"Pejzażyk" jest częścią nielicznego zespołu prac, nad którymi artysta pracował w latach 1987-89. Większość powstałych wtedy małoformatowych obrazów przedstawia zielono-błękitne, syntetycznie kształtowane krajobrazy. Tak jak na prezentowanym "Pejzażyku", widać na nich niekiedy charakterystyczne, liniowo formowane obłoki i kontrastujące z nimi pointylistycznie malowane kępy drzew. Nowosielski wprowadza do swoich krajobrazów architekturę odwołującą się do ikonosfery prawosławia: cerkwie i ławry.

Geneza tych niewielkich pejzaży jest niejednoznaczna. Bliski impresjonizmowi sposób malowania i szerokie kadrowanie odróżniają je od prac z lat 60. i 70. Ciekawym kontekstem dla tych paraplenerowych kompozycji mogą być "inwentaryzacyjne" rysunki artysty. Nowosielski, przez lata pracując nad polichromiami budynków sakralnych, wykonywał w ramach studiów przygotowawczych szkice kościołów i cerkwi usytuowanych w pejzażu. Te prace, dzisiaj stosunkowo mało znane, operują tymi samymi zasadami kompozycji co cykl niewielkich krajobrazów z końca lat 80. Dla najistotniejszego dla prezentowanego "Pejzażyku" aspektu plastycznego - jego impresjonizmu, nie sposób znaleźć jednak uzasadnienia. Faktem pozostaje jednak, że w czasie, kiedy obraz powstał, odnowienie formuły malarskiej Nowosielskiego było przyjmowane przez krytykę z niejakim zaskoczeniem. Tadeusz Nyczek we wstępie do katalogu indywidualnej wystawy Nowosielskiego w krakowskiej galerii Inny Świat w lutym 1988 roku pisał: "Najnowsze swoje malarstwo nazywa Nowosielski `impresjonistycznym`. Co to oznacza wobec dotychczasowych idei twórczych tego artysty nie trudno zauważyć. Nawet gdyby określenie `impresjonistyczny` potraktować z lekkim przymrużeniem oka (...) dla wielu będzie zaskoczeniem. I bardzo dobrze". W tym samym czasie anonimowy dziennikarz "Przekroju" pisał: "Jerzy Nowosielski wystawił kilkanaście najnowszych obrazów... `impresjonistycznych`. Tak nazywał je sam artysta. Nie mają one cech typowych dla XIX-wiecznego impresjonizmu, niemniej jednak zaakceptowana `fizyczność` postrzegania świata jest bardzo odmienna od tego, do czego przyzwyczaił nas dotychczas Nowosielski. Zmienia się temat z teologicznego na sielankowo-wiejsko-pejzażowy. Konturowy rysunek ustępuje przed miękko położoną plamą koloru" (W.S., Seniorzy na dzikim tle, "Przekrój", nr 2233, 27.03.1988).

6
Jerzy NOWOSIELSKI (1923 Kraków - 2011 Kraków)

Pejzażyk , 1988 r.

olej/płótno, 27 x 35 cm
sygnowany i datowany na odwrociu: `Jerzy Nowosielski 1988`
na odwrociu naklejka galeryjna `Starmach Gallery` z opisem obrazu
oraz stempel wywozowy

WYSTAWIANY:
- "Kunst aus Krakau seit 1947. T. Brzozowski, M. Jarema, A. Marczyński, K. Mikulski, J. Nowosielski, A. Pawłowski, J. Stern", Raiffeisen BanK, Wiedeń, 1991
- wystawa indywidualna, Galeria Arsenał, Białystok, kwiecień 1991
- wystawa indywidualna, Muzeum Archeologiczne, Galeria Arche, Gdańsk, luty 1991
- wystawa indywidualna, Institut Polonais, Paryż, listopad 1990

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

"Pejzażyk" jest częścią nielicznego zespołu prac, nad którymi artysta pracował w latach 1987-89. Większość powstałych wtedy małoformatowych obrazów przedstawia zielono-błękitne, syntetycznie kształtowane krajobrazy. Tak jak na prezentowanym "Pejzażyku", widać na nich niekiedy charakterystyczne, liniowo formowane obłoki i kontrastujące z nimi pointylistycznie malowane kępy drzew. Nowosielski wprowadza do swoich krajobrazów architekturę odwołującą się do ikonosfery prawosławia: cerkwie i ławry.

Geneza tych niewielkich pejzaży jest niejednoznaczna. Bliski impresjonizmowi sposób malowania i szerokie kadrowanie odróżniają je od prac z lat 60. i 70. Ciekawym kontekstem dla tych paraplenerowych kompozycji mogą być "inwentaryzacyjne" rysunki artysty. Nowosielski, przez lata pracując nad polichromiami budynków sakralnych, wykonywał w ramach studiów przygotowawczych szkice kościołów i cerkwi usytuowanych w pejzażu. Te prace, dzisiaj stosunkowo mało znane, operują tymi samymi zasadami kompozycji co cykl niewielkich krajobrazów z końca lat 80. Dla najistotniejszego dla prezentowanego "Pejzażyku" aspektu plastycznego - jego impresjonizmu, nie sposób znaleźć jednak uzasadnienia. Faktem pozostaje jednak, że w czasie, kiedy obraz powstał, odnowienie formuły malarskiej Nowosielskiego było przyjmowane przez krytykę z niejakim zaskoczeniem. Tadeusz Nyczek we wstępie do katalogu indywidualnej wystawy Nowosielskiego w krakowskiej galerii Inny Świat w lutym 1988 roku pisał: "Najnowsze swoje malarstwo nazywa Nowosielski `impresjonistycznym`. Co to oznacza wobec dotychczasowych idei twórczych tego artysty nie trudno zauważyć. Nawet gdyby określenie `impresjonistyczny` potraktować z lekkim przymrużeniem oka (...) dla wielu będzie zaskoczeniem. I bardzo dobrze". W tym samym czasie anonimowy dziennikarz "Przekroju" pisał: "Jerzy Nowosielski wystawił kilkanaście najnowszych obrazów... `impresjonistycznych`. Tak nazywał je sam artysta. Nie mają one cech typowych dla XIX-wiecznego impresjonizmu, niemniej jednak zaakceptowana `fizyczność` postrzegania świata jest bardzo odmienna od tego, do czego przyzwyczaił nas dotychczas Nowosielski. Zmienia się temat z teologicznego na sielankowo-wiejsko-pejzażowy. Konturowy rysunek ustępuje przed miękko położoną plamą koloru" (W.S., Seniorzy na dzikim tle, "Przekrój", nr 2233, 27.03.1988).