„Moje rzeźby najczęściej robię ze śmieci. Z odpadów, z przedmiotów nikomu niepotrzebnych, zapomnianych, niechcianych. Staram się dać im nowe życie. Nadać im zupełnie nowe znaczenie. Czasem ta reinkarnacja zmienia też zupełnie pierwotne funkcje tych rzeczy. Dzięki całkowicie własnemu sposobowi używania żywic zatrzymuję nie tylko moje rzeźby w czasie, trochę jak preparaty zalane dla pokoleń w formalinie, ale także zawieszam je w trójwymiarowej przestrzeni”.
Marek Bimer

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

50
Marek BIMER (ur. 1962)

"Ławica" z cyklu "Ratujmy Oceany", 2019

żywica, metal, 45 x 66 x 18 cm

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

„Moje rzeźby najczęściej robię ze śmieci. Z odpadów, z przedmiotów nikomu niepotrzebnych, zapomnianych, niechcianych. Staram się dać im nowe życie. Nadać im zupełnie nowe znaczenie. Czasem ta reinkarnacja zmienia też zupełnie pierwotne funkcje tych rzeczy. Dzięki całkowicie własnemu sposobowi używania żywic zatrzymuję nie tylko moje rzeźby w czasie, trochę jak preparaty zalane dla pokoleń w formalinie, ale także zawieszam je w trójwymiarowej przestrzeni”.
Marek Bimer

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.