Gruba, "komiksowa" kreska, miękko i faliście modelowane formy oraz szorstkość malarskiego opracowania to najważniejsze cechy twórczości Benona Liberskiego z połowy lat 60. - cechy doskonale widoczne także na prezentowanej "Martwej naturze". Obraz jest przykładem pracy oscylującej na granicy nowego realizmu. Ten nurt, słabo rozpoznany przez współczesną historię sztuki, zarysował się u początku lat 60. wśród kilku łódzkich artystów. Nieformalna grupa, której ważną figurą był Liberski, została w 1964 przez krytykę okrzyknięta łódzką szkołą realizmu, lokalnym wcieleniem popularnego wtedy w Europie Zachodniej i Stanach francuskiego nurtu Noveau réalisme. Katalizatorem dla konsolidacji łódzkiego środowiska była wystawa "Człowiek", w której oprócz Liberskiego brali udział m.in. Wiesław Garboliński i Józef Skrobiński.

Światopogląd grupy dobrze streszcza wypowiedź artysty: "malarz realista nie maluje tego, co widzi w danym momencie, maluje na podstawie długich obserwacji z natury, wyciągając z nich ogólne, syntezujące wnioski". Rozumienie pojęcia realizmu, z jakim mamy do czynienia w przypadku Liberskiego, nie ma nic wspólnego z klasyczną definicją tego terminu. W sztuce Liberskiego nie chodziło o mimetyczne odtwarzanie rzeczywistości. Na swoich kompozycjach malarz często upraszczał kształty i syntetyzował formy. W "Martwej naturze" zastosował ponadto nietypową, antymalarską perspektywę. Stół i rozsypane na nim przedmioty ukazane są z bliskiego punktu widzenia, z góry. Obraz, operujący ostrym skrótem perspektywicznym, naśladuje widzenie rzeczywiste, bezdystansowe. Perspektywa sugeruje, że widz (malarz) stoi tuż nad kompozycją - co jeśli wziąć pod uwagę proces powstawania obrazu, malowanie go na płótnie umieszczonym na sztaludze, jest fizycznie prawie niemożliwe. Liberski w swojej "Martwej naturze" nie chce grać z widzem. Realizm jego sztuki polega nie na iluzji czy kształtowaniu malarskiej, na poły abstrakcyjnej kompozycji, ale na bezpośrednim wyrażaniu rzeczy - nie takimi, jakimi się nam wydają w swoich kształtach, ale takimi, jakimi są naprawdę.
Obraz powstał w 1965 roku, kiedy artysta cieszył się już dużym uznaniem. Wykształcony w łódzkiej PWSSP i na Wydziale Grafiki katowickiej ASP Liberski debiutował w 1951 roku na Międzynarodowej Wystawie z okazji Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów w Berlinie (tym samym, który na kompozycji "Zlot młodzieży w Berlinie Zachodnim" uwiecznił Andrzej Wróblewski). Początkowo Liberski malował obrazy w poetyce socrealizmu. Podejmował tematykę wojenną, robotniczą i rewolucyjną. Przełom nastąpił w połowie lat 50., kiedy artysta zaczął formułować własną, bardziej ekspresjonistyczną koncepcję malarstwa realistycznego. W 1956 roku wziął udział w Wystawie Ośmiu, będącej łódzkim odpowiednikiem "Arsenału". Działał w strukturach łódzkiego ZPAPu, którego prezesem został w 1965 roku. W 1972 roku otrzymał profesurę w PWSSP w Łodzi. Do wybuchu stanu wojennego był prorektorem tej uczelni. Malował kompozycje figuratywne, martwe natury i portrety. Dziś kojarzony jest szczególnie ze swoimi pop-artowskimi kompozycjami wykorzystującymi figury gwiazd filmowych i kowbojów.

