Zamiłowanie do fotografowania Nasierowska kształtowała w sobie od wczesnego dzieciństwa, już w wieku 15 lat została członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Naukę rozpoczęła pod okiem ojca, znanego fotografika Eugeniusza Nasierowskiego. Ukończyła Liceum Fotograficzne w Warszawie i Wydział Operatorski PWSF w Łodzi. Mimo, iż jako artystka wyrażała się w wielu tematach jak pejzaż czy reportaż, została ikoną epoki jako portrecistka. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych dziesiątki okładek do czasopism takich jak "Film", "Ekran", "Zwierciadło", "Przekrój" czy "Kobieta i Życie" były opatrzone napisem "Foto: Zofia Nasierowska". Melchior Wańkowicz zwykł mówić o niej "fotografka boska". Jej zdjęcia były czarujące, wyidealizowane, często ukrywające mankamenty urody modeli za pomocą sprawnego operowania światłem - lampą i dobrze wypranym prześcieradłem. Po licznych wystawach indywidualnych (Twarze, Rodzina, Portret, Panowie, Zofia Nasierowska i jej uczniowie, Reportaże), w 1990 roku odbyła się retrospektywna wystawa Zofii Nasierowskiej w Galerii Zachęta w Warszawie.

51
Zofia NASIEROWSKA (1938-2011)

Małgorzata Potocka

lifetime print, fotografia czarno-biała/papier fotograficzny, 38 x 29 cm
na odwrociu opisana ołówkiem: `Małgorzata Potocka | tancerka` oraz pieczęć autorska: `Zofia Nasierowska | fotografik`

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Zamiłowanie do fotografowania Nasierowska kształtowała w sobie od wczesnego dzieciństwa, już w wieku 15 lat została członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Naukę rozpoczęła pod okiem ojca, znanego fotografika Eugeniusza Nasierowskiego. Ukończyła Liceum Fotograficzne w Warszawie i Wydział Operatorski PWSF w Łodzi. Mimo, iż jako artystka wyrażała się w wielu tematach jak pejzaż czy reportaż, została ikoną epoki jako portrecistka. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych dziesiątki okładek do czasopism takich jak "Film", "Ekran", "Zwierciadło", "Przekrój" czy "Kobieta i Życie" były opatrzone napisem "Foto: Zofia Nasierowska". Melchior Wańkowicz zwykł mówić o niej "fotografka boska". Jej zdjęcia były czarujące, wyidealizowane, często ukrywające mankamenty urody modeli za pomocą sprawnego operowania światłem - lampą i dobrze wypranym prześcieradłem. Po licznych wystawach indywidualnych (Twarze, Rodzina, Portret, Panowie, Zofia Nasierowska i jej uczniowie, Reportaże), w 1990 roku odbyła się retrospektywna wystawa Zofii Nasierowskiej w Galerii Zachęta w Warszawie.