W gęstej materii, stonowanej gamie szarości i zieleni wyłania się sylwetka, niedopowiedziana, jakby zawieszona między światłem a cieniem. To zapis ukrycia i przemijania, w którym barwy niosą ciszę zamiast krzyku.
O autorce:
Urodziła się w 1980 roku w Katowicach. Dyplom magistra sztuki odebrała w 2006 roku (z malarstwa u prof. dr. hab. Piotra Jargusza). Jest absolwentką kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Czas po studiach to czas bezpiecznego malarstwa, czyli takiego, które podoba się wszystkim. „Malowałam martwe natury i wszyscy się zachwycali, że takie ładne, że takie trójwymiarowe, jak żywe” – wspomina. Z benedyktyńską cierpliwością tworzyła wielkoformatowe obrazy inspirowane dziełami dawnych mistrzów z epoki renesansu i średniowiecza, niebywale dbając, by każdy fragment obrazu dopracowany był w najmniejszym szczególe. Potem miała przerwę w malowaniu. Dziś wraca jako dojrzała kobieta i świadoma artystka. Jej ostatnie indywidualne wystawy, w Galerii Akademickiej ATH w Bielsku-Białej (2023) oraz w Radiu Katowice (2025) wzbudziły zachwyt publiczności zainteresowanie kolekcjonerów. W 2024 roku wzięła także udział w zbiorowej wystawie “Malować film”, będącej artystycznym wydarzeniem łączącym dwie dziedziny sztuki – malarstwo i kino, gdzie dwanaście współczesnych polskich twórczyń podjęło dialog z najbardziej malarskim okresem w polskiej kinematografii, tj. z obrazami filmowymi powstałymi w ramach polskiej szkoły filmowej.
W gęstej materii, stonowanej gamie szarości i zieleni wyłania się sylwetka, niedopowiedziana, jakby zawieszona między światłem a cieniem. To zapis ukrycia i przemijania, w którym barwy niosą ciszę zamiast krzyku.
O autorce:
Urodziła się w 1980 roku w Katowicach. Dyplom magistra sztuki odebrała w 2006 roku (z malarstwa u prof. dr. hab. Piotra Jargusza). Jest absolwentką kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuk Plastycznych na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie. Czas po studiach to czas bezpiecznego malarstwa, czyli takiego, które podoba się wszystkim. „Malowałam martwe natury i wszyscy się zachwycali, że takie ładne, że takie trójwymiarowe, jak żywe” – wspomina. Z benedyktyńską cierpliwością tworzyła wielkoformatowe obrazy inspirowane dziełami dawnych mistrzów z epoki renesansu i średniowiecza, niebywale dbając, by każdy fragment obrazu dopracowany był w najmniejszym szczególe. Potem miała przerwę w malowaniu. Dziś wraca jako dojrzała kobieta i świadoma artystka. Jej ostatnie indywidualne wystawy, w Galerii Akademickiej ATH w Bielsku-Białej (2023) oraz w Radiu Katowice (2025) wzbudziły zachwyt publiczności zainteresowanie kolekcjonerów. W 2024 roku wzięła także udział w zbiorowej wystawie “Malować film”, będącej artystycznym wydarzeniem łączącym dwie dziedziny sztuki – malarstwo i kino, gdzie dwanaście współczesnych polskich twórczyń podjęło dialog z najbardziej malarskim okresem w polskiej kinematografii, tj. z obrazami filmowymi powstałymi w ramach polskiej szkoły filmowej.