Anna Franczuk
Jest absolwentką Akademii Medycznej we Wrocławiu (specjalizuje się w dermatologii) oraz Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, gdzie w 2017 r. z wyróżnieniem ukończyła podyplomowo malarstwo w pracowni profesora Leszka Mickosia. Jest członkiem kolektywu artystycznego pod nazwą Grupa Ukryta. Miała cztery wystawy indywidualne oraz brała udział w wielu wystawach zbiorowych, m.in. w Galerii 33 w Ostrowie Wielkopolskim, w Browarze Mieszczańskim, Galerii DNA i 12 filii MBP na Dworcu Głównym we Wrocławiu oraz w Galerii Sztuki Niezależnej w Ludwikowicach Śląskich. W 2020 r. została finalistką międzynarodowego konkursu plastycznego MALAMEGI LAB 15 ART PRIZE. Malarstwo Anny Franczuk za cel stawia sobie dostarczanie odbiorcom bodźców zmysłowych, przesunięcie środka ciężkości z funkcji poznawczo-intelektualnej sztuki na funkcję emocjonalną i estetyczną. Interesuje ją człowiek, jego sposoby reagowania i komunikowania się ze światem. Artystka bez zbędnego patosu i egzaltacji zaprasza widzów do swojego świata zachwytów nad pięknem chwil oraz niezwykłością urywków z codziennej rzeczywistości. Jej obrazy to medytacje nad przyjemnością życia, neopopartowy chill out. “Maluję od 2014 r., realizując swoje marzenie, które tkwiło we mnie głęboko od wczesnego dzieciństwa, kiedy to dokładnie wiedziałam, że chcę być artystką. Życie poprowadziło mnie jednak inną drogą, przez co na wiele lat zapomniałam o swoich pragnieniach, chociaż wciąż tkwiła we mnie niespełniona potrzeba odkrycia swojej życiowej pasji. Nareszcie pod wpływem impulsu spróbowałam namalować powiększony fragment swojej twarzy i ręki jako rodzaj gestu, a uzyskany efekt przemówił do mnie tak bardzo, że potrzeba malowania nagle wybuchła we mnie z ogromną siłą. Zafascynował mnie temat człowieka oraz jego emocji i relacji ze światem pokazany w sposób jak najbardziej ekspresyjny i uproszczony. Pragnę aby moja sztuka była wyrazem kontemplacji i afirmacji przeżywanych przeze mnie chwil, nastrojów i refleksji. Chcę aby oddziaływała na odbiorcę w sposób bezpośredni, czasem wręcz bezwarunkowy i nieskomplikowany. Malowanie jest dla mnie formą relaksu i mam nadzieję, że odbiór moich obrazów jest również dla widza odprężający, a przez to być może nawet terapeutyczny. Wierzę w szeroko rozumianą uzdrawiającą moc sztuki, co niejako dopełnia misję wykonywanego przeze mnie zawodu lekarza”.
akryl na płótnie, dyptyk 50x100cm(50x50cm), sygn.
Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacjiAnna Franczuk
Jest absolwentką Akademii Medycznej we Wrocławiu (specjalizuje się w dermatologii) oraz Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, gdzie w 2017 r. z wyróżnieniem ukończyła podyplomowo malarstwo w pracowni profesora Leszka Mickosia. Jest członkiem kolektywu artystycznego pod nazwą Grupa Ukryta. Miała cztery wystawy indywidualne oraz brała udział w wielu wystawach zbiorowych, m.in. w Galerii 33 w Ostrowie Wielkopolskim, w Browarze Mieszczańskim, Galerii DNA i 12 filii MBP na Dworcu Głównym we Wrocławiu oraz w Galerii Sztuki Niezależnej w Ludwikowicach Śląskich. W 2020 r. została finalistką międzynarodowego konkursu plastycznego MALAMEGI LAB 15 ART PRIZE. Malarstwo Anny Franczuk za cel stawia sobie dostarczanie odbiorcom bodźców zmysłowych, przesunięcie środka ciężkości z funkcji poznawczo-intelektualnej sztuki na funkcję emocjonalną i estetyczną. Interesuje ją człowiek, jego sposoby reagowania i komunikowania się ze światem. Artystka bez zbędnego patosu i egzaltacji zaprasza widzów do swojego świata zachwytów nad pięknem chwil oraz niezwykłością urywków z codziennej rzeczywistości. Jej obrazy to medytacje nad przyjemnością życia, neopopartowy chill out. “Maluję od 2014 r., realizując swoje marzenie, które tkwiło we mnie głęboko od wczesnego dzieciństwa, kiedy to dokładnie wiedziałam, że chcę być artystką. Życie poprowadziło mnie jednak inną drogą, przez co na wiele lat zapomniałam o swoich pragnieniach, chociaż wciąż tkwiła we mnie niespełniona potrzeba odkrycia swojej życiowej pasji. Nareszcie pod wpływem impulsu spróbowałam namalować powiększony fragment swojej twarzy i ręki jako rodzaj gestu, a uzyskany efekt przemówił do mnie tak bardzo, że potrzeba malowania nagle wybuchła we mnie z ogromną siłą. Zafascynował mnie temat człowieka oraz jego emocji i relacji ze światem pokazany w sposób jak najbardziej ekspresyjny i uproszczony. Pragnę aby moja sztuka była wyrazem kontemplacji i afirmacji przeżywanych przeze mnie chwil, nastrojów i refleksji. Chcę aby oddziaływała na odbiorcę w sposób bezpośredni, czasem wręcz bezwarunkowy i nieskomplikowany. Malowanie jest dla mnie formą relaksu i mam nadzieję, że odbiór moich obrazów jest również dla widza odprężający, a przez to być może nawet terapeutyczny. Wierzę w szeroko rozumianą uzdrawiającą moc sztuki, co niejako dopełnia misję wykonywanego przeze mnie zawodu lekarza”.