Ewa Ciepielewska wywodzi się z wrocławskiego środowiska i przez wiele lat była związana ze sławną grupą Luxus, którą w 1983 roku założyła wraz z kolegami z PWSSP we Wrocławiu. Grupa działała przeciwko wszystkiemu, co obowiązywało w komunistycznej codzienności, z iście punkowym podejściem, bagatelizując ideały sztuki wypracowane na przestrzeni wieków. Ich głównym motorem napędowym było kontestowanie szarej rzeczywistości PRL-u, a tematem – ikonosfera kultury popularnej. Chętnie z niej korzystali, komentując aktualne trendy i wydarzenia w świecie sztuki. Tworzyli w estetyce kampu, wydawali zin „Luxus – nieregularny magazyn psychoaktywny”, nigdy nie podpisywali swoich prac. Ich dzieła są ciekawym komentarzem, który charakteryzuje się dużym poczuciem humoru i groteską. W płótnach Ewy Ciepielewskiej często powracają współczesne i historyczne postaci kobiet istotne dla ruchu feministycznego. Artystka, od lat zaangażowana w sprawy społeczne i ekologiczne, w jednej z serii prac sportretowała ważne postaci, znane na scenie krajowej i międzynarodowej (cykl „Kobiety” zaprezentowano w 2014 roku w BWA we Wrocławiu). Szczególna w przypadku wszystkich prac była zastosowana technika. Wizerunki zostały wykonane przy pomocy szablonu – formy kojarzącej się głównie z działalnością street artową, a jednocześnie sztuką rewolucyjną, aktywizmem eksponowanym na ulicach miast. „Nas nie dogoniat” to praca nawiązująca do działalności Femenu – ukraińskiej grupy feministycznej, która manifestuje równościowe poglądy w miejscach publicznych. Aktywistki znane są głównie z kontrowersyjnych wystąpień w charakterystycznych wiankach na głowach, przepasanych kolorowymi wstążkami. Ich głównym środkiem ekspresji jest nagie ciało, które staje się nośnikiem postulowanych treści, wypisanych na skórze kobiet. Oprócz walki o swoje prawa angażują się również w sprawy praworządności na Ukrainie. W prezentowanej pracy dwie aktywistki, obnażone od pasa w górę, uciekają przed goniącym je funkcjonariuszem. W dłoniach trzymają flagi, ich głowy przyozdabiają kwiaty, przypominające tradycyjny strój spotykany na Ukrainie. Scena przypomina kadr z reportażu, który często obserwujemy w mediach. „Nas nie dogoniat” może z jednej strony odwoływać się do determinacji protestujących, walczących o lepszą przyszłość. Z drugiej jednoznacznie kojarzy się z tytułem popularnej na początku lat 2000 piosenki t.A.T.u. Rosyjski duet Leny Katiny i Julii Wołkowej zasłynął w mediach jako kontrowersyjna para – piosenkarki wykreowały pozory romansu, którego istnienie podkreślały w kolejnych piosenkach i teledyskach. „Nas nie dogoniat” to opowieść o niezrozumianych przez społeczeństwo nastolatkach, które uciekają, pragnąc wolności.

Ewa Ciepielewska (1960) jest absolwentką Malarstwa na wrocławskiej PWSSP (dyplom w pracowni K. Jarodzkiego), autorką warsztatów z młodziez˙a? w Lycee Professionel w Vierzon (2016-2017). Wraz z Bożeną Grzyb-Jarodzką i Pawłem Jarodzkim stworzyła grupę Luxus, uznawaną za jedno z najważniejszych zjawisk artystycznych w polskiej sztuce przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Współpracowała przy wydawaniu krakowskiego magazynu „Piątek Wieczorem” i uczestniczyła w dziejących sie? wokół niego wydarzeniach artystycznych. Współtworzyła z Magdą Mosiewicz (duet artystyczby Niebieskie Pantery - Panterras Azzurras) Lotny Festiwal poza Murami. W 1997 założyła Stowarzyszenie Volans, wspierające sztukę współczesną oraz młodych artystów. Jest też współautorką Festiwalu Sztuki nad Wisłą oraz projektu FLOW – rezydentur artystycznych na rzece Wiśle. Uczestniczy w wystawach zbiorowych w kraju i za granicą, jest autorką wystaw indywidualnych, akcji plenerowych, murali i zaangażowanych społecznie happeningów. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych i muzealnych w kraju i zagranicą.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

22
Ewa CIEPIELEWSKA (ur. 1960)

"Nas nie dogoniat", 2015

akryl/płótno, 40 x 30 x 2 cm
na odwrociu sygnowany monogramem wiązanym i datowany: 'CE | 2015 2/3'

