POCHODZENIE:
- dom aukcyjny Ostoya, 1999 (praca oferowana z ekspertyzą prof. Władysławy Jaworskiej)
- kolekcja prywatna, Warszawa

WYSTAWIANY:
- Legendarna Młoda Polska, Muzeum Podlaskie w Białymstoku, 4 listopada 2016 - 19 lutego 2017
- Legendarna Młoda Polska, Muzeum Narodowe w Gdańsku, 2 czerwca - 10 września 2017

LITERATURA:
- Legendarna Młoda Polska, Malarstwo przełomu XIX i XX wieku z kolekcji rodzinnej. Katalog wystawy, red. Barbara Muszyńska, Białystok 2016, poz. 19, s. 40 (il.)

Władysław Ślewiński wyjechał do Francji, właściwie nie odebrawszy uprzednio wykształcenia artystycznego, chociaż być może, jak głosi rodzinna legenda, szkicował w Szkole Rysunkowej Wojciecha Gersona. Rezydując w latach 90. XIX stulecia w Paryżu, Ślewiński uczynił jednak swą główną inspiracją Bretanię. Północno-zachodnia część Francji została w tym czasie odkryta jako kraina pierwotna, zamieszkana przez ludzi żyjących w zgodzie z naturą i żarliwie wyznających wiarę. Dzięki bliskości oceanu, specyfice pejzażu i barwności folkloru przyciągała już nie tylko wielu Francuzów, lecz także obcokrajowców, którzy, zyskawszy znakomite miejsce plenerów, mogli się również tanio utrzymywać. Ślewiński początkowo rezydował właśnie w Pont-Aven, a także w małej wiosce Le Pouldu. Akces Polaka do malarstwa zachodniego nastąpił gwałtownie. Jednym z wydarzeń artystycznych, których stał się świadkiem, przybywszy nad Sekwanę, była wystawa Grupy Impresjonistów i Syntetystów, odbywająca się w 1889 roku podczas paryskiej wystawy światowej w Café Volpini. Prezentowali na niej dzieła malarze, których twórczość pozostawała nowoczesną alternatywą dla popularnego naturalistycznego i akademickiego malarstwa końca wieku. Twórcom, takim jak Louis Anquetin, Émile Bernard czy Émile Schuffenecker, przewodził wtedy Paul Gauguin, postać, wokół której już wcześniej gromadzili się szukający szczerości życia i sztuki adepci modernizmu. Działo się to w bretońskiej kolonii artystycznej w Pont-Aven, wtedy właśnie przeżywającej renesans. Ślewiński już na początku swojej drogi zetknął się więc z awangardą twórców epoki. Zawarta z Gauguinem znajomość i fascynacja jego twórczością zaprowadziła nadal poszukującego malarza z Polski do zaadoptowania jego maniery malarskiej. W twórczości Gauguina i jego kręgu można obserwować dwie kluczowe tendencje – syntetyzm, w myśl którego malarz winien wrażenia wzrokowe zaklinać w antynaturalistycznych, sugestywnych plamach barwnych oraz cloisonizm, w którym kształt należy ująć ciemnym stylizowanym konturem na wzór komórkowej emalii (z franc. cloisonné), wykorzystywanej w rodzimym, starożytnym rzemiośle. Sztuka kręgu Pont-Aven często zalecała się barwnością, dekoracyjnością, ale i statycznością. W twórczości Ślewińskiego odnajduje się wskazane twórcze metody, lecz przyjęte nie bez refleksji i osobiście przetworzone. W swoich pejzażach morskich, mimo hołdowania modom, uzyskiwał na przekór im efekt żywiołowości i zmienności natury.
Również pod wpływem swojego mistrza, Paula Gaugina, Ślewiński prawdopodobnie sięgnął po sporadycznie używaną przez niego technikę – pastel. Polski reprezentant syntetyzmu przez cały okres dorobku twórczego, przede wszystkim wybierał farby olejne. Prezentowana praca, datowana na przełom XIX i XX wieku, pokrywa się z intensyfikacją pastelowych prac stworzonych przez Paula Gaugina. O rzadkości dzieł stworzonych na papierowym podłożu świadczą słowa samego artysty skreślone w polemice do Józefa Mehoffera: „Niech Pan nie sądzi, że ja ‘Sztukę’ bronię z zasady. Wcale nie. Błędy są i gdybyśmy współdziałali naprawdę, to by nie jednego można było uniknąć. Ale Pan o współdziałaniu dotąd jego nie myślał a za to krytykował, ciągle siebie stawiając na boku, a za to chętnie posługując się wyrazem ‘Wy’ – do tego stopnia, że kiedyś zagalopował się Pan i mówił do mnie: ‘Wy’ źle robicie, że pastelem malujecie, aż ja parsknąłem śmiechem i pytam się, jakie wy – do kogo to Pan mówi, bo już ja, choć na pastel przekleństwa wcale nie rzucam, ale rzeczywiście prawie go wcale nie używam” (cyt. za. Władysława Jaworska, Władysław Ślewiński, Warszawa 1991, s. 150-151). Nie tylko pod względem wybranej techniki prezentowany pastel jest wyjątkowy.
Również sposób kompozycji kadru jest niebywały. Ślewiński rezygnuje z charakterystycznego układu „z lotu ptaka” na rzecz klasycznej, centralnej kompozycji. Niewątpliwym bohaterem przedstawienia jest kłębiąca się nad bretońską „Wyspą Czarownic” pierzasta chmura. Chociaż Ślewiński szalenie rzadko sięgał po pastel, w mistrzowski sposób oddał spokojną taflę wody, na której feerią barw odbijają się świetliste bliki. Kompozycja ożywiona jest przez intensywne akordy błękitu zarówno w partii nieba, jak i chmur. Tym samym soczystym kolorem przedstawiciel szkoły z Pont-Avent zaznaczył horyzont z delikatnym zarysem wyspy. Wszystkie składniki kompozycji zostały poddane charakterystycznej dla Ślewińskiego syntezie, uogólniając kształty poszczególnych budulców morskiego pejzażu.

