POCHODZENIE:
- kolekcja rodziny Ahrenberg, Szwajcaria
- kolekcja prywatna, Szwajcaria

LITERATURA:
STAN ZACHOWANIA:
- obiekt po konserwacji

„Drodzy Ulla i Teto, upłynęło wiele lat od czasu naszych pobytów w Chexbres u Was Drodzy Przyjaciele. Moja żona i ja byliśmy chyba jednymi z pierwszych gości tego małego domku nad Lemanem, który pomieścił tak wielki świat imaginacji. Od tego czasu przeżyliśmy obydwoje wiele przygód i perypetji w naszej sztuce. Ale ten wczesny okres naszej twórczości, przy którym Ty Teto i Ulla staliście jako najbliżsi Świadkowie – jest dla nas ciągle najważniejszy. W Chexbres napisałem w roku 1962 mój MANIFEST - EMBALLAGES. Do dziś dnia pozostaje w mocy, a może nawet staje się coraz bardziej aktualny”. – MARIA STANGRET, TADEUSZ KANTOR W LIŚCIE DO TETO I ULLI AHRENBERGOW, KRAKĆW, LUTY 1977

Theodor Ahrenberg był szwedzkim przedsiębiorcą, miłośnikiem sztuki i kolekcjonerem, który zgromadził wiele prac uznanych artystów modernistycznych. Wśród dzieł, które znajdowały się w tej kolekcji, były między innymi prace takich twórców jak: Pablo Picasso, Henri Matisse, Marc Chagall, Georges Braque czy Henry Moore. Dzieje zbiorów Ahrenberga to dość sensacyjna historia, której epizodami były również zatargi właściciela z prawem oraz zlicytowanie jego bogatej kolekcji w Sztokholmie. W latach 60. Ahrenberg przeniósł się ze swoją rodziną do Szwajcarii, gdzie zaczął ponownie tworzyć zbiory. Szwajcarska kolekcja miała nieco inny charakter, znalazły się w niej prace bardziej współczesne, będące odwzorowaniem ostatnich nurtów w sztuce. Były to dzieła między innymi Lucio Fontany, Roberta Rauschenberga, Christo czy Tadeusza Kantora.

Ahrenberg poznał Tadeusza Kantora w Krakowie pod koniec lat 50. Miał on wpływ na wypromowanie jego malarstwa w Europie. Dzięki znajomości z Ahrenbergiem Kantor wystawiał w Sztokholmie w 1958. Ta znajomość umożliwiła Kantorowi również udział w międzynarodowym festiwalu sztuki współczesnej Documenta w Kassel w 1959. To właśnie ze zbiorów szwedzkiego kolekcjonera z czasów, gdy gromadził swoje zbiory już w Szwajcarii, pochodzi prezentowana tu praca „Multipart”: obraz został podarowany przez autora córce kolekcjonera, Annette.

Lata 60. to czas, kiedy Kantor odchodzi od malarstwa informelowego i zwraca się w stronę asamblaży – przedmiotów połączonych z płótnem, często w „niskiej”, śmieciowej estetyce. Tym samym malarz przełamał abstrakcyjność, wprowadzając do swoich kompozycji gotowe obiekty, materię ze świata pozaartystycznego. Do tego nurtu w twórczości artysty należy również prezentowana tutaj kompozycja. Powstała ona jednak w szczególnych okolicznościach – była częścią zorganizowanej akcji artystycznej.

21 lutego 1970 artysta zainicjował w Galerii Foksal akcję „Multipart”. Na zamówienie artysty wykonano wówczas 40 egzemplarzy obrazów o wymiarach 110 × 120 cm. Do każdego z nich przytwierdzono zmiażdżony parasol i pomalowano białą farbą. Prace zostały wystawione wówczas na sprzedaż. Artysta podpisał z kupującymi umowę, w której zobowiązali się oni, że w jakiś sposób dokonają przekształceń zakupionych obrazów. Artysta zachęcał posiadaczy prac, aby: „pisać obelgi, pochwały, słowa uznania, wyrazy współczucia, wyrazy najgorsze (…) wymazywać, przekreślać, rysować (…) zrobić z obrazem co się chce (…) podziurawić, spalić (…) sprzedać, odkupić, spekulować” – innymi słowy, by w jakiś sposób dokonali oni ingerencji w pracę artystyczną (cyt. za: Tadeusz Kantor. Metamorfozy. Teksty o latach 1938-1974, oprac. Krzysztof Pleśniarowicz, Kraków 2000, s. 508-509).

