Obraz prezentowany na aukcji to „Pejzaż 26/76”. Tytuł „Pejzaż” towarzyszył obrazom
Rajmunda Ziemskiego od roku 1960 aż do końca jego pracy twórczej. Każdą kolejną
pracę autor nazywał tym tytułem dodając do niego liczbę porządkową i liczbę
oznaczającą rok. Zapytany kiedyś w rozmowie, wyjaśniał: „I to są pejzaże. Pejzaże
metaforyczne. Wszystko tu odbywa się w przestrzeni, w której ujawniają się groźne znaki.
Można by je może nazwać maskami, jakie przyobleka ludzka trwoga, niepokój, obawa.
Zawsze malowałem pejzaże. Na samym początku swojej malarskiej pracy potrafiłem
całymi dniami pracować w plenerze, później już mogłem, każdy pejzaż odtworzyć
z pamięci. Te nagromadzone w ciągu lat pejzaże, gdzieś się we mnie zachowały, tyle
że nie realizuję ich wprost, a przez różne skojarzenia, przez nie tylko to, co wiem, ale
i to, co myślę o świecie” (Rajmund Ziemski mówi o jazzie, uczeniu się malarstwa i swojej
wystawie, rozmawiała Nina Lilejko, „Zwierciadło” 1968 nr 16, 21 IV). Omawiana praca
powstała w 1976 roku. Rok wcześniej w malarstwie Ziemskiego dało się zauważyć
pewną modyfikację form obecnych na jego obrazach. „Organiczne, wypukłe i ruchliwe
– przekształcają się najpierw w proste krechy, 'tnące' jednolitą powierzchnię koloru, by
zastygnąć w obwiedzione silnym czarnym konturem, płaskie, jakby blaszane twory. Często
manierystyczne (jak zauważyła Anna Baranowa) w zestawieniu chłodnych, zgrzytliwych
barw. Odmienne w wyrazie, powracają jednak istotne cechy obrazów z lat 50.: gruby
kontur, ograniczający formy nanizane na niewidoczny sznur, przebiegający przez środek
obrazu” (za: Joanna Kania, Kalendarium, [w]: „Rajmund Ziemski. Malarstwo”, Akademia
Sztuk Pięknych w Warszawie, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa 2010, s. 131).
Używając zróżnicowanego koloru i organicznych kształtów autor stworzył kompozycję
tyleż płaską i abstrakcyjną, co przestrzenną. Widoczne są w niej trzy plany: tła, dryfujących
w przestrzeni figur oraz dużej, ekspresyjnej plamy wizualnie lokującej się w płaszczyźnie
najbliżej widzów. W ten sposób artysta urozmaicił i ustrukturyzował ten pozorny chaos
form i faktur. Zwłaszcza ta ostatnia jakość była dla Ziemskiego jedną z ważniejszych, co
widoczne jest na prezentowanym obrazie. Dlatego też twórczość artysty zalicza się do
nurtu tzw. malarstwa materii.

Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, w 1955 roku obronił dyplom w pracowni Artura Nacht-Samborskiego. Przez kilkadziesiąt lat był profesorem tej uczelni. Debiutował na „poodwilżowej” wystawie w „Arsenale” w 1955 roku. Na przełomie lat 50. i 60. współpracował z Galerią Klubu Krzywego Koła. W 1979 roku otrzymał Nagrodę im. Jana Cybisa. Jego obrazy znajdują się w Muzeum Narodowym w Warszawie, Krakowie i Poznaniu oraz wielu kolekcjach w kraju i zagranicą.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

049
Rajmund ZIEMSKI (1930 - 2005)

"Pejzaż 26/76", 1976 r.

akryl, olej/płótno, 100 x 73 cm
sygnowany i datowany l.d.: 'RAJMUND ZIEMSKI | 76.'
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'RAJMUND ZIEMSKI | PEJZAŻ 26/76 | 100 X73 | 52'

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Art Outlet - Sztuka Współczesna

12.11.2019

19:00

Niesprzedane
Cena wywoławcza:
Estymacja: 38 000 - 45 000 zł

Obraz prezentowany na aukcji to „Pejzaż 26/76”. Tytuł „Pejzaż” towarzyszył obrazom
Rajmunda Ziemskiego od roku 1960 aż do końca jego pracy twórczej. Każdą kolejną
pracę autor nazywał tym tytułem dodając do niego liczbę porządkową i liczbę
oznaczającą rok. Zapytany kiedyś w rozmowie, wyjaśniał: „I to są pejzaże. Pejzaże
metaforyczne. Wszystko tu odbywa się w przestrzeni, w której ujawniają się groźne znaki.
Można by je może nazwać maskami, jakie przyobleka ludzka trwoga, niepokój, obawa.
Zawsze malowałem pejzaże. Na samym początku swojej malarskiej pracy potrafiłem
całymi dniami pracować w plenerze, później już mogłem, każdy pejzaż odtworzyć
z pamięci. Te nagromadzone w ciągu lat pejzaże, gdzieś się we mnie zachowały, tyle
że nie realizuję ich wprost, a przez różne skojarzenia, przez nie tylko to, co wiem, ale
i to, co myślę o świecie” (Rajmund Ziemski mówi o jazzie, uczeniu się malarstwa i swojej
wystawie, rozmawiała Nina Lilejko, „Zwierciadło” 1968 nr 16, 21 IV). Omawiana praca
powstała w 1976 roku. Rok wcześniej w malarstwie Ziemskiego dało się zauważyć
pewną modyfikację form obecnych na jego obrazach. „Organiczne, wypukłe i ruchliwe
– przekształcają się najpierw w proste krechy, 'tnące' jednolitą powierzchnię koloru, by
zastygnąć w obwiedzione silnym czarnym konturem, płaskie, jakby blaszane twory. Często
manierystyczne (jak zauważyła Anna Baranowa) w zestawieniu chłodnych, zgrzytliwych
barw. Odmienne w wyrazie, powracają jednak istotne cechy obrazów z lat 50.: gruby
kontur, ograniczający formy nanizane na niewidoczny sznur, przebiegający przez środek
obrazu” (za: Joanna Kania, Kalendarium, [w]: „Rajmund Ziemski. Malarstwo”, Akademia
Sztuk Pięknych w Warszawie, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa 2010, s. 131).
Używając zróżnicowanego koloru i organicznych kształtów autor stworzył kompozycję
tyleż płaską i abstrakcyjną, co przestrzenną. Widoczne są w niej trzy plany: tła, dryfujących
w przestrzeni figur oraz dużej, ekspresyjnej plamy wizualnie lokującej się w płaszczyźnie
najbliżej widzów. W ten sposób artysta urozmaicił i ustrukturyzował ten pozorny chaos
form i faktur. Zwłaszcza ta ostatnia jakość była dla Ziemskiego jedną z ważniejszych, co
widoczne jest na prezentowanym obrazie. Dlatego też twórczość artysty zalicza się do
nurtu tzw. malarstwa materii.

Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, w 1955 roku obronił dyplom w pracowni Artura Nacht-Samborskiego. Przez kilkadziesiąt lat był profesorem tej uczelni. Debiutował na „poodwilżowej” wystawie w „Arsenale” w 1955 roku. Na przełomie lat 50. i 60. współpracował z Galerią Klubu Krzywego Koła. W 1979 roku otrzymał Nagrodę im. Jana Cybisa. Jego obrazy znajdują się w Muzeum Narodowym w Warszawie, Krakowie i Poznaniu oraz wielu kolekcjach w kraju i zagranicą.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.