Władysław Ślewiński pochodził z ziemiańskiej, mazowieckiej rodziny. W 1875 roku rozpoczął naukę w szkole rolniczej w Radomiu. Krótko uczęszczał do warszawskiej Szkoły Rysunkowej Wojciecha Gersona, prawdopodobnie za namową swojego krewnego Józefa Chełmońskiego. Zarządzał odziedziczonym po matce majątkiem Pilaszkowice na Lubelszczyźnie, który doprowadził do finansowej ruiny. W pośpiechu 1888 roku wyjechał z Polski do Paryża, uciekając przed sekwestrem Urzędu Podatkowego. Szybko trafił w krąg nowoczesnej sztuki francuskiej: uczył się w Académie Julian i Académie Colarossi, przebywał w kręgu bohemy artystycznej, która zbierała się w cremerie Chez Madame Charlotte na Montparnassie. Do jego znajomych należeli Paul Gauguin, Alfons Mucha czy August Strindberg. Podczas wystawy syntetystów w Café Volpini w 1889 roku zaznajomił się z kręgiem i sztuką uczniów Gauguina. Zaprzyjaźnił się z artystą i w latach 1889-96 wyjeżdżał do Pont-Aven w Bretanii, zasilając szeregi tamtejszej kolonii artystycznej. Ożenił się z rosyjska malarką Eugenią Szewcową. Od 1896 roku mieszkał w Le Pouldu w Bretanii. Na latach 1905-10 przypada pobyt artysty w Polsce: odbywa się wystawa jego dzieł w warszawskim Salonie Aleksandra Krywulta, Ślewiński wyjeżdża do Krakowa, przebywa w Poroninie, tworząc w obrębie tamtejszej kolonii artystycznej skupionej wokół Jana Kasprowicza, zakłada szkołę artystyczną przy ulicy Polnej w Warszawie. W 1910 roku opuścił Polskę i do końca życia mieszkał w domu nazywanym „zameczkiem” w Doëlan w Bretanii. Ślewiński stworzył pod wpływem Gauguina i syntetyzmu szkoły Pont-Aven osobista formułę malarską sytuującą się w obrębie malarstwa europejskiego symbolizmu. W historii sztuki polskiej jego malarstwo zalicza się do Młodej Polskie. Ślewiński uprawiał prawie wyłącznie malarstwo olejne – tworzył intymne martwe natury, portrety, pejzaże. Unikalnym zjawiskiem w jego dorobku jest seria morskich krajobrazów z bretońskiego wybrzeża, realizowana od lat 90. XX wieku.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

18
Władysław ŚLEWIŃSKI (1854-1918)

Pejzaż morski z okrągłą chmurą, circa 1900 r.

