Zofia Artymowska znana jest głównie z prac malarskich utrzymanych w konwencji op-artu. Artystka przez lata praktyki artystycznej tworzyła sławne „Poliformy”, dla których punktem wyjścia był kształt walca. W swoich obrazach skupiała się przede wszystkim na badaniu relacji przestrzennych w obrazie, odkrywaniu mnogości efektów rozmaitych zestawień form i łączeniu geometrii z realistycznym anturażem, jak czyniła to na przykład w kolażach. Poliformowe rysunki lub serigrafie zespalała z fotografiami – często ilustrującymi krajobraz i architekturę Bliskiego Wschodu. Rzeczywiste widoki wtapiała w precyzyjnie skonstruowaną geometryczną przestrzeń. „Poliformy” tworzone były z matematyczną dokładnością, wyliczeniem miejsca każdego elementu. Powstawały zarówno w postaci obrazów w technice olejnej i akrylowej, jak i rysunkach, grafikach czy kolażach. Prezentowana praca jest ciekawą realizacją Artymowskiej w technice mozaiki. Artymowska szczególnie końcem lat 50., aż do 1970 wykonywała ceramiczne kompozycje niefiguratywne i monotypie. Jej prace były wystawiane w Galerii Krzywe Koło w stolicy. Wraz z mężem, Romanem Artymowskim, artystka wykonywała również prace w przestrzeni publicznej. Do dziś można oglądać ich freski i ozdoby elewacji odbudowywanych po wojnie kamienic znajdujących się na Nowym i Starym Mieście w Warszawie.

Studiowała w latach 1945-50 na Wydziale Malarstwa krakowskiej ASP, uzyskując dyplom w pracowni E. Eibischa. W l. 1950-51 była asystentką w macierzystej uczelni, a w latach 1952-55 na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie. Równocześnie w 1953-56 wraz z mężem Romanem pracowała przy polichromii odbudowywanych kamieniczek Starego i Nowego Miasta, za co w 1953 otrzymała nagrodę państwową II st. (zespołową). Od 1957 wykonywała kompozycje niefiguratywne w mozaice ceramicznej i równolegle monotypie. Podczas kilkakrotnych dłuższych pobytów w Iraku wykładała w uczelniach artystycznych w Bagdadzie (1959-60, 1964-68, 1977-79). Od 1971 uczyła też we wrocławskiej PWSSP. W 1970 zainaugurowała swój główny cykl malarski,"Poliformy". Obrazy Artymowskiej są studiami przestrzeni malarskiej. Artystka „badała” w nich podział kompozycji, możliwość zestawienia różnych form. Dzięki tym eksperymentom Artymowska doszła do Poliform. Punktem wyjścia stała się dla niej forma walca – jako jednostka lub część maszyny. Poliformy tworzone były z matematyczną dokładnością, wyliczeniem miejsca każdego elementu. Powstawały w postaci obrazów (oleje, akryle) a także w rysunkach, grafikach, collages. Interesujący efekt dało połączenie poliformowych rysunków bądź serigrafii z fotografiami – co ważne często fotografiami ilustrującymi krajobraz, architekturę Bliskiego Wschodu. Rzeczywiste widoki wtopione zostały w wyimaginowaną matematyczną przestrzeń skonstruowaną przez artystkę. Od lat osiemdziesiątych zamieszkała wraz z mężem w Łowiczu, w odrestaurowanym własnymi siłami pałacyku.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

53
Zofia ARTYMOWSKA (1923 Kraków - 2000 Warszawa)

Mozaika

ceramika szkliwiona, 100 x 65 cm
unikat

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Zofia Artymowska znana jest głównie z prac malarskich utrzymanych w konwencji op-artu. Artystka przez lata praktyki artystycznej tworzyła sławne „Poliformy”, dla których punktem wyjścia był kształt walca. W swoich obrazach skupiała się przede wszystkim na badaniu relacji przestrzennych w obrazie, odkrywaniu mnogości efektów rozmaitych zestawień form i łączeniu geometrii z realistycznym anturażem, jak czyniła to na przykład w kolażach. Poliformowe rysunki lub serigrafie zespalała z fotografiami – często ilustrującymi krajobraz i architekturę Bliskiego Wschodu. Rzeczywiste widoki wtapiała w precyzyjnie skonstruowaną geometryczną przestrzeń. „Poliformy” tworzone były z matematyczną dokładnością, wyliczeniem miejsca każdego elementu. Powstawały zarówno w postaci obrazów w technice olejnej i akrylowej, jak i rysunkach, grafikach czy kolażach. Prezentowana praca jest ciekawą realizacją Artymowskiej w technice mozaiki. Artymowska szczególnie końcem lat 50., aż do 1970 wykonywała ceramiczne kompozycje niefiguratywne i monotypie. Jej prace były wystawiane w Galerii Krzywe Koło w stolicy. Wraz z mężem, Romanem Artymowskim, artystka wykonywała również prace w przestrzeni publicznej. Do dziś można oglądać ich freski i ozdoby elewacji odbudowywanych po wojnie kamienic znajdujących się na Nowym i Starym Mieście w Warszawie.

Studiowała w latach 1945-50 na Wydziale Malarstwa krakowskiej ASP, uzyskując dyplom w pracowni E. Eibischa. W l. 1950-51 była asystentką w macierzystej uczelni, a w latach 1952-55 na Wydziale Malarstwa ASP w Warszawie. Równocześnie w 1953-56 wraz z mężem Romanem pracowała przy polichromii odbudowywanych kamieniczek Starego i Nowego Miasta, za co w 1953 otrzymała nagrodę państwową II st. (zespołową). Od 1957 wykonywała kompozycje niefiguratywne w mozaice ceramicznej i równolegle monotypie. Podczas kilkakrotnych dłuższych pobytów w Iraku wykładała w uczelniach artystycznych w Bagdadzie (1959-60, 1964-68, 1977-79). Od 1971 uczyła też we wrocławskiej PWSSP. W 1970 zainaugurowała swój główny cykl malarski,"Poliformy". Obrazy Artymowskiej są studiami przestrzeni malarskiej. Artystka „badała” w nich podział kompozycji, możliwość zestawienia różnych form. Dzięki tym eksperymentom Artymowska doszła do Poliform. Punktem wyjścia stała się dla niej forma walca – jako jednostka lub część maszyny. Poliformy tworzone były z matematyczną dokładnością, wyliczeniem miejsca każdego elementu. Powstawały w postaci obrazów (oleje, akryle) a także w rysunkach, grafikach, collages. Interesujący efekt dało połączenie poliformowych rysunków bądź serigrafii z fotografiami – co ważne często fotografiami ilustrującymi krajobraz, architekturę Bliskiego Wschodu. Rzeczywiste widoki wtopione zostały w wyimaginowaną matematyczną przestrzeń skonstruowaną przez artystkę. Od lat osiemdziesiątych zamieszkała wraz z mężem w Łowiczu, w odrestaurowanym własnymi siłami pałacyku.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.