Proweniencja:
kolekcja prywatna, Polska
Pierwsze feminatywy pojawiły się w starosłowiańszczyźnie. Największą aktywność występowania żeńskich nazw można zauważyć w XIX wieku, kiedy to kobiety wyemancypowały się i zaczęły studiować oraz pracować. W 1918 roku w „Kurierze Lwowskim" ukazało się ogłoszenie: Magistrę farmacji poszukuje apteka w Radziechowie.
W późniejszym czasie wiele żeńskich nazw zawodów straciło na popularności, gdyż łączono je z niższym społecznym statusem kobiet. Nobilitujące było używanie formy męskiej, w związku z tym kobiety niechętnie korzystały z form żeńskich.
Język nie tylko oddaje zmiany społeczne, ale również wpływa na nasze postrzeganie świata i wyobraźnię. Poprzez język patrzymy na świat, język odzwierciedla i kształtuje rzeczywistość i nasze plany na przyszłość. To, jakich słów używamy, opisując świat, wpływa na to, w jaki sposób myślimy o sobie. Profesor Mirosław Bańko mówi, że kiedy używamy form żeńskich, możemy wyrazić się bardziej precyzyjnie.
Feminatywy, które można przeczytać na obrazie pochodzą z modlitw.
szyta cerata, technika femmage; 110 × 60 cm;
sygn. i dat. na odwrocie: Iwona Demko 2023
na odwrocie autorska nalepka
Proweniencja:
kolekcja prywatna, Polska
Pierwsze feminatywy pojawiły się w starosłowiańszczyźnie. Największą aktywność występowania żeńskich nazw można zauważyć w XIX wieku, kiedy to kobiety wyemancypowały się i zaczęły studiować oraz pracować. W 1918 roku w „Kurierze Lwowskim" ukazało się ogłoszenie: Magistrę farmacji poszukuje apteka w Radziechowie.
W późniejszym czasie wiele żeńskich nazw zawodów straciło na popularności, gdyż łączono je z niższym społecznym statusem kobiet. Nobilitujące było używanie formy męskiej, w związku z tym kobiety niechętnie korzystały z form żeńskich.
Język nie tylko oddaje zmiany społeczne, ale również wpływa na nasze postrzeganie świata i wyobraźnię. Poprzez język patrzymy na świat, język odzwierciedla i kształtuje rzeczywistość i nasze plany na przyszłość. To, jakich słów używamy, opisując świat, wpływa na to, w jaki sposób myślimy o sobie. Profesor Mirosław Bańko mówi, że kiedy używamy form żeńskich, możemy wyrazić się bardziej precyzyjnie.
Feminatywy, które można przeczytać na obrazie pochodzą z modlitw.