Rok później, 20 lutego 1971 dwadzieścia pięć osób, które rok wcześniej kupiły obrazy, nadesłały je na wystawę w Galerii Foksal „Ostatni etap Multipartu Tadeusza Kantora”. Zaprezentowano wówczas zmienione przez swoich właścicieli płótna z parasolami. Niektóre pokryto inskrypcjami, inne podziurawiono, w kolejnych wypadkach domalowano fragmenty kompozycji. Dokonano tego, czego życzył sobie Kantor: nabywcy sami wcielili się w rolę artystów. W ten sposób Kantor chciał podważyć samą ideę wyjątkowego dzieła malarskiego tworzonego przez jednego artystę. Do tej koncepcji odwoływała się sama nazwa akcji: „Multipart”, która była połączeniem słów „multiplikacja” i „partycypacja”. Opisywała ona tę szczególną sytuację, w której dzieło zostało powielone, a w jego tworzeniu współuczestniczyli odbiorcy – w tym przypadku kupujący. Artysta podważał w ten sposób tradycyjną dla pojęcia sztuki wartość zdolności warsztatowych twórcy-mistrza, którego „wspomagali” w tworzeniu nabywcy obrazów. Doszło też tutaj do powstania „rozproszonego” autorstwa. Część prac nabywcy pozostawili w stanie nietkniętym, co nie odpowiadało założeniom Kantora, ale wskazywało też na tradycyjny i utrwalony wśród widzów i kolekcjonerów szacunek dla wytworu artystycznego, który nie łatwo jest porzucić w imię nowoczesnych idei artystycznych.

Za namową Kantora, Annette Ahrenberg dokonała własnej interpretacji „Multipartu”. Prezentowany tutaj obraz stał się w wyniku artystycznej interwencji nowej właścicielki swoistym pejzażem. Poprzez domalowanie pasma górskiego w górnej części płótna kompozycja uzyskała iluzyjną głębię – podział na pierwszy i drugi plan. Ponadto domalowano trzy duże plamy w kształcie kropel – w kolorze błękitnym i turkusowym. Pejzaż przedstawia widok z atelier Le Rocher w miejscowości Chexbres, gdzie w latach 70. gościł Kantor.

W 1939 roku ukończył ASP w Krakowie. Był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej awangardy artystycznej doby powojennej, a przede wszystkim twórcą polskiego teatru awangardowego eksperymentalnego teatru podziemnego, a od 1956 teatru Cricot 2 w Krakowie. Był współzałożycielem i członkiem Grupy Plastyków Nowoczesnych w 1945 roku. W 1955 odbył podróż do Paryża, gdzie zetknął się z najnowszymi tendencjami w sztuce światowej. W jego twórczości główną formą wypowiedzi artystycznej było malarstwo abstrakcyjne, zwłaszcza typu informel, zajmował się także grafiką; aranżował happeningi, zajmował się scenografią i filmem. Prowadził działalność pedagogiczną: w 1948 i 1968 roku w ASP w Krakowie i w 1961 w akademii w Hamburgu. Laureat m.in. nagrody Fundacji im. Goethego w 1978 w Szwajcarii.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

22
Tadeusz KANTOR (1915 Wielopole Skrzyńskie - 1990 Kraków)

"Multipart", 1970 r.

akryl, asamblaż/płótno, 119 x 110 cm
na odwrociu naklejka wystawowa galerii Foksal PSP z opisem pracy
kompozycja malarska autorstwa Annette Ahrenberg, lata 70. XX w.