pastel, gwasz/papier, 41 x 39 cm (arkusz)
sygnowany p.d.: 'WSlewinski'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
- dom aukcyjny Ostoya, 1999 (praca oferowana z ekspertyzą prof. Władysławy Jaworskiej)
- kolekcja prywatna, Warszawa

WYSTAWIANY:
- Legendarna Młoda Polska, Muzeum Podlaskie w Białymstoku, 4 listopada 2016 - 19 lutego 2017
- Legendarna Młoda Polska, Muzeum Narodowe w Gdańsku, 2 czerwca - 10 września 2017

LITERATURA:
- Legendarna Młoda Polska, Malarstwo przełomu XIX i XX wieku z kolekcji rodzinnej. Katalog wystawy, red. Barbara Muszyńska, Białystok 2016, poz. 19, s. 40 (il.)

Władysław Ślewiński wyjechał do Francji, właściwie nie odebrawszy uprzednio wykształcenia artystycznego, chociaż być może, jak głosi rodzinna legenda, szkicował w Szkole Rysunkowej Wojciecha Gersona. Rezydując w latach 90. XIX stulecia w Paryżu, Ślewiński uczynił jednak swą główną inspiracją Bretanię. Północno-zachodnia część Francji została w tym czasie odkryta jako kraina pierwotna, zamieszkana przez ludzi żyjących w zgodzie z naturą i żarliwie wyznających wiarę. Dzięki bliskości oceanu, specyfice pejzażu i barwności folkloru przyciągała już nie tylko wielu Francuzów, lecz także obcokrajowców, którzy, zyskawszy znakomite miejsce plenerów, mogli się również tanio utrzymywać. Ślewiński początkowo rezydował właśnie w Pont-Aven, a także w małej wiosce Le Pouldu. Akces Polaka do malarstwa zachodniego nastąpił gwałtownie. Jednym z wydarzeń artystycznych, których stał się świadkiem, przybywszy nad Sekwanę, była wystawa Grupy Impresjonistów i Syntetystów, odbywająca się w 1889 roku podczas paryskiej wystawy światowej w Café Volpini. Prezentowali na niej dzieła malarze, których twórczość pozostawała nowoczesną alternatywą dla popularnego naturalistycznego i akademickiego malarstwa końca wieku. Twórcom, takim jak Louis Anquetin, Émile Bernard czy Émile Schuffenecker, przewodził wtedy Paul Gauguin, postać, wokół której już wcześniej gromadzili się szukający szczerości życia i sztuki adepci modernizmu. Działo się to w bretońskiej kolonii artystycznej w Pont-Aven, wtedy właśnie przeżywającej renesans. Ślewiński już na początku swojej drogi zetknął się więc z awangardą twórców epoki. Zawarta z Gauguinem znajomość i fascynacja jego twórczością zaprowadziła nadal poszukującego malarza z Polski do zaadoptowania jego maniery malarskiej. W twórczości Gauguina i jego kręgu można obserwować dwie kluczowe tendencje – syntetyzm, w myśl którego malarz winien wrażenia wzrokowe zaklinać w antynaturalistycznych, sugestywnych plamach barwnych oraz cloisonizm, w którym kształt należy ująć ciemnym stylizowanym konturem na wzór komórkowej emalii (z franc. cloisonné), wykorzystywanej w rodzimym, starożytnym rzemiośle. Sztuka kręgu Pont-Aven często zalecała się barwnością, dekoracyjnością, ale i statycznością. W twórczości Ślewińskiego odnajduje się wskazane twórcze metody, lecz przyjęte nie bez refleksji i osobiście przetworzone. W swoich pejzażach morskich, mimo hołdowania modom, uzyskiwał na przekór im efekt żywiołowości i zmienności natury.
Również pod wpływem swojego mistrza, Paula Gaugina, Ślewiński prawdopodobnie sięgnął po sporadycznie używaną przez niego technikę – pastel. Polski reprezentant syntetyzmu przez cały okres dorobku twórczego, przede wszystkim wybierał farby olejne. Prezentowana praca, datowana na przełom XIX i XX wieku, pokrywa się z intensyfikacją pastelowych prac stworzonych przez Paula Gaugina. O rzadkości dzieł stworzonych na papierowym podłożu świadczą słowa samego artysty skreślone w polemice do Józefa Mehoffera: „Niech Pan nie sądzi, że ja ‘Sztukę’ bronię z zasady. Wcale nie. Błędy są i gdybyśmy współdziałali naprawdę, to by nie jednego można było uniknąć. Ale Pan o współdziałaniu dotąd jego nie myślał a za to krytykował, ciągle siebie stawiając na boku, a za to chętnie posługując się wyrazem ‘Wy’ – do tego stopnia, że kiedyś zagalopował się Pan i mówił do mnie: ‘Wy’ źle robicie, że pastelem malujecie, aż ja parsknąłem śmiechem i pytam się, jakie wy – do kogo to Pan mówi, bo już ja, choć na pastel przekleństwa wcale nie rzucam, ale rzeczywiście prawie go wcale nie używam” (cyt. za. Władysława Jaworska, Władysław Ślewiński, Warszawa 1991, s. 150-151). Nie tylko pod względem wybranej techniki prezentowany pastel jest wyjątkowy.
Również sposób kompozycji kadru jest niebywały. Ślewiński rezygnuje z charakterystycznego układu „z lotu ptaka” na rzecz klasycznej, centralnej kompozycji. Niewątpliwym bohaterem przedstawienia jest kłębiąca się nad bretońską „Wyspą Czarownic” pierzasta chmura. Chociaż Ślewiński szalenie rzadko sięgał po pastel, w mistrzowski sposób oddał spokojną taflę wody, na której feerią barw odbijają się świetliste bliki. Kompozycja ożywiona jest przez intensywne akordy błękitu zarówno w partii nieba, jak i chmur. Tym samym soczystym kolorem przedstawiciel szkoły z Pont-Avent zaznaczył horyzont z delikatnym zarysem wyspy. Wszystkie składniki kompozycji zostały poddane charakterystycznej dla Ślewińskiego syntezie, uogólniając kształty poszczególnych budulców morskiego pejzażu.

