"Koncentratory" autorstwa Barbary Zbrożyny to rzeźby obiekty służące kontemplacji, których celem było zaspokojenie potrzeby wyciszenia i refleksji nad życiem. W 1976 roku powstały trzy wersje "Koncentratora", z których jedna nadal zdobi przestrzeń miejską stolicy - znajduje się przy ulicy Krasińskiego. Wszystkie wersje zostały stworzone w szczególnym momencie życia rzeźbiarki. Odbiegając od wcześniejszych, bogatych fakturowo rzeźb, które artystka kształtowała wyłącznie swoimi dłońmi, "Koncentratory" to gładkie i symetryczne prace, które skupiają uwagę odbiorcy do swego wnętrza. Zainspirowana twórczością wybitnego rzeźbiarza brytyjskiego Henry’ego Moore’a, Barbara Zbrożyna stworzyła formy organiczne i obłe, pełne subtelności i bezpretensjonalnego piękna. Jak pisano: "(...) Świadoma swoich celów, jasno i konkretnie je precyzująca, niestrudzenie poszukująca własnych form i znaków dla zapisania czasu nam danego - artystka autonomiczna, niezależna, odrzucająca modne konwencje".
Artystka, tuż po swojej wystawie w Zachęcie w 1973 roku, cieszyła się rosnącą sławą w środowisku artystycznym Warszawy. Swoją twórczością zaintrygowała intelektualistów i artystów, powodując lawinę komentarzy. Mówiono, że Barbara Zbrożyna porusza szerokie spektrum problemów twórczych, które wiążą podstawy i tendencje ówczesnej sztuki z tradycją wielkiej rzeźby. Z drugiej strony, za sens tej twórczości Wojciech Skrodzki chciał widzieć "przeżywanie czasu, który jest czasem umierania: przeżywanie świata, który jest światem nieludzkim oznaczanie śladów życia, które było walką i ofiarą". Niezwykle ciekawym komentarzem podzielił się Mieczysław Jastrun, który w swoim dzienniku z 20 grudnia 1973 roku zapisał: W niedzielę byliśmy na wystawie rzeźb i grafiki Barbary Zbrożyny. Niektóre rzeźby wstrząsające brzydotą, odwagą w ukazywaniu grozy biologii skamieniałej. Inne 'piękne', ale w śmierci, jak owe 'podwójne sarkofagi', jak opłynięty w fale sarkofag Ofelii. Cała współczesna sztuka ukazuje, jak żadna dotąd, potworność bytu" (Mieczysław Jasturn, Dzienniki 1955-1981, Kraków 2002, s. 684).
Tym, co wynika z lat twórczości Barbary Zbrożyny to wrażliwość na los człowieka i inspiracje, które płyną z natury. Od samego początku artystka podkreślała, że jej twórczość ma stanowić "próbę humanizacji nieludzkiego świata". Artystka poszukiwała znaku, który stałby się symbolem humanistycznych idei w biologizującej formie. Wykształcona w pracowni Dunikowskiego, wypracowała unikalną, indywidulaną formułę rzeźbiarską, która daleko odbiegła od początkowo praktykowanej figuratywności. Mimo podążania w kierunku abstrakcji, Zbrożyna nie zrezygnowała z antropologicznych odniesień. U schyłku lat 50., największy wpływ na twórczość Zbrożyny wywarł wspomniany Henry Moore i inni przedstawiciele nurtu abstrakcji organicznej. Sylwetka ludzka, która była początkowym punktem odniesienia, stawała się w rzeźbie tej artystki coraz silniej zsyntezowana i uproszczona. Abstrakcja szła w parze z walorem ekspresyjnym, co dawało efekt zbliżony wyglądem do organicznych skamielin. Kolejnym krokiem były "Sarkofagi", które swoją formą przywodziły na myśl realne przedmioty, takie jak szpitalne łóżko. "Koncentratory" to moment uspokojenia po seriach rzeźb naładowanych silnymi emocjami, które wynikały z osobistych doświadczeń.