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Sztuka Współczesna: Klasycy Awangardy po 1945

10.10.2019

19:00

Sprzedane 200 000 zł (246 000 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza:
Estymacja: 200 000 - 300 000 zł
Opłaty dodatkowe: droit de suite

POCHODZENIE:
- kolekcja rodziny Ahrenberg, Szwajcaria
- kolekcja prywatna, Szwajcaria

LITERATURA:
STAN ZACHOWANIA:
- obiekt po konserwacji

„Drodzy Ulla i Teto, upłynęło wiele lat od czasu naszych pobytów w Chexbres u Was Drodzy Przyjaciele. Moja żona i ja byliśmy chyba jednymi z pierwszych gości tego małego domku nad Lemanem, który pomieścił tak wielki świat imaginacji. Od tego czasu przeżyliśmy obydwoje wiele przygód i perypetji w naszej sztuce. Ale ten wczesny okres naszej twórczości, przy którym Ty Teto i Ulla staliście jako najbliżsi Świadkowie – jest dla nas ciągle najważniejszy. W Chexbres napisałem w roku 1962 mój MANIFEST - EMBALLAGES. Do dziś dnia pozostaje w mocy, a może nawet staje się coraz bardziej aktualny”. – MARIA STANGRET, TADEUSZ KANTOR W LIŚCIE DO TETO I ULLI AHRENBERGOW, KRAKĆW, LUTY 1977

Theodor Ahrenberg był szwedzkim przedsiębiorcą, miłośnikiem sztuki i kolekcjonerem, który zgromadził wiele prac uznanych artystów modernistycznych. Wśród dzieł, które znajdowały się w tej kolekcji, były między innymi prace takich twórców jak: Pablo Picasso, Henri Matisse, Marc Chagall, Georges Braque czy Henry Moore. Dzieje zbiorów Ahrenberga to dość sensacyjna historia, której epizodami były również zatargi właściciela z prawem oraz zlicytowanie jego bogatej kolekcji w Sztokholmie. W latach 60. Ahrenberg przeniósł się ze swoją rodziną do Szwajcarii, gdzie zaczął ponownie tworzyć zbiory. Szwajcarska kolekcja miała nieco inny charakter, znalazły się w niej prace bardziej współczesne, będące odwzorowaniem ostatnich nurtów w sztuce. Były to dzieła między innymi Lucio Fontany, Roberta Rauschenberga, Christo czy Tadeusza Kantora.

Ahrenberg poznał Tadeusza Kantora w Krakowie pod koniec lat 50. Miał on wpływ na wypromowanie jego malarstwa w Europie. Dzięki znajomości z Ahrenbergiem Kantor wystawiał w Sztokholmie w 1958. Ta znajomość umożliwiła Kantorowi również udział w międzynarodowym festiwalu sztuki współczesnej Documenta w Kassel w 1959. To właśnie ze zbiorów szwedzkiego kolekcjonera z czasów, gdy gromadził swoje zbiory już w Szwajcarii, pochodzi prezentowana tu praca „Multipart”: obraz został podarowany przez autora córce kolekcjonera, Annette.

Lata 60. to czas, kiedy Kantor odchodzi od malarstwa informelowego i zwraca się w stronę asamblaży – przedmiotów połączonych z płótnem, często w „niskiej”, śmieciowej estetyce. Tym samym malarz przełamał abstrakcyjność, wprowadzając do swoich kompozycji gotowe obiekty, materię ze świata pozaartystycznego. Do tego nurtu w twórczości artysty należy również prezentowana tutaj kompozycja. Powstała ona jednak w szczególnych okolicznościach – była częścią zorganizowanej akcji artystycznej.