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Sztuka Współczesna. Nowe Pokolenie po 1989

29.09.2020

19:00

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Ewa Ciepielewska wywodzi się z wrocławskiego środowiska i przez wiele lat była związana ze sławną grupą Luxus, którą w 1983 roku założyła wraz z kolegami z PWSSP we Wrocławiu. Grupa działała przeciwko wszystkiemu, co obowiązywało w komunistycznej codzienności, z iście punkowym podejściem, bagatelizując ideały sztuki wypracowane na przestrzeni wieków. Ich głównym motorem napędowym było kontestowanie szarej rzeczywistości PRL-u, a tematem – ikonosfera kultury popularnej. Chętnie z niej korzystali, komentując aktualne trendy i wydarzenia w świecie sztuki. Tworzyli w estetyce kampu, wydawali zin „Luxus – nieregularny magazyn psychoaktywny”, nigdy nie podpisywali swoich prac. Ich dzieła są ciekawym komentarzem, który charakteryzuje się dużym poczuciem humoru i groteską. W płótnach Ewy Ciepielewskiej często powracają współczesne i historyczne postaci kobiet istotne dla ruchu feministycznego. Artystka, od lat zaangażowana w sprawy społeczne i ekologiczne, w jednej z serii prac sportretowała ważne postaci, znane na scenie krajowej i międzynarodowej (cykl „Kobiety” zaprezentowano w 2014 roku w BWA we Wrocławiu). Szczególna w przypadku wszystkich prac była zastosowana technika. Wizerunki zostały wykonane przy pomocy szablonu – formy kojarzącej się głównie z działalnością street artową, a jednocześnie sztuką rewolucyjną, aktywizmem eksponowanym na ulicach miast. „Nas nie dogoniat” to praca nawiązująca do działalności Femenu – ukraińskiej grupy feministycznej, która manifestuje równościowe poglądy w miejscach publicznych. Aktywistki znane są głównie z kontrowersyjnych wystąpień w charakterystycznych wiankach na głowach, przepasanych kolorowymi wstążkami. Ich głównym środkiem ekspresji jest nagie ciało, które staje się nośnikiem postulowanych treści, wypisanych na skórze kobiet. Oprócz walki o swoje prawa angażują się również w sprawy praworządności na Ukrainie. W prezentowanej pracy dwie aktywistki, obnażone od pasa w górę, uciekają przed goniącym je funkcjonariuszem. W dłoniach trzymają flagi, ich głowy przyozdabiają kwiaty, przypominające tradycyjny strój spotykany na Ukrainie. Scena przypomina kadr z reportażu, który często obserwujemy w mediach. „Nas nie dogoniat” może z jednej strony odwoływać się do determinacji protestujących, walczących o lepszą przyszłość. Z drugiej jednoznacznie kojarzy się z tytułem popularnej na początku lat 2000 piosenki t.A.T.u. Rosyjski duet Leny Katiny i Julii Wołkowej zasłynął w mediach jako kontrowersyjna para – piosenkarki wykreowały pozory romansu, którego istnienie podkreślały w kolejnych piosenkach i teledyskach. „Nas nie dogoniat” to opowieść o niezrozumianych przez społeczeństwo nastolatkach, które uciekają, pragnąc wolności.

Ewa Ciepielewska (1960) jest absolwentką Malarstwa na wrocławskiej PWSSP (dyplom w pracowni K. Jarodzkiego), autorką warsztatów z młodziez˙a? w Lycee Professionel w Vierzon (2016-2017). Wraz z Bożeną Grzyb-Jarodzką i Pawłem Jarodzkim stworzyła grupę Luxus, uznawaną za jedno z najważniejszych zjawisk artystycznych w polskiej sztuce przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Współpracowała przy wydawaniu krakowskiego magazynu „Piątek Wieczorem” i uczestniczyła w dziejących sie? wokół niego wydarzeniach artystycznych. Współtworzyła z Magdą Mosiewicz (duet artystyczby Niebieskie Pantery - Panterras Azzurras) Lotny Festiwal poza Murami. W 1997 założyła Stowarzyszenie Volans, wspierające sztukę współczesną oraz młodych artystów. Jest też współautorką Festiwalu Sztuki nad Wisłą oraz projektu FLOW – rezydentur artystycznych na rzece Wiśle. Uczestniczy w wystawach zbiorowych w kraju i za granicą, jest autorką wystaw indywidualnych, akcji plenerowych, murali i zaangażowanych społecznie happeningów. Jej prace znajdują się w kolekcjach prywatnych i muzealnych w kraju i zagranicą.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.