Pamiętacie malarza nazwiskiem Marcin Maciejowski? To taki świetny artysta, o którym mówi się, że ciągle robi to samo. W instytucjonalnych spektaklach obsadza się go więc jakby rzadziej. Zresztą jaką rolę mógłby w tych spektaklach zagrać? Chyba tylko samego siebie. (Stach Szabłowski, Spełnione obietnice, źródło: www.dwutygodnik.com)

Studia i dyplom na Wydziale Grafiki krakowskiej ASP. Członek grupy Ładnie. W 2003 został laureatem nagrody Paszportu Polityki "za dowcip oraz nowatorskie wykorzystanie stylistyki mediów reklamy do opisu współczesnych obyczajów polskich". W epoce kryzysu narodowych symboli i znaków, na fali przemian w latach 90 postawił niezwykle dociekliwa i sugestywna diagnozę społeczeństwa posttotalitarnego (m.in. subkulturowego zjawiska dresiarzy), przyjmując postawę krytycznej afirmacji i zaangażowanego dystansu.

11
Marcin MACIEJOWSKI (ur. 1974)

`Pieśń profana, 2012 r.

olej/płótno, 80 x 60 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: ` "PIEŚŃ | PROFANA" | MARCIN | MACIEJOWSKI | 12. | 80 x 60 cm`

POCHODZENIE:
- Wilkinson Gallery, London
- kolekcja prywatna
- Dom aukcyjny Sotheby`s, London
- kolekcja prywatna, Warszawa

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Pamiętacie malarza nazwiskiem Marcin Maciejowski? To taki świetny artysta, o którym mówi się, że ciągle robi to samo. W instytucjonalnych spektaklach obsadza się go więc jakby rzadziej. Zresztą jaką rolę mógłby w tych spektaklach zagrać? Chyba tylko samego siebie. (Stach Szabłowski, Spełnione obietnice, źródło: www.dwutygodnik.com)

Studia i dyplom na Wydziale Grafiki krakowskiej ASP. Członek grupy Ładnie. W 2003 został laureatem nagrody Paszportu Polityki "za dowcip oraz nowatorskie wykorzystanie stylistyki mediów reklamy do opisu współczesnych obyczajów polskich". W epoce kryzysu narodowych symboli i znaków, na fali przemian w latach 90 postawił niezwykle dociekliwa i sugestywna diagnozę społeczeństwa posttotalitarnego (m.in. subkulturowego zjawiska dresiarzy), przyjmując postawę krytycznej afirmacji i zaangażowanego dystansu.