Studiowała w ASP w Krakowie u prof. Xawerego Dunikowskiego w latach 1945-47, a następnie w ASP w Warszawie w pracowni prof. Franciszka Strynkiewicza w 1947-52. W latach 1951-54 brała udział w rekonstrukcji zabytkowych rzeźb w Warszawie. Współzałożycielka awangardowej Grupy 55. Autorka rzeźb figuralnych, licznych portretów, kompozycji przestrzennych, pomników. Styl jej ewoluował od realizmu (słynna rzeźba przekupki na warszawskim Mariensztacie z 1949), przez syntetyczne uproszczenia i ekspresyjno-metaforyczną deformację do abstrakcji. Nadrzędną zasadą pracy twórczej Zbrożyny było widzenie rzeczywistości poprzez istnienie człowieka. Wynikało to nie tylko z bogatych doświadczeń artystycznych i pedagogicznych rzeźbiarki, ale i z tolerancji wobec ludzkich ułomności. Rzeźba nie wypełniała całkowicie obszaru twórczych poszukiwań Zbrożyny. Równorzędnym sposobem artystycznego wyrazu stał się rysunek. Co jakiś czas porzucała rzeźbę, aby w pełni poświęcić się kreślonym na papierze, swobodnie deformowanym, w pełni organicznym kształtom. Do swych rysunkowych fantazji wplatała szereg niedopowiedzianych do końca form, mających wyrażać ludzki dramat, żal po tym, co nieuniknione. W 2008 warszawska Zachęta zaprezentowała monograficzną wystawę artystki.


PODATKI I OPŁATY
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.

27
Barbara ZBROŻYNA (1923-1995)

Koncentrator, 1976 r.

piaskowiec, 68 x 38 x 17 cm
POCHODZENIE:
- ze zbiorów rodziny artystki
WYSTAWIANA:
- "Barbara Zbrożyna", Galeria Stefan Szydłowski, Warszawa 2001
- "Barbara Zbrożyna, wystawa rzeźb i rysunku", Galeria DAP, Warszawa 1996
- "Barbara Zbrożyna, Rzeźba, rysunek. Wystawa retrospektywna prac z lat 1953 - 1995", Muzeum Sztuki Współczesnej, Radom 1995
- "Rzeźby i rysunki Barbary Zbrożyny", Muzeum im. Xawerego Dunikowskiego, Oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, Warszawa 1995
- "Barbara Zbrożyna. Rzeźba. Rysunek", BWA, Zamość 1990
- "Jadwiga Janus, Barbara Zbrożyna", La Petite Galerie, Galerie Zólner, Brema 1978
- "Polsk skulptur", Charlottenborg, Kopenhaga 1978
LITERATURA:
- Anna Maria Leśniewska, Barbarza Zbrożyna rzeźba, Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko 2006, s. 87, poz. kat. 190 (il.)
- katalog wystawy: Barbara Zbrożyna, Rzeźba, rysunek. Wystawa retrospektywna prac z lat 1953 - 1995, Muzeum Sztuki Współczesnej, Radom 1995, poz. kat. 30 (il.)
- katalog wystawy: Rzeźby i rysunki Barbary Zbrożyny, Muzeum im. Xawerego Dunikowskiego, Oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, Warszawa 1995, poz. kat. 14
- katalog wystawy: Barbara Zbrożyna. Rzeźba. Rysunek, BWA, Zamość 1990, poz. kat. 3
- katalog wystawy: Jadwiga Janus, Barbara Zbrożyna, La Petite Galerie, Galerie Zólner, Brema 1978, poz. kat. 4
- katalog wystawy: Polsk skulptur, Charlottenborg, Kopenhaga 1978, poz. kat. 77

