W czasie siedmioletniego pobytu w USA ukończyła z wyróżnieniem Stratford Career Institute, kierunek Art. Warsztat doskonaliła jako członek Long Island Art League. Po powrocie do Polski otworzyła Rumską Pracownię Malarską i jest członkiem założycielem Stowarzyszenia Artystów „Pasjonat”. Współautorka projektów „Artyści dla Edukacji” oraz „Rumski Plener Malarski”. Liczne wystawy, zbiorowe i indywidualne oraz udział w plenerach na terenie Polski i Europy, to ważna część życia artystki.
Taneczne doświadczenia były pierwszą inspiracją do szukania ruchu w obrazach, tworzenia cyklów portretowych, podążania w kierunku ukazywanaia emocji. Jakby naturalnym następstwem w rozwoju twórczym było odwrócenie kierunku poszukiwań i przejście do spokoju i syntezy, czystości koloru i formy. Ograniczenie palety barwnej, tworzenie za pomocą triad kolorystycznych, to wszystko tylko etapy: „Wciąż się rozwijam, szukam nowych form wyrazu, moje malarstwo to również zwierciadło moich przeżyć – ostatnim była Kenia”. Cykl kenijski wciąż powstaje i pewnie nieprędko się skończy.

41
Jolanta KITOWSKA (ur. 1968)

Po pracy, 2019 r.

olej na płótnie, 70 x 100 cm
sygnowany na odwrociu: ‘Jola Kitowska 2019’

Zobacz katalog

NEXT Aukcje Sztuki

25 Aukcja Młodej Sztuki

21.02.2020

19:00

Sprzedane 1 000 zł (1 180 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza: 1 000 zł

W czasie siedmioletniego pobytu w USA ukończyła z wyróżnieniem Stratford Career Institute, kierunek Art. Warsztat doskonaliła jako członek Long Island Art League. Po powrocie do Polski otworzyła Rumską Pracownię Malarską i jest członkiem założycielem Stowarzyszenia Artystów „Pasjonat”. Współautorka projektów „Artyści dla Edukacji” oraz „Rumski Plener Malarski”. Liczne wystawy, zbiorowe i indywidualne oraz udział w plenerach na terenie Polski i Europy, to ważna część życia artystki.
Taneczne doświadczenia były pierwszą inspiracją do szukania ruchu w obrazach, tworzenia cyklów portretowych, podążania w kierunku ukazywanaia emocji. Jakby naturalnym następstwem w rozwoju twórczym było odwrócenie kierunku poszukiwań i przejście do spokoju i syntezy, czystości koloru i formy. Ograniczenie palety barwnej, tworzenie za pomocą triad kolorystycznych, to wszystko tylko etapy: „Wciąż się rozwijam, szukam nowych form wyrazu, moje malarstwo to również zwierciadło moich przeżyć – ostatnim była Kenia”. Cykl kenijski wciąż powstaje i pewnie nieprędko się skończy.