Władysław Ślewiński pochodził z ziemiańskiej, mazowieckiej rodziny. W 1875 roku rozpoczął naukę w szkole rolniczej w Radomiu. Krótko uczęszczał do warszawskiej Szkoły Rysunkowej Wojciecha Gersona, prawdopodobnie za namową swojego krewnego Józefa Chełmońskiego. Zarządzał odziedziczonym po matce majątkiem Pilaszkowice na Lubelszczyźnie, który doprowadził do finansowej ruiny. W pośpiechu 1888 roku wyjechał z Polski do Paryża, uciekając przed sekwestrem Urzędu Podatkowego. Szybko trafił w krąg nowoczesnej sztuki francuskiej: uczył się w Académie Julian i Académie Colarossi, przebywał w kręgu bohemy artystycznej, która zbierała się w cremerie Chez Madame Charlotte na Montparnassie. Do jego znajomych należeli Paul Gauguin, Alfons Mucha czy August Strindberg. Podczas wystawy syntetystów w Café Volpini w 1889 roku zaznajomił się z kręgiem i sztuką uczniów Gauguina. Zaprzyjaźnił się z artystą i w latach 1889-96 wyjeżdżał do Pont-Aven w Bretanii, zasilając szeregi tamtejszej kolonii artystycznej. Ożenił się z rosyjska malarką Eugenią Szewcową. Od 1896 roku mieszkał w Le Pouldu w Bretanii. Na latach 1905-10 przypada pobyt artysty w Polsce: odbywa się wystawa jego dzieł w warszawskim Salonie Aleksandra Krywulta, Ślewiński wyjeżdża do Krakowa, przebywa w Poroninie, tworząc w obrębie tamtejszej kolonii artystycznej skupionej wokół Jana Kasprowicza, zakłada szkołę artystyczną przy ulicy Polnej w Warszawie. W 1910 roku opuścił Polskę i do końca życia mieszkał w domu nazywanym „zameczkiem” w Doëlan w Bretanii. Ślewiński stworzył pod wpływem Gauguina i syntetyzmu szkoły Pont-Aven osobista formułę malarską sytuującą się w obrębie malarstwa europejskiego symbolizmu. W historii sztuki polskiej jego malarstwo zalicza się do Młodej Polskie. Ślewiński uprawiał prawie wyłącznie malarstwo olejne – tworzył intymne martwe natury, portrety, pejzaże. Unikalnym zjawiskiem w jego dorobku jest seria morskich krajobrazów z bretońskiego wybrzeża, realizowana od lat 90. XX wieku.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.