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

"Koncentratory" autorstwa Barbary Zbrożyny to rzeźby obiekty służące kontemplacji, których celem było zaspokojenie potrzeby wyciszenia i refleksji nad życiem. W 1976 roku powstały trzy wersje "Koncentratora", z których jedna nadal zdobi przestrzeń miejską stolicy - znajduje się przy ulicy Krasińskiego. Wszystkie wersje zostały stworzone w szczególnym momencie życia rzeźbiarki. Odbiegając od wcześniejszych, bogatych fakturowo rzeźb, które artystka kształtowała wyłącznie swoimi dłońmi, "Koncentratory" to gładkie i symetryczne prace, które skupiają uwagę odbiorcy do swego wnętrza. Zainspirowana twórczością wybitnego rzeźbiarza brytyjskiego Henry’ego Moore’a, Barbara Zbrożyna stworzyła formy organiczne i obłe, pełne subtelności i bezpretensjonalnego piękna. Jak pisano: "(...) Świadoma swoich celów, jasno i konkretnie je precyzująca, niestrudzenie poszukująca własnych form i znaków dla zapisania czasu nam danego - artystka autonomiczna, niezależna, odrzucająca modne konwencje".
Artystka, tuż po swojej wystawie w Zachęcie w 1973 roku, cieszyła się rosnącą sławą w środowisku artystycznym Warszawy. Swoją twórczością zaintrygowała intelektualistów i artystów, powodując lawinę komentarzy. Mówiono, że Barbara Zbrożyna porusza szerokie spektrum problemów twórczych, które wiążą podstawy i tendencje ówczesnej sztuki z tradycją wielkiej rzeźby. Z drugiej strony, za sens tej twórczości Wojciech Skrodzki chciał widzieć "przeżywanie czasu, który jest czasem umierania: przeżywanie świata, który jest światem nieludzkim oznaczanie śladów życia, które było walką i ofiarą". Niezwykle ciekawym komentarzem podzielił się Mieczysław Jastrun, który w swoim dzienniku z 20 grudnia 1973 roku zapisał: W niedzielę byliśmy na wystawie rzeźb i grafiki Barbary Zbrożyny. Niektóre rzeźby wstrząsające brzydotą, odwagą w ukazywaniu grozy biologii skamieniałej. Inne 'piękne', ale w śmierci, jak owe 'podwójne sarkofagi', jak opłynięty w fale sarkofag Ofelii. Cała współczesna sztuka ukazuje, jak żadna dotąd, potworność bytu" (Mieczysław Jasturn, Dzienniki 1955-1981, Kraków 2002, s. 684).
Tym, co wynika z lat twórczości Barbary Zbrożyny to wrażliwość na los człowieka i inspiracje, które płyną z natury. Od samego początku artystka podkreślała, że jej twórczość ma stanowić "próbę humanizacji nieludzkiego świata". Artystka poszukiwała znaku, który stałby się symbolem humanistycznych idei w biologizującej formie. Wykształcona w pracowni Dunikowskiego, wypracowała unikalną, indywidulaną formułę rzeźbiarską, która daleko odbiegła od początkowo praktykowanej figuratywności. Mimo podążania w kierunku abstrakcji, Zbrożyna nie zrezygnowała z antropologicznych odniesień. U schyłku lat 50., największy wpływ na twórczość Zbrożyny wywarł wspomniany Henry Moore i inni przedstawiciele nurtu abstrakcji organicznej. Sylwetka ludzka, która była początkowym punktem odniesienia, stawała się w rzeźbie tej artystki coraz silniej zsyntezowana i uproszczona. Abstrakcja szła w parze z walorem ekspresyjnym, co dawało efekt zbliżony wyglądem do organicznych skamielin. Kolejnym krokiem były "Sarkofagi", które swoją formą przywodziły na myśl realne przedmioty, takie jak szpitalne łóżko. "Koncentratory" to moment uspokojenia po seriach rzeźb naładowanych silnymi emocjami, które wynikały z osobistych doświadczeń.

Studiowała w ASP w Krakowie u prof. Xawerego Dunikowskiego w latach 1945-47, a następnie w ASP w Warszawie w pracowni prof. Franciszka Strynkiewicza w 1947-52. W latach 1951-54 brała udział w rekonstrukcji zabytkowych rzeźb w Warszawie. Współzałożycielka awangardowej Grupy 55. Autorka rzeźb figuralnych, licznych portretów, kompozycji przestrzennych, pomników. Styl jej ewoluował od realizmu (słynna rzeźba przekupki na warszawskim Mariensztacie z 1949), przez syntetyczne uproszczenia i ekspresyjno-metaforyczną deformację do abstrakcji. Nadrzędną zasadą pracy twórczej Zbrożyny było widzenie rzeczywistości poprzez istnienie człowieka. Wynikało to nie tylko z bogatych doświadczeń artystycznych i pedagogicznych rzeźbiarki, ale i z tolerancji wobec ludzkich ułomności. Rzeźba nie wypełniała całkowicie obszaru twórczych poszukiwań Zbrożyny. Równorzędnym sposobem artystycznego wyrazu stał się rysunek. Co jakiś czas porzucała rzeźbę, aby w pełni poświęcić się kreślonym na papierze, swobodnie deformowanym, w pełni organicznym kształtom. Do swych rysunkowych fantazji wplatała szereg niedopowiedzianych do końca form, mających wyrażać ludzki dramat, żal po tym, co nieuniknione. W 2008 warszawska Zachęta zaprezentowała monograficzną wystawę artystki.


PODATKI I OPŁATY
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.