21 lutego 1970 artysta zainicjował w Galerii Foksal akcję „Multipart”. Na zamówienie artysty wykonano wówczas 40 egzemplarzy obrazów o wymiarach 110 × 120 cm. Do każdego z nich przytwierdzono zmiażdżony parasol i pomalowano białą farbą. Prace zostały wystawione wówczas na sprzedaż. Artysta podpisał z kupującymi umowę, w której zobowiązali się oni, że w jakiś sposób dokonają przekształceń zakupionych obrazów. Artysta zachęcał posiadaczy prac, aby: „pisać obelgi, pochwały, słowa uznania, wyrazy współczucia, wyrazy najgorsze (…) wymazywać, przekreślać, rysować (…) zrobić z obrazem co się chce (…) podziurawić, spalić (…) sprzedać, odkupić, spekulować” – innymi słowy, by w jakiś sposób dokonali oni ingerencji w pracę artystyczną (cyt. za: Tadeusz Kantor. Metamorfozy. Teksty o latach 1938-1974, oprac. Krzysztof Pleśniarowicz, Kraków 2000, s. 508-509).

Rok później, 20 lutego 1971 dwadzieścia pięć osób, które rok wcześniej kupiły obrazy, nadesłały je na wystawę w Galerii Foksal „Ostatni etap Multipartu Tadeusza Kantora”. Zaprezentowano wówczas zmienione przez swoich właścicieli płótna z parasolami. Niektóre pokryto inskrypcjami, inne podziurawiono, w kolejnych wypadkach domalowano fragmenty kompozycji. Dokonano tego, czego życzył sobie Kantor: nabywcy sami wcielili się w rolę artystów. W ten sposób Kantor chciał podważyć samą ideę wyjątkowego dzieła malarskiego tworzonego przez jednego artystę. Do tej koncepcji odwoływała się sama nazwa akcji: „Multipart”, która była połączeniem słów „multiplikacja” i „partycypacja”. Opisywała ona tę szczególną sytuację, w której dzieło zostało powielone, a w jego tworzeniu współuczestniczyli odbiorcy – w tym przypadku kupujący. Artysta podważał w ten sposób tradycyjną dla pojęcia sztuki wartość zdolności warsztatowych twórcy-mistrza, którego „wspomagali” w tworzeniu nabywcy obrazów. Doszło też tutaj do powstania „rozproszonego” autorstwa. Część prac nabywcy pozostawili w stanie nietkniętym, co nie odpowiadało założeniom Kantora, ale wskazywało też na tradycyjny i utrwalony wśród widzów i kolekcjonerów szacunek dla wytworu artystycznego, który nie łatwo jest porzucić w imię nowoczesnych idei artystycznych.

Za namową Kantora, Annette Ahrenberg dokonała własnej interpretacji „Multipartu”. Prezentowany tutaj obraz stał się w wyniku artystycznej interwencji nowej właścicielki swoistym pejzażem. Poprzez domalowanie pasma górskiego w górnej części płótna kompozycja uzyskała iluzyjną głębię – podział na pierwszy i drugi plan. Ponadto domalowano trzy duże plamy w kształcie kropel – w kolorze błękitnym i turkusowym. Pejzaż przedstawia widok z atelier Le Rocher w miejscowości Chexbres, gdzie w latach 70. gościł Kantor.

W 1939 roku ukończył ASP w Krakowie. Był jednym z najwybitniejszych przedstawicieli polskiej awangardy artystycznej doby powojennej, a przede wszystkim twórcą polskiego teatru awangardowego eksperymentalnego teatru podziemnego, a od 1956 teatru Cricot 2 w Krakowie. Był współzałożycielem i członkiem Grupy Plastyków Nowoczesnych w 1945 roku. W 1955 odbył podróż do Paryża, gdzie zetknął się z najnowszymi tendencjami w sztuce światowej. W jego twórczości główną formą wypowiedzi artystycznej było malarstwo abstrakcyjne, zwłaszcza typu informel, zajmował się także grafiką; aranżował happeningi, zajmował się scenografią i filmem. Prowadził działalność pedagogiczną: w 1948 i 1968 roku w ASP w Krakowie i w 1961 w akademii w Hamburgu. Laureat m.in. nagrody Fundacji im. Goethego w 1978 w Szwajcarii.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.