50
Benon LIBERSKI (1926-1983)

Martwa natura, ok. 1965 r.

olej/płótno, 62 x 97 cm
sygnowany i opisany na odwrociu: `B. LIBERSKI | "Martwa natura" `
oraz papierowa nalepka CBWA Oddział w Łodzi z opisem obrazu

WYSTAWIANY:
- Laureaci nagród miasta Łodzi, CBWA Odział w Łodzi, 1965

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Gruba, "komiksowa" kreska, miękko i faliście modelowane formy oraz szorstkość malarskiego opracowania to najważniejsze cechy twórczości Benona Liberskiego z połowy lat 60. - cechy doskonale widoczne także na prezentowanej "Martwej naturze". Obraz jest przykładem pracy oscylującej na granicy nowego realizmu. Ten nurt, słabo rozpoznany przez współczesną historię sztuki, zarysował się u początku lat 60. wśród kilku łódzkich artystów. Nieformalna grupa, której ważną figurą był Liberski, została w 1964 przez krytykę okrzyknięta łódzką szkołą realizmu, lokalnym wcieleniem popularnego wtedy w Europie Zachodniej i Stanach francuskiego nurtu Noveau réalisme. Katalizatorem dla konsolidacji łódzkiego środowiska była wystawa "Człowiek", w której oprócz Liberskiego brali udział m.in. Wiesław Garboliński i Józef Skrobiński.

Światopogląd grupy dobrze streszcza wypowiedź artysty: "malarz realista nie maluje tego, co widzi w danym momencie, maluje na podstawie długich obserwacji z natury, wyciągając z nich ogólne, syntezujące wnioski". Rozumienie pojęcia realizmu, z jakim mamy do czynienia w przypadku Liberskiego, nie ma nic wspólnego z klasyczną definicją tego terminu. W sztuce Liberskiego nie chodziło o mimetyczne odtwarzanie rzeczywistości. Na swoich kompozycjach malarz często upraszczał kształty i syntetyzował formy. W "Martwej naturze" zastosował ponadto nietypową, antymalarską perspektywę. Stół i rozsypane na nim przedmioty ukazane są z bliskiego punktu widzenia, z góry. Obraz, operujący ostrym skrótem perspektywicznym, naśladuje widzenie rzeczywiste, bezdystansowe. Perspektywa sugeruje, że widz (malarz) stoi tuż nad kompozycją - co jeśli wziąć pod uwagę proces powstawania obrazu, malowanie go na płótnie umieszczonym na sztaludze, jest fizycznie prawie niemożliwe. Liberski w swojej "Martwej naturze" nie chce grać z widzem. Realizm jego sztuki polega nie na iluzji czy kształtowaniu malarskiej, na poły abstrakcyjnej kompozycji, ale na bezpośrednim wyrażaniu rzeczy - nie takimi, jakimi się nam wydają w swoich kształtach, ale takimi, jakimi są naprawdę.
Obraz powstał w 1965 roku, kiedy artysta cieszył się już dużym uznaniem. Wykształcony w łódzkiej PWSSP i na Wydziale Grafiki katowickiej ASP Liberski debiutował w 1951 roku na Międzynarodowej Wystawie z okazji Światowego Festiwalu Młodzieży i Studentów w Berlinie (tym samym, który na kompozycji "Zlot młodzieży w Berlinie Zachodnim" uwiecznił Andrzej Wróblewski). Początkowo Liberski malował obrazy w poetyce socrealizmu. Podejmował tematykę wojenną, robotniczą i rewolucyjną. Przełom nastąpił w połowie lat 50., kiedy artysta zaczął formułować własną, bardziej ekspresjonistyczną koncepcję malarstwa realistycznego. W 1956 roku wziął udział w Wystawie Ośmiu, będącej łódzkim odpowiednikiem "Arsenału". Działał w strukturach łódzkiego ZPAPu, którego prezesem został w 1965 roku. W 1972 roku otrzymał profesurę w PWSSP w Łodzi. Do wybuchu stanu wojennego był prorektorem tej uczelni. Malował kompozycje figuratywne, martwe natury i portrety. Dziś kojarzony jest szczególnie ze swoimi pop-artowskimi kompozycjami wykorzystującymi figury gwiazd filmowych i kowbojów.