POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Badenia-Wirtembergia, Niemcy
- dom aukcyjny Ketterer, Monachium, maj 2014
- kolekcja prywatna, Polska

Wielu polskich malarzy brało czynny udział w walkach powstańczych – siedemnastoletni Maksymilian Gierymski, Adam Chmielowski (Święty Brat Albert) czy Ludomir Benedyktowicz. Widzieli oni z bliska beznadzieję tej walki, śmierć i cierpienia współtowarzyszy. Dlatego też ikonografia powstania styczniowego to nie wielkie bitwy czy heroiczne czyny zbrojne pełne dynamizmu i ferworu walki. Od genialnego „Patrolu powstańczego” namalowanego przez Maksymiliana Gierymskiego, artyści przede wszystkim przedstawiali słabo uzbrojone, statyczne patrole powstańcze, niewielkie oddziały partyzanckie, zmęczone i wynędzniałe, małe sylwetki jeźdźców zagubione w lasach lub na rozległych przestrzeniach, biwaki powstańcze. Takie sceny znajdujemy w twórczości m.in. Antoniego Piotrowskiego, Leona Piccarda, Franciszka Streitta, Władysława Maleckiego, Antoniego Kozakiewicza. W tym duchu skomponowany jest obraz Włodzimierza Łosia przedstawiający dwuosobowy patrol powstańczy na błotnistej drodze na tle jesiennego lasu. Tematyka powstańcza nie pojawiała się zbyt często w twórczości Łosia, ale przyjaźnił się z artystami z polskiej kolonii artystycznej, którzy często sięgali po motywy z powstańczych dni, m.in. z Tadeuszem Ajdukiewiczem. Włodzimierz Łoś wyjechał z Polski na studia do Monachium w 1872 i osiadł tam na stałe. Był bardzo popularnym i cenionym malarzem, zwłaszcza przez odbiorców ze Stanów Zjednoczonych. Tematyka powstańcza była rzadko poruszana w twórczości Łosia, ale obraz „Patrol powstańczy” potwierdza, że wydarzenia z najnowszej historii kraju były dla niego ważne mimo życia na obczyźnie.

Włodzimierz Łoś studia malarskie rozpoczął, dzięki prywatnemu stypendium R. Sanguszki, w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie w l. 1870-1872 uczył się pod kierunkiem Władysława Łuszczkiewicza. W roku 1972 wyjechał do Monachium i tam początkowo studiował w Akademii u Otto Seitza, a później, od 1874 roku, w prywatnej pracowni Józef Brandta. W Monachium pozostał na stałe; był znaną postacią w polskim środowisku artystycznym skupionym w Monachium. Malował głównie sceny rodzajowe osadzone w pejzażu Podola i Ukrainy, w których niemal zawsze umieszczał konie. Były to jarmarki, epizody myśliwskie i podróżne oraz malowane wyłącznie na zlecenie sceny batalistyczne. Ze względu na tematykę, prace te znajdowały łatwo nabywców, wiele z nich trafiło do Ameryki. Był także ilustratorem, a jego rysunki były zamieszczane w "Tygodniku Ilustrowanym", "Kłosach", "Tygodniku Powszechnym" i w "Wędrowcu". Swoje prace wystawiał w monachijskim Kunstvereinie, a od roku 1873 jego obrazy pojawiały się także na wystawach krajowych: w Krakowie, we Lwowie i w Warszawie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

12
Włodzimierz ŁOŚ (1849 Sławuta na Wołyniu - 1888 Monachium)

Patrol powstańczy, 1883

olej/płótno, 41,5 x 64 cm
sygnowany i datowany p.d.: 'Włodzimierz Łoś | 83.'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Badenia-Wirtembergia, Niemcy
- dom aukcyjny Ketterer, Monachium, maj 2014
- kolekcja prywatna, Polska

Wielu polskich malarzy brało czynny udział w walkach powstańczych – siedemnastoletni Maksymilian Gierymski, Adam Chmielowski (Święty Brat Albert) czy Ludomir Benedyktowicz. Widzieli oni z bliska beznadzieję tej walki, śmierć i cierpienia współtowarzyszy. Dlatego też ikonografia powstania styczniowego to nie wielkie bitwy czy heroiczne czyny zbrojne pełne dynamizmu i ferworu walki. Od genialnego „Patrolu powstańczego” namalowanego przez Maksymiliana Gierymskiego, artyści przede wszystkim przedstawiali słabo uzbrojone, statyczne patrole powstańcze, niewielkie oddziały partyzanckie, zmęczone i wynędzniałe, małe sylwetki jeźdźców zagubione w lasach lub na rozległych przestrzeniach, biwaki powstańcze. Takie sceny znajdujemy w twórczości m.in. Antoniego Piotrowskiego, Leona Piccarda, Franciszka Streitta, Władysława Maleckiego, Antoniego Kozakiewicza. W tym duchu skomponowany jest obraz Włodzimierza Łosia przedstawiający dwuosobowy patrol powstańczy na błotnistej drodze na tle jesiennego lasu. Tematyka powstańcza nie pojawiała się zbyt często w twórczości Łosia, ale przyjaźnił się z artystami z polskiej kolonii artystycznej, którzy często sięgali po motywy z powstańczych dni, m.in. z Tadeuszem Ajdukiewiczem. Włodzimierz Łoś wyjechał z Polski na studia do Monachium w 1872 i osiadł tam na stałe. Był bardzo popularnym i cenionym malarzem, zwłaszcza przez odbiorców ze Stanów Zjednoczonych. Tematyka powstańcza była rzadko poruszana w twórczości Łosia, ale obraz „Patrol powstańczy” potwierdza, że wydarzenia z najnowszej historii kraju były dla niego ważne mimo życia na obczyźnie.

Włodzimierz Łoś studia malarskie rozpoczął, dzięki prywatnemu stypendium R. Sanguszki, w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie w l. 1870-1872 uczył się pod kierunkiem Władysława Łuszczkiewicza. W roku 1972 wyjechał do Monachium i tam początkowo studiował w Akademii u Otto Seitza, a później, od 1874 roku, w prywatnej pracowni Józef Brandta. W Monachium pozostał na stałe; był znaną postacią w polskim środowisku artystycznym skupionym w Monachium. Malował głównie sceny rodzajowe osadzone w pejzażu Podola i Ukrainy, w których niemal zawsze umieszczał konie. Były to jarmarki, epizody myśliwskie i podróżne oraz malowane wyłącznie na zlecenie sceny batalistyczne. Ze względu na tematykę, prace te znajdowały łatwo nabywców, wiele z nich trafiło do Ameryki. Był także ilustratorem, a jego rysunki były zamieszczane w "Tygodniku Ilustrowanym", "Kłosach", "Tygodniku Powszechnym" i w "Wędrowcu". Swoje prace wystawiał w monachijskim Kunstvereinie, a od roku 1873 jego obrazy pojawiały się także na wystawach krajowych: w Krakowie, we Lwowie i w Warszawie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.