawność, mody i ideologie, społeczne zaangażowanie i politykę. Jeśli walczą – to z brakiem woli, biernością i rutyną. Wytrącają z kolein myślenia. Zmuszają do diagnozy i rewizji uczuć. Przywracają poczucie sprawczości, władzy nad własnym życiem”.
Bettina Bereś tworzy obiekty, w których zawarte są anegdoty i wspomnienia z przeszłości. Tworząc wyszywany pamiętnik, w którym pokazuje najbardziej skrywane i chowane w czeluściach pamięci zdarzenia i sytuacje. Co ważne, próbuje odwrócić ustalony przez lata porządek. Nie idealizuje domowego świata, odkrywa sprzeczność między tradycyjną makatkową wizją a rzeczywistością. Buntuje się, ale swój bunt wyraża, posługując się haftowaniem, czynnością mozolną, wymagającą cierpliwości i skupienia, a przede wszystkim jak większość robótek ręcznych od wieków przypisaną do „zajęć kobiety”. Wyszywane makatki pojawiły się kilkukrotnie na wystawach z cyklu „Sprawy prywatne”. Natomiast w 2018 na wystawie w Poznaniu artystka zaprezentowała prace, które nawiązywały do wspomnień i opowieści pochodzących z czasów, kiedy jej matka Maria Pinińska mieszkała w Poznaniu i po których nie pozostały żadne materialne pamiątki. Bettina Bereś pielęgnowała opowieści matki, nadając im materialne istnienie w postaci zdań wyszytych na tkaninie.

Studiowała na Wydziale Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego w latach 1978-81. W latach 1985-89 organizuje i prowadzi wspólnie z Martą Tarabułą galerię Zderzak w Krakowie. W 1995 roku współtworzy Stowarzyszenie i galerię Otwarta Pracownia. Mieszka i pracuje w Krakowie. W latach 1986-2002 miała trzynaście wystaw indywidualnych, brała udział w wielu wystawach zbiorowych, m.in. w 2002 roku w warszawskiej Królikarni w wystawie "Sto najlepszych obrazów roku". Członek ZPAP. Maluje i wyszywa.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.