Hildebrandt malował morze ukazując jego zmienną naturę. Czasem spokojne, nostalgiczne, czasem wzburzone, przerażające. Zawsze malował z wirtuozerią świetlną, tworząc zachwycające romantyczne widoki. „Nastrojowe krajobrazy to jeden z najważniejszych tematów w malarstwie XIX wieku. Ilustrowały one typowy dla romantyzmu podziw dla potęgi natury oraz pokorę wobec jej siły. Pejzaż romantyczny cechował się malowniczością przyrody i zagadkową atmosferą. Popularnymi motywami były: wzburzone morze, majestatyczne skały czy dramatyczne ruiny. Chętnie uwieczniano wyjątkową atmosferę pór roku i światło przemijającej doby, zwłaszcza zmierzchu. Krajobraz romantyczny miał poruszyć widza. Często łączył widoki znane artyście i jego uczucia z mistycznymi znaczeniami. Stanowił symbol porządku świata, w którym człowiek zdany jest na łaskę żywiołów”.

(I. Jastrzembska-Olkowska, M. Krzyżowska, D. Powirska, „Miasto romantyków. Idee i motywy w twórczości XIX wiecznych artystów w Gdańsku”, Muzeum Gdańska 2023 s. 107)


„Pejzaże romantyczne to nie tylko piękne i nastrojowe widoki. W zamierzeniu autorów miały one również mówić o ich nastroju i nieść dodatkowe przesłanie metafizyczne. Malarz chciał przedłużyć własną melancholię i własne marzenia. Tak naprawdę nie chodziło o panoramę lub bezpośrednią obserwację konkretnego miejsca lecz o subiektywny wybór elementów w zależności od ich walorów uczuciowych”. (Ibidem, s. 125). Doskonale to ilustrują obrazy Hildebrandta – zarówno prezentowany, wyciszony obraz „O zachodzie” jak i dynamiczna, przerażająca „Burza na morzu” z 1852 r. (w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie) czy nostalgiczne „Dzieci na brzegu” z 1855 r. (zbiory Muzeum Gdańska).

67
Eduard HILDEBRANDT (1817 Gdańsk - 1868 Berlin)

O zachodzie, 1854 r.

olej, płótno 90 × 120 cm
sygn. i dat. p .d.: „E. Hildebrandt 1854.”

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Hildebrandt malował morze ukazując jego zmienną naturę. Czasem spokojne, nostalgiczne, czasem wzburzone, przerażające. Zawsze malował z wirtuozerią świetlną, tworząc zachwycające romantyczne widoki. „Nastrojowe krajobrazy to jeden z najważniejszych tematów w malarstwie XIX wieku. Ilustrowały one typowy dla romantyzmu podziw dla potęgi natury oraz pokorę wobec jej siły. Pejzaż romantyczny cechował się malowniczością przyrody i zagadkową atmosferą. Popularnymi motywami były: wzburzone morze, majestatyczne skały czy dramatyczne ruiny. Chętnie uwieczniano wyjątkową atmosferę pór roku i światło przemijającej doby, zwłaszcza zmierzchu. Krajobraz romantyczny miał poruszyć widza. Często łączył widoki znane artyście i jego uczucia z mistycznymi znaczeniami. Stanowił symbol porządku świata, w którym człowiek zdany jest na łaskę żywiołów”.

(I. Jastrzembska-Olkowska, M. Krzyżowska, D. Powirska, „Miasto romantyków. Idee i motywy w twórczości XIX wiecznych artystów w Gdańsku”, Muzeum Gdańska 2023 s. 107)


„Pejzaże romantyczne to nie tylko piękne i nastrojowe widoki. W zamierzeniu autorów miały one również mówić o ich nastroju i nieść dodatkowe przesłanie metafizyczne. Malarz chciał przedłużyć własną melancholię i własne marzenia. Tak naprawdę nie chodziło o panoramę lub bezpośrednią obserwację konkretnego miejsca lecz o subiektywny wybór elementów w zależności od ich walorów uczuciowych”. (Ibidem, s. 125). Doskonale to ilustrują obrazy Hildebrandta – zarówno prezentowany, wyciszony obraz „O zachodzie” jak i dynamiczna, przerażająca „Burza na morzu” z 1852 r. (w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie) czy nostalgiczne „Dzieci na brzegu” z 1855 r. (zbiory Muzeum Gdańska).